czy musi płacic OC ???

Cytat:ale jak UFG do tego dojdzie, skoro te pojazdy nigdy nie sa
kontrolowane przez nikogo ?



dane o każdej polisie OC są od jakiegoś czasu przekazywane do centralnej
bazy danych: CEPIK. Tak na prawdę nikt nie wie czy już to działa czy
jeszcze nie do końca.

REGULACJA PRAWNA

Przyjęta przez Sejm ustawa o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym
zobowiązuje Ministra do spraw administracji publicznej do utworzenia
Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców - CEPiK. Minister Spraw
Wewnętrznych i Administracji określił zasady funkcjonowania centralnej
ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców w formie
rozporządzeń. Rozporządzenia te określają:

1. sposób prowadzenia ewidencji,

2. warunki i sposób współdziałania podmiotów, które przekazują dane lub
informacje do ewidencji,

3. rodzaj danych lub informacji zgromadzonych w ewidencji , które mogą
być udostępnione,

4. wysokość opłat za udostępnianie danych lub informacji zgromadzonych w
ewidencji oraz warunki i sposób ich wnoszenia.

Z chwilą ukazania się zapisów ustawy o zmianie ustawy prawo o ruchu
drogowym oraz opublikowaniu rozporządzeń, MSWiA rozpocznie się
postępowanie o zamówienie publiczne na wykonanie ogólnopolskiego systemu
CEPiK. Termin zakończenia budowy systemu uzależniony jest od czasu
migracji wiarygodnych i zweryfikowanych danych z baz wojewódzkich oraz
możliwości budżetowych państwa, nie później jednak niż do 31 grudnia
2003 roku.

 

Leje


Cytat:UUUUJJJJJJ ajwaj uwazaj bo sobie nagrabiles, uwazaj
NIe wolno tak szastac publicznie czjas tablica rejestracyjna i insynuowac
rozne rzeczy.
Patrz zeby wlasciciel tych tablic rejestracyjnych nie kazal cie wybatozyc
linijka po lapach, ogolic na lyso i sadzac w oslej lawce.....Uwazajjj.....oj
uwazaj bo niebezpiecznie se zagrales

Poczytaj ustawe o ochronie danych osobowych, oraz kodeks karny , znajdz se
artykol mowiacy o tym co grozi za namawianie do niszczenia cudzej wlasnosci,
oraz co grozi za umyslne niszczeznie cudzej wlasnosci



To był żart z mojej strony. Nikogo nie namawiam, żeby pomalować ten
samochód. W końcu mam prawo do wyrażania swoich myśli. I to nawet
konstytucyjne. Numery rejestracyjne można przedstawiać, o ile nie jest
to samochód "tajniaków" z policji, który m.in. ścigają Oplem Vectrą
piratów na drodze W-wa - B-stok.

Leje

Cytat:

| UUUUJJJJJJ ajwaj uwazaj bo sobie nagrabiles, uwazaj
| NIe wolno tak szastac publicznie czjas tablica rejestracyjna i
insynuowac
| rozne rzeczy.
| Patrz zeby wlasciciel tych tablic rejestracyjnych nie kazal cie
wybatozyc
| linijka po lapach, ogolic na lyso i sadzac w oslej



lawce.....Uwazajjj.....oj

Cytat:| uwazaj bo niebezpiecznie se zagrales

| Poczytaj ustawe o ochronie danych osobowych, oraz kodeks karny , znajdz
se
| artykol mowiacy o tym co grozi za namawianie do niszczenia cudzej
wlasnosci,
| oraz co grozi za umyslne niszczeznie cudzej wlasnosci
To był żart z mojej strony. Nikogo nie namawiam, żeby pomalować ten
samochód. W końcu mam prawo do wyrażania swoich myśli. I to nawet
konstytucyjne. Numery rejestracyjne można przedstawiać, o ile nie jest
to samochód "tajniaków" z policji, który m.in. ścigają Oplem Vectrą
piratów na drodze W-wa - B-stok.


Via Baltica


Cytat:to co teraz za korycinem tza bedzie placic za przejazd do augustowa ? :)



Zgodnie z ustawą o drogach publicznych opłaty można pobierać tylko za:
"(...) przejazdy po autostradach budowanych i eksploatowanych lub
wyłącznie eksploatowanych jako płatne w trybie przepisów o autostradach
płatnych". Dróg ekspresowych to nie dotyczy.

Jako ciekawostkę mogę podać, że ww ustawa przewiduje też możliwość
pobierania opłat za "wjazd i poruszanie się po drogach strefy
śródmiejskiej" - niech no tylko nasi wspaniali radni na to wpadną, to na
wjazdach do centrum staną szlabany ;)

 

Uliczki osiedlowe


Cytat:

Teraz pytanie brzmi czy ta droga jest drogą publiczną?
Do kogo należy teren?
Jeśli do miasta - znaki obowiązują

wyżej



Chyba dość jasno precyzuje to PoRD już na samym początku:

DZIAŁ I
Przepisy ogólne

Art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w
strefach zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazdów do tego ruchu,
wymagania w stosunku do osób kierujących pojazdami i innych uczestników
ruchu oraz zasady kontroli ruchu drogowego.

2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza
drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia
bezpieczeństwa uczestników tego ruchu.
naczone są odpowiednimi znakami drogowymi;

Więc wg mnie znaki obowiązują. Gdyby tam była tabliczka "DROGA
WEWNĘTRZNA" to co innego. Trudno za każdym razem jak się gdzieś jedzie
sprawdzać w urzędach czy będzie się jeździć po drodze publicznej -
informacja ta powinna być dość jasno przedstawiona przy wjeździe na
teren niepubliczny.

Pozdrawiam,
Bartosz Tomaszek

Jak zapłacić za parking przed 8:00

Cytat:Czy parking ten lezy w pasie drogowym ?



Oczywiscie. Oplacalem w ubieglym roku wynajecie parkingu, czyli uiszczalem
oplate "za zajecie pasa drogowego".

 Dz.U. Nr 71 poz. 838 z dnia 29 sierpnia 2000 r.
Ustawa o drogach publicznych.
 Rozdział 1,  Art. 4.
" Użyte w ustawie określenia oznaczają:
 1. droga lub pas drogowy - wydzielony pas terenu, przeznaczony do ruchu lub
postoju pojazdów oraz do ruchu pieszych, wraz z leżącymi w jego ciągu
obiektami inżynierskimi, placami, zatokami postojowymi oraz znajdującymi się
w wydzielonym pasie terenu chodnikami, ścieżkami rowerowymi, drogami
zbiorczymi, drzewami i krzewami oraz urządzeniami technicznymi związanymi z
prowadzeniem i zabezpieczeniem ruchu, "

szczyt bezczelnosci

Był 23 luty 2009 (poniedziałek), gdy o godzinie 21:00 *Art* zasugerował(a):

Cytat:Ja tutaj patrzę na intencję amerykańskiego rządu, chęć ratowania
pojedyńczych firm



Wsadź sobie w dupie takie intencje, które powodują, ze rozpieprza się
miliardy dolarów publicznych pieniędzy na pensyjki, nagrody i odprawy kilku
prezesów prywatnych banków.

Cytat:Tusk nie wykorzystał w ubiegłym roku 15 MILIARDÓW pomocy z UE
w tym kasy na budowę autostrad.



<cytat o rządzie kaczorów
W opinii Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP), w ciągu minionego roku
rząd nie podjął żadnych przełomowych inicjatyw gospodarczych.

Konfederacja oceniając rok rządów gabinetu Jarosława Kaczyńskiego, zwraca
uwagę, że rząd spóźnia się z opracowywaniem i uchwaleniem najważniejszych
ustaw, takich jak ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, ustawy o
planowaniu przestrzennym i o VAT w budownictwie. Nie ma też decyzji w
sprawie bardzo ważnych ustaw o emeryturach pomostowych czy o wypłatach
emerytur z II filaru.

[...]

Ich zdaniem obecne ustawodawstwo gospodarcze uniemożliwia wybudowanie
planowanych stadionów, autostrad i dróg szybkiego ruchu w ciągu najbliższych
pięciu lat.

</cytat o rządzie kaczorów

Już wiesz dlaczego? Ano dlatego, ze Jaruś nie robił nic.

Projekt ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego osób pełniących funkcje publiczne

Gorąca wiadomość

Projekt ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego osób
pełniących funkcje publiczne

Organizacja żydowska International Council of Jewish Parlamentarians
cieszy się, że w Polsce w obu izbach parlamentu zasiada obecnie ponad
50% czyli ponad 280 Żydów. Załączony projekt na na celu ujawnienie
tych osób

wiecej na:
www.raportnowaka.pl

Czytaj tez: Jakie nieruchomosci w Warszawie przejeli w drodze
przestepstwa oszustwa oraz poswiadczenia nieprawdy:

J. Kaczynski, Hermelinski, Czabanski, Siwek

http://www.raportnowaka.pl/news.php?typ=pis&id=57

Prawa autorskie do kodu strony.

Cytat:Jestes pewien? W jakiejs ksiazse o HTML-u czytalem ze nie jest on
chroniony prawem autorskim. Chronione sa zdjecja, rysunki, wyglad
strony ale sam kod HTML - nie.



powoluje sie na ustawe
nie jestem prawnikiem ale ale czyn tworczy jest objety tym prawem
tak grafika jak i zrodlo programu - jak pisalem pozostaje tylko kwestia
udowodnienia
swoja droga w rozmowie z prawnikiem, z kad biore te informacje, dowiedzialem
sie ze nawet sama wypowiedziana publicznie mysl jest chroniona prawem
autorskim....

Prawa autorskie do kodu strony.

Cytat:

powoluje sie na ustawe
nie jestem prawnikiem ale ale czyn tworczy jest objety tym prawem
tak grafika jak i zrodlo programu - jak pisalem pozostaje tylko kwestia
udowodnienia



Zgodnie z polskim prawem nie mozna chronic prawnie algorytmow, a za taki
trzeba uznac kod strony. Bo jest to jakis algorytm - jeden z wielu -
jakim da sie osiagnac dany efekt wizualny.

Gdyby tak rozciagac pojecie czynu tworczego, to trzeba by chronic prawem
np. uderzanie polkilowym mlotkiem w dluto nr 5 rzezbiace w drewnie
bukowym.

Cytat:swoja droga w rozmowie z prawnikiem, z kad biore te informacje, dowiedzialem
sie ze nawet sama wypowiedziana publicznie mysl jest chroniona prawem
autorskim....



W pewnym (bardzo ograniczonym) zakresie -  o ile to wygloszenie bylo
forma publikacji utworu (np. odczyt). A i jeszcze to "dzielo" musi
spelniac pewne warunki aby stac sie dzielem w rozumieniu ustawy o prawie
autorskim i prawach pokrewnych.

uzdrawiam

Ciekawa strona :) Jak niewidomy moze korzystac z komputera?


Cytat:[...] duzo
ciekawych informacji dotyczacych wykorzystywania komputera przez
niewidomych.



Jest tu może jakiś prawnik który wytłumaczy panom z Fundacji że ich
strona nie spełnia norm narzuconych dla serwisów internetowych
instytucji publicznych? Bo mi się specjalnie nie chce w ustawach grzebać
ale to po prostu jest przykładem bezmyślności i nieodpowiedzialności.

Poczekam jeszcze na reakcję na p.s.inwalidzi (bo tam również niejaki
MarcinP się pochwalił).

A tak swoją drogą jedyne co mogę zaproponować to:

http://osiolki.net/addosiolek

ethanak

PS. Jestem ciekaw dlaczego Fundacja zleciła wykonanie serwisu firmie
zajmującej się projektowaniem wnętrz i która nawet własnej strony
porządnie nie zrobiła. Czyżby wchodziły w grę jakieś $$$ ?

Ankieta - wylączymy cookies i diabli ją wzieli

Cytat:

Jak w temacie. Czy spotkał się ktoś z czymś takim? Wiadomo o co chodzi...
Cookiesy nie pozwalają zagłosować powtórnie. Jeżeli się je wyłączy to
głosujesz ile chcesz. Jeżeli nie wchodzi w grę logowanie do portalu to co
pozostaje? Liczenie na ludzką uczciwość. A co w momęcie kiedy chodzi np: o
wybory prezydenckie? Taka ankieta jest przecierz opinio-twórcza. Nie może
być w takim momęcie "za dużego" błędu statystyki. Czy jest ktoś kto
rozwiązał ten problem identyfikacji urzytkownika jeżeli nie wchodzi w grę
logowanie i cookiesy w ankietach?



Jednoznaczna identyfikacje klienta ma zapewnic infrastruktura klucza
publicznego. ustawa juz weszla w zycie, ale zabawa jest za droga,
bo wymaga sprzetu.

świadczenie usług drogą elektroniczną > EN


Cytat:Jaki jest najbardziej oficjalny angielski odpowiednik? (tłumaczę ustawę)

P.



Definicja ustawowa:

świadczenie usługi drogą elektroniczną - wykonanie usługi, które następuje
przez wysyłanie i odbieranie danych za pomocą systemów teleinformatycznych,
na indywidualne żądanie usługobiorcy, bez jednoczesnej obecności stron, przy
czym dane te są transmitowane za pośrednictwem sieci publicznych w
rozumieniu ustawy, o której mowa w pkt 3 [ustawy z dnia 21 lipca 2000 r. -
Prawo telekomunikacyjne]

P.

PL > EN decyzja o warunkach zabudowy


Cytat:Ale 1) nie jestem pewien na 100%, 2) nie ma to zbyt wiele wspólnego z
Twoim problemem.



:-)

Cytat:Natomiast wracając ad rem, nie lokalizowałbym za bardzo tekstu, bo
jeśli ktoś interesuje się polskim wzizt to raczej będzie potrzebował
sporządzić jakieś dokumenty po polsku. Odwoływanie się do terminologii

dosyć dosłowne (może nawet z polskim skrótem), wyjaśniając w przypisie
tłumacza lub w pierwszym wystąpieniu, że ten polski dokument odpowiada
takiemu a takiemu dokumentowi w UK.



To chyba nie będzie konieczne, tekst jest raczej niespecjalistyczny,
podaje powyższe jako przykład kłód rzucanych inwestorom pod nogi.

Jeśli chodzi o tłumaczenie dosyć dosłowne, jak się zapatrujesz na moją
propozycję "decision on the conditions
of building and site development"? Ona zresztą nie jest taka do końca
moja, ściągnęłam stąd:
http://www.e-warsaw.pl/new/index.php?dzial=aktualnosci&ak_id=410&kat=3
A może w skrócie, "Site Development Decision"?

Przy okazji jeszcze jeden problem:
"Ustawa z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych art. 16.1 j.j. Dz.U. nr
204 z 2004r. z późniejszymi zmianami"
Czy "j.j." to miał być tekst jednolity, czy ja czegoś nie wiem?

Hania

PL > EN decyzja o warunkach zabudowy

Cytat:



Cytat:To chyba nie będzie konieczne, tekst jest raczej niespecjalistyczny,
podaje powyższe jako przykład kłód rzucanych inwestorom pod nogi.

Jeśli chodzi o tłumaczenie dosyć dosłowne, jak się zapatrujesz na moją
propozycję "decision on the conditions
of building and site development"? Ona zresztą nie jest taka do końca
moja, ściągnęłam stąd:
http://www.e-warsaw.pl/new/index.php?dzial=aktualnosci&ak_id=410&kat=3
A może w skrócie, "Site Development Decision"?



----------
wszystkie dobre, przy czym, jesli istnieje jakakolwiek szansa
na realne odniesienie tekstu do realiow PL, sugeruje dac
w nawiasie skrot [WZiZT], to dobra rada RK.
Ostatnio w czasie negocjacji Irlandczycy w Kracku
notorycznie mowili po swojemu 'luzed (łuzed) desyzyn',
a nawet 'lust (łust) desyzyn', a ja sie glowilam o co im chodzi ...
a to wlasnie to nasze WZ mialo byc, tylko po ichniemu. :)))

Cytat:Przy okazji jeszcze jeden problem:
"Ustawa z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych art. 16.1 j.j.
Dz.U. nr
204 z 2004r. z późniejszymi zmianami"
Czy "j.j." to miał być tekst jednolity, czy ja czegoś nie wiem?



-------
no nic bym nie ryzykowala tutaj, chyba lepiej przepisac jak jest;
moze byc przeliterowanie przy skanowaniu ... ale t --j ??
jakos nie wierze.

no i ja tez wracam do pikania ...
szkoda ale musze, pzdr. :))
zo

PL > EN decyzja o warunkach zabudowy

Cytat:
Przy okazji jeszcze jeden problem:
"Ustawa z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych art. 16.1 j.j.
Dz.U. nr 204 z 2004r. z późniejszymi zmianami"
Czy "j.j." to miał być tekst jednolity, czy ja czegoś nie wiem?



Miał być.

  MJ

Tłumacz przysięgły


Ryszard Jahn:

Cytat:| A do tego w Warszawie np. wykazać się, że potrafisz tłumaczyć. ;-))
| (drobnostka)

Powaznie? A czy ktos moze pomyslal o sprawdzeniu kompetencji tlumaczy
przysieglych ustanowionych przed wprowadzeniem powyzszego?



Przeciez to oni sprawdzaja kandydatow.

Na jednym ze spotkan TEPIS-u, na ktorym omawiano projekt nowej
ustawy o tlumaczach przysieglych, najwieksze emocje (poza kwestia
pozostawienia nazwy 'przysiegly' i niewprowadzania 'publiczny', bo
niektorym sie zle kojarzylo) wywolala kwestia egzaminow, ktore wedlug
nowych zasad mialy stanowic jedyna i wystarczajaca droge do uzyskania
uprawnien. Kwestia wyszla chyba przez nieporozumienie, bo nikt nie
negowal zapisu, ze dotychczasowi przysiegli zatrzymuja swe uprawnienia
bez egzaminu, ale tak zdecydowanej i plomiennej obrony tego zapisu
jeszcze nie slyszalem. Bylo oczywistym, ze znaczna czesc starej gwardii
nie tylko ze nie ma szans na zdanie tego egzaminu, ale jest tego w pelni
swiadoma.

Paweł

PS. Zeby nie bylo niedomowien: uprawnienia otrzymalem bez egzaminu.

Odnośnie reklam polskich operatorów

Kiedyś pisałem, że jednym z problemów są oszukańcze reklamy (laptop za 1

kończy, ale treść zamieszczam poniżej.

"    Odpowiadając na pismo przekazane droga elektroniczna w sprawie
reklamy stosowanej przez operatora sieci komórkowej Plus pt. "Laptop z
modemem za 1 zl", której treść może wprowadzać konsumentów w błąd, co do
faktycznych warunków omawianej promocji, uprzejmie dziękuję za otrzymane
uwagi.
      Informuje jednocześnie, iż Prezes UOKiK zamierza w niniejszej
sprawie wystąpić o wyjaśnienia do przedsiębiorcy. Niniejsze działania
zostaną podjęte w ramach posiadanych przez Prezesa UOKiK na podstawie
ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów
(Dz. U. 2007 r. Nr 50, poz. 331) kompetencji. Na podstawie przepisów
niniejszej ustawy Prezes UOKiK może m.in.  prowadzić postępowania
wyjaśniające, postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów
konsumentów ( w tym także w przedmiocie reklamy wprowadzającej w błąd)
oraz występować do sadu ochrony konkurencji i konsumentów o uznanie
postanowień wzorców umowy za niedozwolone. Przedmiotowe postępowania
podejmuje w interesie publicznym (tzn. dotyczącym ogółu konsumentów),
nie interweniuje natomiast w sprawach dotyczących sporów miedzy danym
konsumentem a przedsiębiorcą na podstawie indywidualnie zawartej umowy
cywilnoprawnej.

Z poważaniem
  (...)"

ePolska - plan działań rządu

A tak wogole dowiedzialem sie wlasnie, ze Rzad pracuje nad kolejna wersja
dokumentu ePolska :)

VaGla.pl Prawo i Internet
Kronika Wydarzeń 18 kwietnia 2002
Z prac Rządu
Rząd pracuje nad projektem ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną
(PDF). Projekt wcześniej nosił tytuł: "o usługach teleinformacyjnych i
handlu elektronicznym". Dziś odbyła się konferencja uzgodnieniowa nowego
rozporządzenia o biuletynie informacji publicznej. Trwają również prace nad
nową wersją dokumentu "ePolska". W efekcie prac legislacyjnych przepisy
implementujace dyrektywę o handlu elektronicznym znajdą się także w Kodeksie
cywilnym.

kable w kanalizacji sanitarnej

Cytat:
A podstawą w tym temacie i tak jest 'wola' właściciela kanalizacji, bo
bez tego super-hiper-hi-tech nawet nie pomoże. I oni będą też wiedzieć
lepiej co tam można wsadzić, a czego nie i w które rury.



Wola właściciela rury to na dzień dobry.
Polecam ustawę o drogach publicznych (bo większość tych rur leży jednak
w pasie drogowym) i problem do rozgryzienia - jak naliczać opłatę za
zajęcie pasa drogowego, najpierw przez rurę, a potem przez te kable w
tej rurze.
No i z góry napiszę, różnie to jest z interpretacją w temacie czy
zarządca drogi pozwalając zlokalizować kanalizację (kablową czy inną)
tym samym dopuszcza dowolną ilość dowolnych sieci w tej kanalizacji.
Można się potem zdziwić.
W rezultacie burdelu w prawie i jego interpretacji każdy robi własną
kanalizację.

kable w kanalizacji sanitarnej

Cytat:Polecam ustawę o drogach publicznych (bo większość tych rur leży jednak w
pasie drogowym) i problem do rozgryzienia - jak naliczać opłatę za zajęcie
pasa drogowego, najpierw przez rurę, a potem przez te kable w tej rurze.



ciesze sie z ogromu odpowiedzi, chociaz zadna nie dotyczy tematu
ponowie zatem pytanie zasadnicze: czy ktos moze polecic technologie lub
wykonawce do ulozenia kabli (samodzielnie lub w rurze oslonowej) w
kanalizacji sanitarnej ? minimalna srednica 200, rury plastykowe
lub bardziej konkretnie: czy ktos korzystal z systemu FAST ?

michal

kable w kanalizacji sanitarnej


Cytat:| Polecam ustawę o drogach publicznych (bo większość tych rur leży jednak w
| pasie drogowym) i problem do rozgryzienia - jak naliczać opłatę za zajęcie
| pasa drogowego, najpierw przez rurę, a potem przez te kable w tej rurze.

ciesze sie z ogromu odpowiedzi, chociaz zadna nie dotyczy tematu
ponowie zatem pytanie zasadnicze: czy ktos moze polecic technologie lub
wykonawce do ulozenia kabli (samodzielnie lub w rurze oslonowej) w
kanalizacji sanitarnej ? minimalna srednica 200, rury plastykowe
lub bardziej konkretnie: czy ktos korzystal z systemu FAST ?



http://www.optoland.pl/

Ale ceny kosmiczne..... (jak dla mnie)

Rafał

enkrypcja 128-bit


Cytat:| 1) Niestety w tym rozporzadzeniu jest tylko mowa o szyfrowaniu i nie
| ma nic co pozwala ominac wymog posiadania zezwolenia nawet na bardzo
| proste urzadzenia szyfrujece.
| 2) W ktorym miejscu rozporzadzenia jest cos o public-domain?????

Czy ja bym mogl prosic o podanie namiarow na to o czym piszesz?
Dziennik Ustaw, Monitor Polski, itp?



[...]
Przepisów dotyczących korzystania z szyfrowania jest w sumie kilka (część
szczególnych typu: szyfrowanie w wojsku, policji, ochrona informacji
niejawnych itd.). W tym konkretnym przypadku (Netszkapa z enkrypcją
128-bit)zastosowanie będzie miało rozporządzenie ministra gospodarki ( nr
915 DU 142 z 25.11.98). W "uwadze ogólnej do oprogamowania" jest
sformułowanie, że wyklucza się kontrolę (import, eksport) oprogramowania
(używanie jest także legalne, nie mam niestety pod ręką przepisu)
spełniającego warunki (lub):
1) Oprogramowanie musi być ogólnie dostępne na drodze sprzedaży i
przygotowane do samodzielnej instalacji bez udziału sprzedawcy
2) cytuję: uznawane za "będące własnością publiczną"

ZbyszekR
PS. Ciesz się, że nie jestem prawnikiem, bo oni za takie informację życzą
sobie straszne pieniądze :-)))

spam, e-mail itd. w sejmie - a wlasciwie juz w senacie

VaGla.pl Prawo i Internet, Kronika Wydarzen z 26 lipca 2002
Z prac Senatu
W dniu 24 lipca Senat przyjął z poprawkami ustawę o elektronicznych
instrumentach płatniczych. Uchwalenie projektu poprzedziło sprawozdanie
Senackiej Komisji Gospodarki i Finansów Publicznych Spraw Zagranicznych i
oraz Komisjii Integracji Europejskiej. W senacie znajduje się również
uchwalona przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na 26. posiedzeniu w dniu 18
lipca 2002 r. ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Jeszcze nie
wyznaczono posiedzenia Senatu na którym będzie rozpatrywana ta ustawa.
:))

DZIENNIKARZ: mediacja PSI


Cytat:Sejm udostepnial wlasnie obywatelom za darmo (na swoim serwerze) te zbiory
ustaw.  Tyle tylko, ze obywatel Pawlak wraz z innymi obywatelami z PSL
wzieli swoje sprawy w swoje rece i to, co znalezli za darmo - sprzedawali.
A swoja droga, jesli znalezli sie kupcy (czytaj: glupcy) ktorzy placili za to,
co na sasiednim serwerze bylo za darmo, to niech Opatrznosc ma ich w opiece.



Czy moglby Pan wskazac URL, pod ktorym JTU byly przez Sejm udostepniane
obywatelom za darmo?

I drugie pytanie: kto w sensie prawnym odpowiada w Polsce za publikowanie
tekstow ustaw?

Udzielajac odpowiedzi na drugie pytanie, odpowie tez Pan sobie i innym na
pytanie, dlaczego najbanalniejszej rzeczy - tesktow przyjetych przez Sejm
ustaw - nie ma dotad w I-necie. Z tego wyniknie moze kwestia tego, w jaki
sposob zachecic tych, ktorzy za publikowanie tekstow ustaw odpowiadaja, do
publikowania ich rowniez w Internecie. Co do tego, ze moga to robic - ani
oni, ani ja nie mam zadnych watpliwosci i mozna to udowodnic.

Moja rola sprowadza sie do przekonania Kancelarii Sejmu (moze i Pan w tym
pomoze?), ze WSZYSTKIE teksty przyjetych przez Sejm obu ostatnich kadencji
powinny byc dla dobra publicznego opublikowane w sieci. Czy i kto bedzie na
tej podstawie sporzadzal Jednolite Teksty Ustaw, bral za ich poprawnosc
odpowiedzialnosc etc. to juz zupelnie inna bajka.

Tak na marginesie, Ujednoliceone Teksty Ustaw sprzedaje juz w Polsce pare
firm. Na CD-Romach.

Uklony - Marek Car
http://www.pol.pl/~car

deszczówka z odpływem na drogę - legalnie?

Witam

Cytat:tak z ciekawości pytam, bo nie wiem
(nie twierdze że jest legalne)
na jakiej podstawie można udowodnić że to jest nielegalne?

pozdrawiam
Paweł Pawlicki



Podstawą prwaną odnośnie dróg publicznych jest ustawa
o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985 r.  Dz.U.04.204.2086

"Art. 39. 1. Zabrania się dokonywania w pasie drogowym
czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub
uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej
trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W szczególności zabrania się:
....
9)     odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych,
        gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych
        lub na jezdnię drogi;
...."

Pozdrawiam Jaro

deszczówka z odpływem na drogę - legalnie?


Cytat:Witam

| tak z ciekawości pytam, bo nie wiem
| (nie twierdze że jest legalne)
| na jakiej podstawie można udowodnić że to jest nielegalne?

| pozdrawiam
| Paweł Pawlicki

Podstawą prwaną odnośnie dróg publicznych jest ustawa
o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985 r.  Dz.U.04.204.2086

"Art. 39. 1. Zabrania się dokonywania w pasie drogowym
czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub
uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej
trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W szczególności zabrania się:
....
9)     odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych,
        gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych
        lub na jezdnię drogi;
...."



I o deszczówce słowa nie ma. Jao ze opad deszczowy jest nie ciagły to
nie mozę byc specjalnym utrudnienie drogowym bo deszcz i tak pada wszędzie.

wjazd na dzialke

Cytat:witam
mam do zrobienia wjazd na dzialke przez row melioracyjny.
robil ktos
z kim ustalac
czy trzeba miec projekt
zgodnosc z normami?
myslalem o kregach
za wszelkie porady i wskazowki z gory dzieki
seba



Zawodowo zajmuję się tym problemem. Są dwie wersje:
1. Wystąpić o warunki na wykonanie zjazdu z drogi na posesję do Urzędu Miasta,
uzyskać projekt z potrzebnymi uzgodnieniami u zarządcy drogi i otrzymać
postanowienie o wydaniu decyzji na zjazd. I działać
2. Zrobić to na dziko, a w razie modernizacji drogi ubiegać się o zaliczenie
wykonanego zjazdu na poczet opłaty adiacenckiej (naliczana jest taka opłata dla
wszystkich mieszakańców przy danej drodze na której podniósł się standard jej
urzytkowania - np . miasto zmodernizowało drogę o nałożenie odpowiedniej
podbudowy i asfaltu.
Tak w ogóle wydatek, w myśl ustawy o drogach publicznych, poniesiony na
wybudowanie zjazdu na działkę leży po stronie właściciela działki, a w
przypadku modernizacji ulicy leży po stronie zarządcy drogi. Trzeba by było się
udać do Zarządu Drogi (Urzędu Mista, Starostwa, Generalnej dyrekcji dróg
krajowych - zależy do kogo należy droga) i zapytać o planowany termin
modernizacji ulicy, jeżeli takie coś jest wogóle możliwe. Pozdrawiam :-)

Droga i sąsiad

Cytat:Wiem, że jest prawo, które zabrania budowania czegokolwiek w pasie
drogowym. Sytuacja ma miejsce na terenie miasta (droga sie kończy na
granicy miasta). Zdecydowałem sie na wysłanie pisma do Urzędu Miasta do
wydziału Dróg i Mostów. Mam jednak pytanie. Czy możecie podać na jakie
paragrafy mogę sie powołać aby wymusić przesunięcie płotu ??
Oraz czy w ogóle to ma sens ?? W jaki sposób mogę się zabezpieczyć przed
wprowadzeniem zakazu wjazdu samochodów ciężarowych (czy on może taki
zakaz wprowadzić ??).



Ustawa o drogach publicznych tekst jednolity Dz.U. 2004 nr 204 poz. 2086.pdf

Postaraj się wyguglać takie hasło. Polecam Art. 40. Tam jest wszystko. Sąsiad
stawiając ogrodzenie w pasie drogowym "leci" właścicielowui drogi za
użytkowanie pasa drogowego przez ileś tam lat, na dodatek bez zezwolenia,
naprawdę ciężką kasę. Poradź sąsiadowi aby nie rozrabiał, bo jak zgłosisz
sprawę gdzie trzeba, to dalej sprawy pójdą już torem administracyjnym, a on
będzie musiał zaciągnąć w banku kredyt na spłatę należności wobec gminy.

Pozdrawiam
e-kran

Tablica informacyjna

Za Zarządzeniem Ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa z dnia 15
grudnia 1994r. (Monitor Polski z 1995 r. Nr 2, poz. 29)
1. Tablica informacyjna powinna zawierać:
1) określenie rodzaju budowy, rozbiórki lub robót budowlanych oraz ich adres
i numer telefonu,
2) numer pozwolenia na budowę lub rozbiórkę oraz nazwę, adres i numer
telefonu właściwego organu nadzoru budowlanego,
3) nazwę lub imię i nazwisko, adrss oraz numer telefonu inwestora,
4) nazwę, ades i numer telefonu wukonawcy lub wykonawców robót budowlanych,
5) imiona nazwiska, adrsy i numery telefonów:
a) kierownika budowy,
b) kierowników robót,
c) inspektora nadzoru inwestorskiego,
d) projektantów,
6) numery telefonów alarmowych oraz okręgowego inspektora pracy.
2. Napisy na tablicy informacyjnej powinny być wykonane w sposób czytelny i
trwały, na sztywnej płycie koloru żółtego, literami i cyframi koloru
czrnego, oraz mieć wysokość co najmniej 4 cm.
3. Tablica informacyjna powinna znajdować się w miejscu widocznym od strony
drogi publicznej, na wysokości nie mniejszej niż 2m.

Zwracam uwagę na słowo "POWINNA".
Rowniez sie zastanawiałem, czy jest to zgodne z ustawą o danych osobowych i
myślę, że nie za bardzo.
Przecież każdy może spisać i zrobić bazę (dokładnych) danych - kierowników
budów, projektantów i inspektorów a więc ludzi zwykle z wyższym
wykształceniem, uprawnieniami i "jako tako" sytuowanych.

pzdr

Ogrodzenie działki


Cytat:




Cytat:| Ogrodzenie od ulicy (drogi publicznej, moze byc np. gmina) - musi
| byc zgloszenie do gminy (jesli po 2 tygodniach gmina nie
| zaprostestuje - mozesz grodzic);



[...]

Cytat:To nie takie proste, jak sie Joannie wydaje :-)
"Moja" droga jest powiatowa. Wiec zeby
postawic ogrodzenie, teoretycznie musi sie zgodzic
powiat. Ale powiat ma to gdzieś, bo działka jest na
terenie innej gminy, wiec nich tamci wydaja pozwolenie
na ogrodzenie. Ale "moja" gmina mowi, ze nie moze
dac pozwolenia na budowe ogrodzenia (tzn. nie ona
jest adresatem zawiadomienia o zamiarze budowy)
przy drodze powiatowej. No i mamy klasyczny klincz
kompetencyjny.



O! Faktycznie, masz "ciekawie"...
Ja na twoim miejscu zglosilabym zamiar budowy plotu wszedzie (gmina,
powiat), chocby i u wojewody. Ustawa mowi wyraznie, ze "brak
protestu" jest akceptacja. Odeslanie do innego urzedu - nie jest
negowaniem, prawda? :-)

Art. 30 Prawa budowlanego:
"1. Zgloszenia wlasciwemu organowi wymaga:
[...]
2) budowa ogrodzen od strony drog, ulic, placow i innych miejsc
publicznych oraz o wysokosci powyzej 2,20 m" [...].
[...] "2. Zgloszenia, o korym mowa w ust. 1, nalezy dokonac przed
zamierzonym terminem rozpoczecia robot budowlanych. Do wykonania
robot budowlanych mozna przystapic, jezeli w terminie 30 dni od dnia
doreczenia zgloszenia wlasciwy organ nie wniesie sprzeciwu [...]"

urzedy.

Ale urzad zyczliwy, skoro sam szuka wyjscia z tej sytuacji :-)

Joanna

Ogrodzenie działki


Cytat:no wlasnie - trzeba zglosic prace budowlane, ale nie trzeba osobno
zglaszac
budowy ogrodzenia. grodzenie to chyba nie rozpoczecie robot
budowlanych tylk
o przygotowawczych. jesli jest pozwolenie na budowe to chyba jasne,
ze dzial
ka bedzie grodzona (to wymog - formalnie).



Odroznij, prosze, zabezpieczenie placu budowy od grodzenia posesji.
W ustawie wyraznie jest powiedziane, ze sa obiekty tymczasowe (na
czas budowy) i stale.
Jesli stawiasz siatke bez podmurowki - jest to obiekt tymczasowy
(zabezpieczenie placu budowy).
Jesli robisz podmurowke, zalewasz slupki - NIE jest to obiekt
tymczasowy.
Jesli ogrodzenie jest od drogi publicznej - WYMAGA zgloszenia.
Jesli grodzisz od strony innej dzialki - nie wymaga zgloszenia.
I tyle...
I w ogole nie rozumiem, skad u niektorych ta niechec do formalnego,
z godnego z prawem zalatwienia sprawy.
W gminie bywa sie i tak po rozne papierki - niewielka doprawdy
fatyga podpisac jeszcze jeden, gdyby zaszla taka potrzeba.

Joanna

Droga

Witam,
posiadam działkę, będącą drogą za którą płacę podatek. Zarząd Dróg na
tej drodze bez pytania się o zgodę właścicieli wylał smołówkę (około 20
lat temu). Tą drogą do własnych domów dojeżdżają jeszcze właściciele
kilkunastu domów.

Chciałbym aby ZD wykupił/wywłaszczył tą drogę. Oni za bardzo nie chcą bo
twierdzą, że ją nie władają i nie władali w roku 1999 więc nie stosuje
sie tutaj ustawy o drogach publicznych. Przynajmniej tak mnie
poinformowano ustnie. Chodzi o Artykuł 73 ustawy z dnia 13 października
1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację
publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.)

Jak zmusić ZD lub inną instytucję publiczną do wywłaszczenia tej drogi?
Czy można bez zgody właściciela wybudować na jego działce obiekt
budowlany (w perspektywie 20 lat wstecz) zgodnie z prawem?
Jak uniknąć płacenia podatku za tą drogę - w sumie to jest kilkaset zł
rocznie?

Z góry dziękuje za pomoc :) Każdy sensowny paragraf będzie mile widziany :D

Droga


Cytat:Witam,
posiadam działkę, będącą drogą za którą płacę podatek. Zarząd Dróg na
tej drodze bez pytania się o zgodę właścicieli wylał smołówkę (około 20
lat temu). Tą drogą do własnych domów dojeżdżają jeszcze właściciele
kilkunastu domów.

Chciałbym aby ZD wykupił/wywłaszczył tą drogę. Oni za bardzo nie chcą bo
twierdzą, że ją nie władają i nie władali w roku 1999 więc nie stosuje
sie tutaj ustawy o drogach publicznych. Przynajmniej tak mnie
poinformowano ustnie. Chodzi o Artykuł 73 ustawy z dnia 13 października
1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację
publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.)

Jak zmusić ZD lub inną instytucję publiczną do wywłaszczenia tej drogi?
Czy można bez zgody właściciela wybudować na jego działce obiekt
budowlany (w perspektywie 20 lat wstecz) zgodnie z prawem?
Jak uniknąć płacenia podatku za tą drogę - w sumie to jest kilkaset zł
rocznie?

Z góry dziękuje za pomoc :) Każdy sensowny paragraf będzie mile widziany :D



Nie pomogę Ci bo nie jestem prawnikiem. Mogę tylko pocieszyć Cię że
słyszałem o takich przypadkach (całkiem bliska rodzina) że sądownie
wymusili odszkodowanie za teren + odsetki (ale to było jakieś 20 lat
temu).

Spróbuj na pl.soc.prawo lub coś takiego ....

Pozdrawiam,
 Krzemo.

Minimalna szerokosc drogi??

Dzieki za odpowiedzi
ale mam troche wiecej szczegolow.

Wlasciciel mial jedna wieksza dzialke i podzielil ja na 5 mniejszych z tym
ze po podzieleniu tylko jedna dzialka ma bezposredni dostep do drogi
publicznej.
Przez ta wlasnie dzialke wyznaczony zostal dojazd do pozostalych czterech
dzialek poprzez sluzebnosc drogowa pasem o szerokosci 3m, wiecej nie bardzo
sie da z uwagi na szerokosc calej dzialki.
Gdyby ta droga miala miec 6m plus ustawowe 4m od granicy z kazdej strony na
dom zostaloby kilka metrow (apropos, nie wiem czy te 4m od granicy na sciane
z oknami to od granicy tej drogi czy od granicy tej dzialki czyli szerokosc
dzialki wlicza sie do tych 4m?)
Projekt podzialu dzialki zostal pozytywnie zaopiniowany w gminie wiec
wszystko wyglada ok, ta sama gmina bedzie wydawala pozwolenie na budowe.
Wyczytalem na necie ze minimum to 5.5-6m ale tak naprawde nie znalazlem
zadnego konkretnego przepisu.

Stad moje pytanie:
Czy ta minimalna szerokosc zalezy tylko od opini uzednika w gminie, czy
istnieje na to konkretny przepis, ustawa??
Oczywiscie najprosciej zadzwonic do gminy i zapytac ale chcialbym poznac
opinie grupowiczow.

Dzieki z gory
Rafal

Zajęcie działki pod budowę drogi

Cytat:Czy gmina może uznać ze ten fragment terenu wykupuje, lub robi z niego
użyteczność publiczną? Wiadomo nie zabrać, ale odszukanie 12 właścicieli
którzy to muszą jednogłośnie że sie zgadzają ( raczej by się zgodzili bo
cóż można zbudować na takim trójkątnym kawałku?) graniczyć bedzie z cudem.
Szkoda przebudowy która nie przyniesie niczego dobrego.



Jeśli jest to droga zatwierdzona uchwałą Rady Gminy to Gmina niczego nie
kupuje, nikogo nie poszukuje, nikogo nie pyta o zgodę, bo zgodnie z Ustawą
z dnia 10.04.2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji
inwestycji w zakresie dróg publicznych ( Dz.U. nr 80 , poz. 721 ze zmianami
ogłoszonymi w Dz.U. z 2006 r. nr 220 , poz. 1601 oraz w Dz.U. z 2007 r. nr
112 , poz. 767 ) Gmina staje sie jej właścicielem, nie ma żadnych aktów
notarialnych kupna - sprzedaży.

Zajęcie działki pod budowę drogi

Cytat:Mnie chodzi właściwie tylko o fakt czy:
Jełśi gmina buduje drogę publiczną lub ją przebudowuje to aby była ona
zgodna z wymaganiami prawnymi może zająć fragment prywatnego terenu który
jest oznaczony jako działka rolna. Krótko mówiąc - jak wygląda zajęcie
prywatnego terenu pod inwestycje publiczna bez informowania właścicieli
działki o fakcie że budowana bedzie droga publiczna umożliwiająca dojazd
do innych działek.



Zgodnie z ustawą - w momencie wydania decyzji o lokalizacji drogi działki
przechodzą na własność gminy.
Cytat z pewnej opinii prawnej:
Od dnia 16.12.2006 r. obowiązują przepisy znowelizowanej  wówczas ustawy

z dnia 10.04.2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji
inwestycji w zakresie dróg publicznych ( przed nowelizacją -  dróg
krajowych )  które stanowią , że grunty wydzielone liniami rozgraniczającymi
w decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi publicznej stają się z mocy prawa
własnością Skarbu Państwa w odniesieniu do dróg krajowych oraz własnością
odpowiednich jednostek samorządu terytorialnego w odniesieniu do dróg
wojewódzkich , powiatowych i gminnych z dniem w którym decyzja o ustaleniu
lokalizacji drogi stała się ostateczna , za odszkodowaniem którego wysokość
jest ustalana na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami .
Wyklucza to zupełnie możliwość zawierania aktualnie jakichkolwiek transakcji
nabywania gruntów pod drogi publiczne w drodze umów.

Ile czekaliście na decyzję o warunkach zabudowy?

Podstawowym aktem prawnym regulującym proces budowlany jest ustawa z dnia 7
lipca 1994 - Prawo budowlane ( Dz.U. z 2003r. nr 207, poz.216) oraz Dz.U. z
2004r. nr 96 poz.959 oraz najnowsze zmiany.
Z tych dokumentów wynika jasno i precyzyjnie, że jeżeli nie ma planów
zagospodarowania przestrzennego to sposób zagospodarowania i warunki
zabudowy na nim określa się w drodze decyzji o warunkach zabudowy. Decyzję
taką wydaje włsciwy wójt, burmistrz, prezydent miasta. Oczywiście, aby
wydana była taka decyzja muszą być spełnione pewne warunki: sasiednia
działka musi być zabudowana, dostęp do drogi publicznej itp.
Termin na wydanie takiej decyzji to dwa miesiące, a w sprawach złożonych
trzy. Gmina może zawiesić postepowanie na 12 miesięcy. Tak mówi prawo, a w
praktyce jest totalna samowola urzednicza. W moim przypadku cierpliwość

urzędniczą. Sprawa utknęła w Samorządowym Kolegium Odwoławczym .Niebawem
mija czteromiesięczny termin rozpatrzenia skargi. Wszystko wskazuje, że
sprawę trzeba będzie skierować do instancji wyższej z żądaniem
odszkodowania. Może ktoś ma w tej materii doświadczenie?

Cytat:Mam zamiar kupić działkę, która obecnie nie ma planu zagospodarowania i
chcę
przed zakupem złożyć do gminy wniosek o decyzję o warunkach zabudowy. Ile
będę czekał na odpowiedź?



Nadbudowa ogrodzenia jest legalna ?

Cytat:Nie no, nie wiedziałem że postawienie płotu wymaga zgłaszania.



Od strony ulicy każdego, innych jak wyższy niż 2,2m.

Cytat:Przecież
to naturalne, że stawiam ogrodzenie!



Pewnie, że naturalne ale nasze "posły" uchwalili w ustawie "Prawo
Budowlane", że trzeba zgłaszać... Co o tym myślą nawet pracownicy Starostwa
dowiesz się jak pójdziesz zgaszać. Usłyszysz np. - że co ???, płot ??? daj
Pan te kwity i buduj sobie... aaaaa za miesiąc oczywiście - to na
"odchodnym", wpisując dane zgłaszającego do "księgi podawczej" - takiego
zeszytu z danymi i datami wpłynięcia wszelkich zgłoszeń :)

Cytat:Możesz podać przepis, który to
reguluje? Nie chcę mieć moherowej komisji:-P



Art. 30. 1. Zgłoszenia właściwemu organowi wymaga:

 3)  budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych
miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m

całość ustawy np. tu

http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2003/2016.htm

Tomek

kanalizacja i inne media

Cytat:Po przeczytaniu Waszej kłótni mam następujace pytanie: wystapiliśmy do
przedsiębiorstwa gospodarki wodnej o warunki techniczne przyłączenia do
sieci wodociagowej, a oni w tych warunkach odpisali, że mamy przedłużyć
istniejąca kanalizację (rura 100), które biegnie obok drogi publicznej po
pywatnych działkach do wysokości drogi dojazdowej (współwłasność) do
naszej
działki a następnie przeciągnąć wodociąg do naszej działki - wszystko na
nasz koszt.

W takim razie pytanie: czy przedłużenie rury 100 obok drogi publicznej
przez
prywatne działki jakiś ludzi nie powinno być przypadkiem sfinansowane
przez
gminę, a przeze mnie przeciągnięcie "mojego" wodociągu do mojej działki w
drodze, w której ja mama współwłasność?

Ewentualnie proszę o podstawy prawne gdzie taką rzecz mogę zprawdzić...

Trochę zakręcone, ale proszę o opinię...



Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.

Art. 3. 1. Zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków
jest zadaniem własnym gminy.

kupno ziemi rolnej ??

Cytat:Przyznam ze kiedys moze byc to działka budowlana w czwartek jade zobaczyc
MPZP. Istnieje przepis ze niby rolnik powyżej hektara moze postawic dom na
takiej ziemi ??



Mowisz o siedlisku. Wg nowych zasad sidlisko zaklada sie gdy jest spelniony
warunek ze masz ilosc ha powyzej sredniej przypadajaacej w danym
regionie/woj.

Cytat:Głównie chce postawić leśniczówkę dom z bali i chce zamieszkać zresztą
mozna cos uprawiać. Jesli to bedzie konieczne. Tylko aby zostać rolnikiem
to mnie przeraża albo 5 lat zatrudnienia na gospodarstwie, albo kurs
trwający 6 miesiacy, a to sie odbija czasem. I dobitne wykształcenie
rolnicze.



Aby zostac posiadaczem to niewiem czy trzeba miec wykszt. rolnicze. Uprawiac
mozesz i nawet jakies dotacje dostaniesz jak bedziesz uprawial. Co do
zezwolenia na budowe to raczej nie wydadza, gdyz jest ustawa chroniaca
ziemie rolne. Mozesz jedynie gdy spelnisz kryteria:
- dostep do drogi publicznej utwardzonej
- najblizsze sasiedztwo ma dom mieszkalny/sasiednia dzialka/

Majac 2ha o siedlisku zapomnij. Mozesz dom wybudowac ale na kolkach jako
obiekt tymaczasowy. Projekty dostepne przez net lub na zamowienie.
Najwazniejszy jest prad, dlatego warto dowiedziec sie czy jest tam jakas
linia NN i wystapic o warunki techniczne na prad.
Wode sobie wywiercisz na 2ha napwno znajdziesz.
Kanalize sobie zrobisz jako oczyszczalnie przydomowa, prosta sprawa.

Powodzenia

Normy EN 50081 i EN 50082 - gdzie szukaĂŚ ich treÂści?

Cytat:
Niestety normy są płatne.
Rozumiem w sytuacji instytucji normatywnych żyjących tylko ze
sprzedaży norm.
Ale PKN jest finansowany przez budżet (czyli przez nas).
W takiej sytuacji pobieranie jeszcze pieniędzy za normy to granda.



Ale jest tylko czesciowo finansowany przez budzet, a czesciowo zarabia
na normach. Granda byloby gdyby wszyscy doplacali, a nieliczni
korzystali :-)

Pytanie inne - czy panstwo ma prawo tworzyc wymogi i kazac placic
za dowiedzenie sie jakie one sa..

Cytat:Gdzieś czytałem, że teoretycznie dla potrzeb prywatnych można dostać
gratis (to uzasadnia finansowanie z budżetu). Jakaś redaktorka podobno
się uparła, poszła do sądu i w końcu dostała normę na butelki -
Nasze prawo niestety nie jest precedensowe i każdorazowo trzeba będzie
iść do sądu.



http://ebib.oss.wroc.pl/news/2003/n2003_0912.php?1

"KORZYSTANIE Z POLSKICH NORM
Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II SA 827/03 uznał Polskie
Normy (PN) za dokument urzędowy podlegający reżimowi ustawy o dostępie
do informacji publicznej. [...]  Mamy jednak jako obywatele RP prawo
żądać kopii normy po cenie kserokopii na podstawie art. 12 ustawy o
dostępie do informacji publicznej. ..."

P.S. ale kserokopia moze byc droga, np 2.50 za strone :-)

PPS. Opinia PKN ze PN sa chronione prawem autorskim tez jest dosc
problematyczna.

J.

[ RMF FM ] Zagrożony byt kolejek wąskotorowych

Dokladnie jest zapisane tak:

USTAWA
z dnia 28 marca 2003 r.
o transporcie kolejowym
Dz.U. z 2003 r. Nr 86, poz. 789, Nr 170, poz. 1652.

Art. 50.
1. Za udzielenie licencji pobiera sie oplate w wysokosci nie wyzszej
niz rownowartosc w zlotych 2 000 euro ustalona przy zastosowaniu kursu
sredniego oglaszanego przez Narodowy Bank Polski obowiazujacego w dniu
udzielenia licencji.
2. Oplate uiszcza sie jednorazowo lub ratalnie.
3. Oplata jest pobierana przez Prezesa UTK i stanowi dochod budzetu panstwa.
4. Do oplaty, o ktorej mowa w ust. 1, stosuje sie przepisy o postepowaniu
egzekucyjnym w administracji w zakresie egzekucji obowiazkow o charakterze
pienieznym.
5. Minister wlasciwy do spraw transportu, w porozumieniu z ministrem
wlasciwym do spraw finansow publicznych, okresli, w drodze rozporzadzenia,
wysokosc i sposob uiszczania oplaty, o ktorej mowa w ust. 1,
z uwzglednieniem kosztow nie wyzszych niz uzasadnione koszty udzielenia
licencji i kontroli jej wykonania.

Wizyta wiceprzewodniczącej KE, apel o zachowanie właściwych proporcji między transprtem samochodowym i kolejowym.

Oto rezultat stukania w klawisze przez osobę, pragnącą być identyfikowana

Cytat:A co to kogo obchodzi, w jaki sposób prywatni przedsiębiorcy (bo
innych nie powinno być) transportują swoje towary i pasażerów?



Prywatni przedsiębiorcy uczynili z budowy autostrad ważny punkt swojego
programu gospodarczego? Prywatni przedsiębiorcy zarządzają drogami
publicznymi? Prywatni przedsiębiorcy zarządzają siecią kolejową? Prywatni
przedsiębiorcy uchwalają ustawy i tworzą szczegółowe przepisy?

Cytat:Ważne, żeby pojazd spełniał normy ekologiczne i tyle.



No, to klops. Trzeba natychmiast wycofać z eksploatacji duuużo lokomotyw,
autobusów miejskich, samochodów osobowych i ciężarowych...

Cytat:A ile
procent tego, czy tamtego jeździ, to już nie powinno nikogo interesować.



Więc stwórzmy wszystkim rodzajom transportu równe szanse rozwoju. Na razie
państwo wspiera, jak może, transport kołowy. Ciekawe, w czyim interesie?
Pewnie nie powinno to nikogo interesować...

Marek A. Salwa

130 mln. EUR kredytu dla PKP

piosib najlepiej wie, co nas kręci, a co nie:

Cytat:ART 7.1 USTAWA
z dnia 12 stycznia 1991 r.
o podatkach i opłatach lokalnych.

Art. 7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości:
3) budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz z pasami
drogowymi,
4) budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego transportu
     ^^^^^^^
kolejowego i zajęte pod nie grunty



                      ^^^^^^^^^^^^^^^

Cytat:I drogi i infrastruktura kolejowa są zwolnione.



... "budowle (...) oraz grunty zajęte pod te drogi"
"budowle (...) i zajęte pod nie grunty"

Nie bardzo, chyba że "pod nie" znaczy "pod potrzeby"...

No to jak to jest?

za Dz.U.91.9.31  - Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych

7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości:

(...)

7.1.3. budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz
z pasami drogowymi,

7.1.4  budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego
transportu kolejowego i zajęte pod nie grunty,

Czy ktoś ma świeższe dane, bo zdaje się jeden ze sztandarowych
argumentów nt. nierówności traktowania transportu drogowego i
kolejowego nie ma racji bytu.
W tej samej Ustawie jest rozdział o podatku od środków transportu. Nie
znajduję w tym wykazie lokomotyw czy wagonów.
Nie ma czegoś takiego jak podatek drogowy. Kilka lat temu odpowiednio
zwiększono akcyzę na paliwa, z zastrzeżeniem przekazywania jej części
na rzecz gmin (podatek drogowy był częścią dochodów gminy),
wprowadzono jednocześnie podatek od środków transportu dla pojazdów
ciężarowych i autobusów.
PKP używając oleju napędowego czy innych pośrednio płaci podatek na
rzecz gmin.
Nigdzie nie jest zapisane, aby pieniądze pochodzące z tej części
dotacji miały być przekazywane na rozbudowę dróg czy linii kolejowych
(poprzednio też nie było tego zapisu).

Większe dotacje?

Cytat:18.X
Sejmowa Komisja Infrastruktury proponuje zwiększenie dotacji do regionalnych
przewozów kolejowych z planowanych 300 mln zł do 800 mln zł. Komisja negatywnie
zaopiniowała zmiany do ustawy o finansowaniu dróg publicznych.

"Komisja Infrastruktury będzie rekomendowała komisji Finansów Publicznych
zbadanie możliwości zwiększenia nakładów na przewozy regionalne" - powiedział
przewodniczący komisji Bogusław Liberadzki (SLD).



Być może pójdą za tą rekomendacją, tylko że zapewne po "zbadaniu
możliwości" okaże się, że ich po prostu nie ma, a to komisja
Finansów Publicznych ma w tych sprawach decydujący głos.

s dziowie

Cytat:To dlaczego nie poprawili i nie probowali podobnie?



Bo Meritum polegało na likwidacji wpływu korporacji (jakby to nie zapisać),
a TK orzekł, ze tego nie można zrobić ponieważ ze zdania:

"W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby
wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym
wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego
ochrony."

, wg TK wynika, że takie samorządy być MUSZĄ i MUSZĄ one kontrolowac
przedstawicieli zawodu.
Czytać chyba umiesz.

Jedynym wejściem wobec tak FAŁSZYWEJ i BEZCZELNEJ nadinterpretacji jest
wypieprzenie art 17 z Konstytucji, aby zamknąć te zakłamane ryje.

policja wie co robi...

Cytat:    (...) Zauwazyl to patrol strozow prawa (...)



... i jak walnął tego chuligana w ucho, to mu kredki z tornistra wypadły!!!

Do picia w miejscu publicznym służy papierowa torebka. Nie widać co się
pije.
Może jeżdząc na rolce nie wolno pić piwa? (Ustawa o Ruchu Drogowym)
No a wreszcie, gdzie on się szwenda, kiedy żona i dzieci w domu siedzą :-)

Pozdrawiam
___________________
Przemysław Sługocki

policja wie co robi...


Cytat:|     (...) Zauwazyl to patrol strozow prawa (...)

... i jak walnął tego chuligana w ucho, to mu kredki z tornistra



wypadły!!!
na rolkach - to na pewno chuligan wiec na dzien dobry : luu go batem, jak na
strozow przystalo
Cytat:

Do picia w miejscu publicznym służy papierowa torebka. Nie widać co się
pije.



- torebka sluzy do picia, hmm...jak sie pije z torebki papierowej (chyba nie
wiem)

Cytat:Może jeżdząc na rolce nie wolno pić piwa? (Ustawa o Ruchu Drogowym)



- jezdzil na rolce papy , pil sobie jednak nie podczas jazdy.

Cytat:No a wreszcie, gdzie on się szwenda, kiedy żona i dzieci w domu siedzą :-)



...tak, rozne na mysl wnioski przychodza kto i w czym jest dobry.

a-sky

niewiedzacych *^** leni

Dnia wtorek 08 maja 2007 16:45 TW WaSyL do oficera prowadzącego, towarzysza
pl.pregierz raportuje:

Cytat:z tego krzyczenia moze wyniknac padaka zwiazana z budowa
konkretnej drogi, obwodnicy, etc



A ustawa o wywłaszczaniu gruntów na cele publiczne? Z tego krzyczenia nic
nie wyniknie. Chyba, że przykują się do drzew.

zakaz spozywania alkoholu ?

 moje pytanie jest

Cytat:nastepujace : czy wlaciciel (zakladam ze to on byl autorem) ma prawo
pouczac/przypominac (we wlasnym zakresie) o obowiazujacym powszechnie
zakazie ? zwracam uwage na fakt ze zakaz ten obowiazuje wszystkich
miejsc publicznych, a nie tylko samego sklepu ...



w interesie własciciela sklepu powinno lezeć eliminowanie podpijaczy spod
sklepu. W przypadku kontroli sklepu przez instytucję wydajacą licencję na
sprzedaż alkoholu moze on przypłacić utratą takowej. Brutalna prawda jest
jednak taka, że (szczególnie w mniejszych miejscowościach) komisje takie chodza
bardzo rzadko a przecież mają pełne prawo do tego-zgodnie z ustawą o wychowaniu
w trzeźwości. Dlatego też nie brakuje amatorów win marki wino pod sklepami.
niestety.
Swoja drogą ktoś powinien sie zająć wreszcie  kontrolą pieniędzy uzyskanych z
licencji na sprzedaż alkoholu, a są to pieniądze niemałe! Czy są one
wykorzystywane na walkę z patologia alkoholową w naszym środowisku?

zakaz spozywania alkoholu ?


Cytat:Zauważ, że spozywanie alkoholu w miejscu publicznym jest zabronione
ustawą, a spożywanie czipsów nie. Sprzedawca nie ogranicza twoich
praw, bo z mocy ustawy ich nie masz - tzn. nie masz prawa do picia
alkoholu w miejscu publicznym.



zabrania się spożywania alkoholu "na ulicach, placach i w parkach"
z wyjątkiem miejs typu  ogródek kawiarniany/restauracyjny
  (art. 14.2a);

czy "publiczny" - to "ogólnie, powszechnie dostępny"?

z miejsc  ogólnie dostępnych są jeszcze
np. plaże, lasy, łąki, szosy (drogi publiczne;)  itp.;
nie znalazłem w ustawie zakazu spożywania
tam alkoholu; a jest tych zakazów w art. 14 sporo.
w niewymienionych w art.14 miejscach rada
rada gminy _może_ wprowadzić taki zakaz (art.14.6)

 g.

Znaki drogowe na terenie prywatnym

Cytat:ZTCW - nie.
Znaki drogowe, kodeks drogowy, obowiazuja na drogach publicznych.
W szczegolnosci oznacza to, ze na placach manewrowych szkol nauki jazdy
poruszaja sie ludzie bez prawa jazdy, a namalowane znaki drogowe (znaki
poziome!) nikogo nie obowiazuja.
Podobnie parkingi osiedlowe czy przed supermarketami. Mimo ze supermarkety
stawiaja tablice, to sa to "tablice przypominajace znaki drogowe", jednak
NIE sa to obowiazujace kogokolwiek znaki drogowe. Po takim parkingu mozna
jezdzic bez prawa jazdy, bez swiatel, po pijaku itd, nie naruszajac
kodeksu drogowego, poniewaz NIE jest to droga publiczna.
:-)



Dział I

Przepisy ogólne

Art. 1

1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach
zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazdów do tego ruchu, wymagania w
stosunku do osób kierujących pojazdami i innych uczestników ruchu oraz
zasady kontroli ruchu drogowego.

2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza
drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia
bezpieczeństwa uczestników tego ruchu.

a zatem jednack chyba na tych parkingach obowiazuje kodeks...

Znaki drogowe na terenie prywatnym

Cytat:2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza
drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia
bezpieczeństwa uczestników tego ruchu.

a zatem jednack chyba na tych parkingach obowiazuje kodeks...



Wyglada na to ze tak.
Ciekawe kto decyduje, ktore przepisy sa "konieczne dla uniknięcia
zagrożenia bezpieczeństwa uczestników"

Policjant i jego uprawnienia

Cytat:
| Jaki artykuł mówi że świadectwo legalizacji ma być w radiowozie??

A jaki artykuł mówi że ja muszę mieć prawo jazdy i dow. rej. przy sobie?



Art. 38. Kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na
żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub
kierującego:
1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem,
2) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu,
3) dokument stwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia
odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzający opłacenie
składki tego ubezpieczenia,
4) świadectwo kwalifikacji,
5) inne dokumenty, jeżeli obowiązek taki wynika z odrębnej ustawy.

To z Kodeksu drogowego.A mandat będzie z kodeksu wykroczeń:

 Art. 95. Kto prowadzi na drodze publicznej pojazd, nie mając przy sobie
wymaganych dokumentów,

podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

Pozdr

Leszek

co oznacza "co do zasady"

Cytat:| Zapomnialem, bo to bylo rok temu. Moge sobie przypomniec

| jak chcesz. Duzo argumentow nie trzeba, wystarczy

| powolac sie na zasade wolnosci gospodarczej.

ok. poddam się :-) ale musze miec czarno na białym ,dosłownie ,przepis
mówiacy dosłownie nie gdybanie :-)

Sandra



No jest przepis. Norma konstytucyjna - Art. 20.

Społeczna gospodarka rynkowa oparta na WOLNOŚCI DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ,
własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów
społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej
Polskiej.

Art. 22.
Ograniczenie WOLNOŚCI DZIAŁALNOŚCI gospodarczej jest dopuszczalne tylko w
drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.

Nie ma przepisu, ktory by ograniczal ta wolnosc i stanowil, ze osoba
ograniczona w zdolnosci
do czynnosci prawnych nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarczej

Konrad (Boze o czym ja pisze o tej porze)

Prawo wlasnosci a droga...

Cytat:Jak to jest, ze miasto moze zabrac czesc dzalki pod budowe drogi nawet
bez zgody wlasciciela?



to jest proste -
w tym celu czytamy konstytucje oraz ustawe o gospodarce nieruchomościami
i juz wiemy, że wywłaszczenie jest mozliwe za słusznym odszkodowaniem
i tylko dla realizacji celu publicznego, którym jest m.in. droga publiczna.
Poza tym najpierw sa negocjacje a dopiero potem zabieraja bez zgody
gdy właściciel krnabrny,

pzdr,
JarekM

Prawo wlasnosci a droga...

| Jak to jest, ze miasto moze zabrac czesc dzalki pod budowe drogi nawet
| bez zgody wlasciciela?

to jest proste -
w tym celu czytamy konstytucje oraz ustawe o gospodarce nieruchomościami
i juz wiemy, że wywłaszczenie jest mozliwe za słusznym odszkodowaniem
i tylko dla realizacji celu publicznego, którym jest m.in. droga
publiczna.
Poza tym najpierw sa negocjacje a dopiero potem zabieraja bez zgody
gdy właściciel krnabrny,

I niestety w Polsce nieczesto i niemrawo sie z tego korzysta - vide
wielokilometrowe korki chocby przy zwezeniu jezdni na Powstancow Slaskich
 default city), gdzie pewni panstwo sie rozsiedli i nie daje sie ich z
tamtad ruszuc i pol miasta stoi w korku.

Pozdrawiam

Pracownik ochrony - co musi okazac ?

 Ja wKF:
Cytat:



[...]

Cytat:+ też zmuszaniu Was do określonego zachowania. Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym
+ dość wyraźnie określa katalog osób uprawnionych do wydawania poleceń
+ kierującemu (w szczególności poleceń zmiany miejsca parkowania)



...na drogach publicznych. I AFAIK zaleca stosowanie się do jej
rozwiązań poza nimi. *ZALECA*, że tak powiem... ;)
 Chyba że mi pozwolisz jeździć po swoim podwórku :)

pozdrowienia, Gotfryd

Spam droga faxowa

Witam,
Mam pewien problem.
otoz ostatnio coraz czesciej nawiedzaja mnie spamerzy z super ofertami
wysylanymi w nocy faxem.
Czy moze ktos ma jakis skuteczny sposob walczenia z tym ? bo po wejsciu
ustawy o spamowaniu elektronicznym ilosc maili mi sie zmniejszyla, natomiast
zaczelo sie przesylanie faxem. Jeden gosc tlumaczyl mi sie ze telefon jest
publicznie dostepny w bazie panoramy firm.

Spam droga faxowa

Cytat:
Witam,
Mam pewien problem.
otoz ostatnio coraz czesciej nawiedzaja mnie spamerzy z super ofertami
wysylanymi w nocy faxem.
Czy moze ktos ma jakis skuteczny sposob walczenia z tym ? bo po wejsciu
ustawy o spamowaniu elektronicznym ilosc maili mi sie zmniejszyla,
natomiast zaczelo sie przesylanie faxem.



Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204
Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Art. 24. ust. 1. Kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej
                 niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny.
         ust. 2. Ściganie wykroczenia, o którym mowa w ust. 1,
                 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

na mojej stronie ( http://www.ds14.agh.edu.pl/~pluto/ )
lezy druczek zgloszenia na policje.
wydrukowac, skreslic "poczty elektronicznej" i zaniesc gdzie trzeba.

Cytat:Jeden gosc tlumaczyl mi sie ze
telefon jest publicznie dostepny w bazie panoramy firm.



zeby wysylac ci inf. handlowe musi miec twoja zgode.
publiczna dostpenosc adresu nie daje mu takiej zgody.

polecam zjarzec takze tu -http://nospam-pl.net/

Spam droga faxowa

Cytat:Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204
Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Art. 24. ust. 1. Kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej
                 niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny.
         ust. 2. Ściganie wykroczenia, o którym mowa w ust. 1,
                 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

na mojej stronie ( http://www.ds14.agh.edu.pl/~pluto/ )
lezy druczek zgloszenia na policje.
wydrukowac, skreslic "poczty elektronicznej" i zaniesc gdzie trzeba.

| Jeden gosc tlumaczyl mi sie ze
| telefon jest publicznie dostepny w bazie panoramy firm.

zeby wysylac ci inf. handlowe musi miec twoja zgode.
publiczna dostpenosc adresu nie daje mu takiej zgody.

polecam zjarzec takze tu -http://nospam-pl.net/



tylko to co piszesz dotyczy przesylu elektronicznego a fax niestety jest
zakwalifikowany pod przesyl telekomunikatyjny...

droga niepubliczna a alkohol


: ...a rower to "pojazd mechaniczny" ?
:  (wiem, wiem, już było - i to że "o napędzie mechanicznym" jest
: w innym miesjcu, ale konkluzja mi wyparowała chwilowo z głowy :[)

Absolutnie ;) rower jest tylko "innym pojazdem", ale  w zadnym razie nie
jest pojazdem mechanicznym. Nie jest pojazdem mechanciznym nawet rower
zaopatrzony w silnik pomocniczy o pojemnosci nie przekraczajacej 50cm3
(na podst. orzeczenie SN);]
Poza tym art. 178a § 1 mowi tylko o pojezdzie mechanicznym w ruchu
ladowym, wodnym lub powietrznym (to sklania do szerokiej interpretacji
bowiem przepis mowi o drogach publicznych, osiedlowych, slowem wszedzie
tam gdzie odbywa sie ruch pojazdow)
Natomiast art. 178a § 2 mowi o innym pojedzie niz okreslony w § 1, a
wiec w szczegolnosci *rowery*, statki zaglowe, szybowce, zaprzegi konne
ale mowa jest w przepisie o drodze publicznej (art 1. ustawy o drogach
publicznych) lub w strefie zamieszkania - co jak juz pisalem zawiera w
sobie drogi wewnetrzne na terenie osiedli mieszkaniowych ;]

czy policja złamała prawo?

Cytat:    1. pytanie brzmi: czy bylo wogole wykroczenie? wykroczenie, ale na
podstawie jakiego prawa? przypominam, ze zdarzenie mialo miejsce na
terenie
prywatnym, gdzie nie obowiazuja przepisy ruchu drogowego.



2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza
drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia
bezpieczeństwa uczestników tego ruchu.

Cytat:    2. na policje dzwonil sprawca



Po co?

Cytat:    4. pytanie pozostaje nadal bez odpowiedzi: czy mieli prawo wlepic
mandat
i punkty?



Moim skromnym zdaniam jak najbardziej tak.
Trzeba było mandatu nie przyjmować i w sądzie grodzkim podali by
podstawę prawna;)

Pozdr
Leszek

czy policja złamała prawo?


Cytat:2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza
drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia
bezpieczeństwa uczestników tego ruchu.




bezpieczenstwa'.

Cytat:|     2. na policje dzwonil sprawca

Po co?



    bo media trabily pod koniec 2003 roku, ze trzeba zglaszac kazda sprawe,
bo policja mowila co innego, bo minister powiedzial co innego, bo
ubezpieczyciel na 102% przyp^H^Hczepilby sie do wiarygodnosi tego zdarzenia
("Panie. Pan z sasiadem sie umowiliscie..") i unikal jak tylko sie da,
wyplacenia tych 1500zl na ile oszacowano uszkodzenia samochodu sprawcy...

Cytat:|     4. pytanie pozostaje nadal bez odpowiedzi: czy mieli prawo wlepic
| mandat
| i punkty?

Moim skromnym zdaniam jak najbardziej tak.
Trzeba było mandatu nie przyjmować i w sądzie grodzkim podali by
podstawę prawna;)



    i zaplacic koszta sadowe... to juz chyba taniej jest isc do papugi?

czy musi płacic OC ???

OK, wielkie dzieki za wyjasnienia.

Ale rozwazmy taka sytuacje. Kolega wypowiada umowe OC w obecnej firmie, ale
nie ubezpiecza sie w drugiej ubezpieczalni.
Za powiedzmy 2-3-4-5 lat(a) zgłasza sie do ubezpieczalni i auto ubezpiecza.
Watpie zeby ktos sie zorientowal.
Jakie jest Wasze zdanie?

Cytat: | ale jak UFG do tego dojdzie, skoro te pojazdy nigdy nie sa
| kontrolowane przez nikogo ?

dane o każdej polisie OC są od jakiegoś czasu przekazywane do centralnej
bazy danych: CEPIK. Tak na prawdę nikt nie wie czy już to działa czy
jeszcze nie do końca.

REGULACJA PRAWNA

Przyjęta przez Sejm ustawa o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym
zobowiązuje Ministra do spraw administracji publicznej do utworzenia
Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców - CEPiK. Minister Spraw
Wewnętrznych i Administracji określił zasady funkcjonowania centralnej
ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców w formie
rozporządzeń. Rozporządzenia te określają:

1. sposób prowadzenia ewidencji,

2. warunki i sposób współdziałania podmiotów, które przekazują dane lub
informacje do ewidencji,

3. rodzaj danych lub informacji zgromadzonych w ewidencji , które mogą
być udostępnione,

4. wysokość opłat za udostępnianie danych lub informacji zgromadzonych w
ewidencji oraz warunki i sposób ich wnoszenia.

Z chwilą ukazania się zapisów ustawy o zmianie ustawy prawo o ruchu
drogowym oraz opublikowaniu rozporządzeń, MSWiA rozpocznie się
postępowanie o zamówienie publiczne na wykonanie ogólnopolskiego systemu
CEPiK. Termin zakończenia budowy systemu uzależniony jest od czasu
migracji wiarygodnych i zweryfikowanych danych z baz wojewódzkich oraz
możliwości budżetowych państwa, nie później jednak niż do 31 grudnia
2003 roku.



Tak spamuje Veracomp Krakow!!


Cytat:witam!
gosciu nie moze ci nic zrobic poniewaz nie zlamales zadnego przepisu
netykiety internetu poniewaz maile sa ogolnie dostepnymi adresami i
wysylajac komus emaila niczego nie popelniasz to tak samo jak pojscie
do sklepu i przeczytanie na produkcie etykietki informacyjnej na
ktorej znajduje sie adres www a potemn wejscie na niego, a poza tym
to on zlamal przepisy przyznajac sie do tego ze interbit podal mu
twoje dane osobowe co jest niemoralne i karalne przez droge sadowa
poniewaz firma oferujaca uslugi pocztowe nie jest zobowiazana podawac
nikomu nawet jakiemus znajomemu danych osobowych twojego konta czyli
imienia nazwiska itd.



Mylisz nieco pojęcia
1. ustawa o ochronie danych osobowych z czerwca 1997 (lub 98) nie mówi o
tym, że złamał przepis ten, kto wszedł w posiadanie adresu. Przepis łamie
ten, kto udostępnia. Jak go zdobyłem - moja sprawa.
2. Wysyłając maila faktycznie nie popełniasz wykroczenia. Popełniasz je o

mówi o rozpowszechnianiu treści pornograficznych, za co grozi konsekwencja
pozbawienia wolności do 1 roku. Jesli osoba ma mniej niż 15 lat - do lat 3..
Odsyłam do KK.
3. Art 54 Konstytucji RP mówi o wolności słowa i prasy oraz możliwości
propagowania treści bez cenzury. Dlatego konta mailowe nie mogą być
inwigilowane przez osoby trzecie o ile nie zostały do tego upoważnione.
Inwigilacja może mieć miejsce jesli istnieje podejrzenie o naruszenie dobra
publicznego lub zagrożenia dla Państwa. W takiej sytuacji dostawca usługi
musi udostępnić archiwum konta lub udostępnić samo konto.
Zostałem obrzucony inwektywami w mailach od niektórych odbiorców maila. W
takiej sytuacji po złożeniu doniesienia do prokuratury, dotawcy usługi będą
zobligowani do udostępnienia danych osobowych, gdyż jest to sprawa
nadrzędna.
4. Podawanie jakichkolwiek danych osobowych nie jest niemoralne, co był Pan
uprzejmy stwierdzić w swoim poscie. Karalne jest to nie drogą sądową, treść
ustawy można znaleźć w internecie - szczerze polecam lekturę celem
zaznajomienia się przed wypowiadaniem.Szkoda się kompromitować
nieznajomością tematu.

zdobyłem przez Tenbit. Otóż podała mi je jedna z osób, które podobnie jak
moja żona, zostały umieszczone w adresie odbiorczym maila. Jaki udzał ma w
tym Tenbit? Żadnego!!!! Absolutnie żadnego.
Z drugiej strony myślałem, że owi odbiorcy są dobrymi znajomymi.

Można znaleźć różne propozycje owego Pana zachęcające do sesji
fotograficznych:) Każdy ma do tego prawo, ale w tym przypadku może być to
dowodem w sprawie dla prokuratora.

pozdrawiam

Xara Webstyle 3.0

Cytat:BTW jeszcze mu netu nie odlaczyli?



abuse sie opierdala

Spam nielegalny - w końcu i u nas  

Nareszcie doczekaliśmy się w Polsce ustawy regulującej usługi świadczone
drogą elektroniczą. Znajdują się w niej między innymi zapiski o ochronie
danych osobowych i kwestia przesyłania informacji handlowych pocztą
e-mailową. Czyli to, co w sieci nazywa się SPAM'em. Ustawa wejdzie w życie
po 6 miesiącach od daty opublikowania jej w Dzienniku Ustaw, czyli mniej
więcej w pierwszym kwartale przyszłego roku. Warto wiedzieć, że dzięki niej
mamy jako użytkownicy Internetu kilka dodatkowych praw, których można użyć w
wielu sytuacjach jako karty przetargowej... [dalej]

Przede wszystkim jasno stwierdzone jest, że wysyłanie SPAM'u jest karalne.
Ustawa wymaga uzyskania zgody adresata na otrzymywanie tego typu przesyłek.
Ważne jest, że zgoda ta nie może być domniemana lub dorozumiana (czyli nie
można tłumaczyć się, że znalazło się adres na publicznie dostępnej stronie
czy grupie dyskusyjnej). Ponadto, zgoda ta może być odwołana w każdym
momencie. Może to zmobilizuje chociaż polskich spammerów do wzorowania się
na zachodnich kolegach, którzy do przesyłek dołączają informację o
możliwości wypisania się z listy mailingowej. Wszczęcie postępowania
następuje na wniosek poszkodowanego, który kieruje sprawę do sądu.

Ponadto, ciekawym zapiskiem jest jeden z punktów dotyczących ochrony danych
osobowych. Otóż usługodawca traci możliwość wykorzystywania naszych danych z
chwilą przerwania z nim umowy. Oznacza to, że nielegalne jest np. wysłanie
przez providera reklamy (także w formie pisemnej) namawiającej na 'powrót na
korzystnych zasadach' po naszej rezygnacji z jego usług. Całą, dokładną
treść ustawy można znaleźć pod tym adresem. [źródło: CERT Polska]

Uczniowie będą musieli chodzić na religię?

Użytkownik "M. Pipko":

Cytat:| A swoją drogą - tak to właśnie jest
| Pamiętacie początki?
| Jak czarna stonka weszła do szkół to obiecywała, że grosza nie weźmie za
| wbijanie do głów prawd objawionych o Jezusku i jego świntej rodzince a
| wszystko to miało się dziać wedle obiecanek  na 1 lub ostatniej
"lekcji"...

No coz to juz za daleko poszlo, trza bedzie dzieciaka wyreklamowac jakos z
tych "lekcji" zeby mu sie mozg nie zlasowal. Hehehehehe mam nadzieje ze za
kilka lat jak pojdzie do szkoly to problemu juz nie bedzie, bo pewnie
obecna ekipa bedzie sie straszyc dzieci ...



Dziecko trzeba trzymać nie tylko z daleka od indoktrynatorów, ale również
od tych, którzy którzy nie mają NIC wartościowego do przekazania.
Tak się złożyło, że kompetencje katechetów czy nawet księży obnoszących
się w szkołach różnych stopni są niestety, bliskie zera, jeśli chodzi o
wypełnianie
statutowych celów szkół publicznych. Generalnie byle chłystek może zostać
katechetą /co najczęściej się dzieje/ bo funkcja nadana mu zostaje z
poruczenia
biskupa i żadna władza szkolna nie ma w praktyce nic do powiedzenia.
Przerażające.

Cytat:| A teraz proszę... "Polski Episkopat zgłosił rządowi propozycję, by
uczniowie
| musieli uczęszczać na religię"...

A co z tymi co nie naleza do rzadnego kosciola, a zapomnialem, kurwa,
"lekcja etyki" slowo wytrych, jedynie slusznej pewnie.



Doszło już do tego, że kadra nauczycielska zapomina nawet o treści ustawy
regulującej ten cały cyrk polegający na indoktrynacji tą chrześcijańską
sieczką.
Wiem, bo przerabiałem/przerabiam to na własnej skórze posyłając dziecię
do publicznej szkoły. Nauczycielka /z 28 letnim stażem/ zdziwiła się
niepomiernie,

stać jak wół, że nie zgadzam się na uczęszczanie dziecka na te seanse.
Nie wiedziało, biedactwo, że to właśnie rodzice sami zindoktrynowani papką
"nauk" importowanej, rzymskokatolickiej sekty muszą wyrazić chęć
kontynuowania rodzinnych tradycji ogłupiania swoich dzieci.
Choć przyznam - przez głowę przeszła mi myśl, czy by jednak małej tam nie
posłać, a w domu konfrontować te brednie z racjonalnymi argumentami.

Pozdr
Jorg

Ósma Białostocka Masa Krytyczna

Witam :-)

Cytat:ja nie piszę że blacharze są niczym niepokalani, niemniej jednak procentowo
bo blacharzy mimio wszystko jest więcej,



Myślę, że w Polsce jest więcej rowerów niż blachosmrodów, w końcu prawie każdy ma własny
rower. Problem polega na tym, że większość trzyma swoje "rumaki" w piwnicach, na
strychach, a jazdę na rowerze traktują jako coś dla dzieci, ew. jeżdżą tylko rekreacyjnie
w jakieś święta czy długie weekendy. A rower przecież świetnie się nadaje do komunikacji
miejskiej! Tylko na razie w Białymstoku nie ma po czym jeździć...

Cytat:"lepiej" szanują KD, policz ile
pojazdów z napędem mechanicznym jeździ po drogach po zmroku bez oświetlenia,
a ilu procentowo cyklistów,



No z tym się zgodzę. Szkoda tylko, że żadko kiedy w zakupywanym rowerze nie ma
zainstalowanych światełek. Ale to można łatwo zmienić jakąś ustawą w sejmie. Tylko kto tam
się w rządzie zajmuje jakimiś głupimi rowerzystami z których nawet akcyzy nie ma jak
wyciągnąć ;-)

Cytat:policz procentowo udział pojazdów nie
sygnalizujących zmiany kierunku jazdy a rowerzystów, którym łapką machac się
nie chce,



No z tym akurat sie nie zgodzę.

Cytat:ilu blacharzy jeżdzi po chodnuiku lub drodze dla rowerów "..bo
jezdnia jest do bani zaprojektowana a na doikładkę dziurawa..."



Już widzę te stada blachosmrodów pędzących po ścieżkach rowerowych :-P. Ty chyba naprawde
nie jeździłeś taką ścieżką chociażby przy Piłsudskiego...

Cytat:ilu
blacharzy robi skróty na skrzyżowaniach via chodnik, no i ilu jeździ w
poprzek zebry ????



Tia, juz lepiej kiedy blachosmrod napier***** 150 Lipową bo się spóźni do pracy...

Cytat:PS.
IMO każdy cyklista chcący poruszać się po drogach publicznych winien
posiadać obowiązkowo OC ponadto "karta rowerowa" powinna wrócić do życia
jako wymóg niezbędny.



Karta rowerowa jest wymagana do 18 lat, ale potem niestety już nie. Szkoda że przy
zdawaniu na prawo jazdy nie ma jazdy rowerem... Wtedy ludzie by zobaczyli jak to jest być
mijanym przez tirosa w odległości 20 cm...

Fahrzeugbrief (Polska Ksiazka Pojazdu) a ochrona danych osobowych

Dzien dobry .

Chcialem sie zapytac w zwiazku z zamiarem wprowadzenia dla polskich
samochodow ksiazki/karty pojazdu /wozu , ktory to dokument ma zawierac
informacje m.in. o kolejnych wlascicielach samochodu.

Znam wiekszosc wydawanych na swiecie dokumentow tego typu i koncepcje sa
rozne.

W Stanach jest Certificate of Title , w ktorym na odwrocie dealer
wpisuje nastepnego wlasciciela i jego pelny adres zamieszkania, i ten
wlasciciel kolejny ( jest miejsce na 3) pozostaje w dokumencie, ale
jedynie gdy sprzedaz w ramach jednego stanu.

Gdy miedzystanowa, to kupujacy wystepuje o wydanie nowegop Certificate
of Title w swoim stanie.

W Niemczech mamy Fahrzeugbrief i w nim nazwiska adresy kolejnych
wlascicieli. Ale adres to jedynie miejscowosc i kod pocztowy, bez ulicy
i numeru, + data urodzenia.
Ale gdy wyrejestrujemy pojazd na 1 rok to po roku musimy wystapic o
wydanie nowego Briefu i tam jest juz tylko jedno nazwisko, nasze wlasne.

W Austrii jest Homologacja z nazwiskami kolejnych wlascicieli, chyba ze
jednorazowa dla pojazdu z importu.

W Szwajcarii mamy maly dowod rejestracyjny ..

Ale do rzeczy.

Po raz pierwszy w Polsce nazwisko pierwszego wlasciciela bedzie podazalo
z samochodem do kolejnych wlascicieli i w przypadku awarii samochodu,
wad ukrytych , mozemy oczekiwac wizyt kolejnego wlasciciela z
zapytaniami, a czy mial Pan wypadek, a czy naprawial Pan silnik itd.
a poza tym, gdy klient sprzedaje drogi samochod, to ostatni wlasciciel
bedzie znal adres wszystkich poprzednich wlascicieli , a zlodziej bedzie
wiedzial kogo stac na bryke za 100.000 zl i wiecej.

Zatem pytanie, czy jednak ten nowy dokument nie narusza ustawy o
ochronie danych osobowych ?
Gdyz bedzie zawieral dane osobowe kolejnych wlascicieli, a tak szczerze
mowiac to nie widze interesu, aby ktos tam po 10 latach mial wiedziec,
ze kupilem sobie kiedys ladna bryke. Po co to komu.
Rozumiem, ze te dane niech zbiera wydzial komunikacji, centralny rejestr
pojazdow, ubezpieczalnia, ale przekazywac takie informacje wszystkim
wlascicielom, okazywac publicznie na gieldzie, w salonie , to chyba
przesada.

Zatem jak juz ma byc taki dokument, to jedynie z imieniem, nazwiskiem
i miejscem zamieszkania wszystkich wlascicieli, ale bez dokladnego
adresu, jak to podaje amerykanski Certificate of Title.

Kanadyjski dowod rejestreacyjny sklada sie z dwoch czesci i gdy
sprzedajesz to wpisujesz do jednej czesci dane nowego klienta a druga
czesc idzie do wydzialu komunikacji dla przerejestrowania.

Jacek

ZUS w stowarzyszeniu???

Cytat:wałdze) stowarzyszenia działają na rzecz stowarzyszenia tylko i wyłącznie
społecznie i nie mogą pobierać za to wynagrodzenia. Oczywiście
stowarzyszenie może zatrudnbiać pracowników na zasadach tych samych co inne
osoby prawne.

Spolecznie....ale biora diety za zebrania, i to wysokie stawki zwlaszcza, ze
nie ma limitu "roboczogodzin" zebraniowych, a na etatach rodzinka (przypadki
ekstremalne)



Zdaje sie, ze nadawczyni problemu NIE MA pieniedzy nawet na ZUS. Jesli
pieniadze sa, to forma ich wyciagania jest problemem wtornym. W takim
wypadku najlepsza jest dzialalnosc gospodarcza, podatek liniowy, KPiR i
swiety spokoj.

Forma stowarzyszenia jest upiornie upierdliwa. Ja rejestrowalam kiedys
klub plytkich nurkow przez blisko rok, bo KRS ciagle zglaszal nowe
problemy, a Urzad Miejski (tak, tak...) nie zgadzal sie na statut, miedzy
innymi przy formie wynagradzaniu czlonkow. Poniewaz chodzilo nie o
pralnie, to skonczylo sie na "formie dyplomow, odznak lub drobnych
upominkow rzeczowych". Nasza glowna motywacja byla mozliwosc
dofinansowania zawodow dla dzieci przez miasto, ale ostatnie przepisy
slynnej ustawy o pozytku publicznym zdaje sie ta mozliwosc powaznie
ukroci/lo.

Pozdrowienia
Basia

Cytat:Natomiast sama zabawa jako sposob na zycie jest bardzo droga, ksiegowosc
skomplikowana, kontrole "kosztowne" i oplaca sie to dopiero przy wysokich
kwotach. Doradzam konsultacje z dobra ksiegowa prowadzaca firmy roznej
wielkosci, to okresli czy jest sens tym sie interesowac przy danym obrocie
firmy. Z tego co kiedys ustalilem, jest to "zabawa dla bogatych".

krzysztof
Mandark.

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.576 / Virus Database: 365 - Release Date: 04-01-30



"Podpis elektroniczny w pigułce" - zabezpiecz się!

Czy wiesz, że:

* 90% ankietowanych w ciągu ostatniego roku stała się obiektem
elektronicznego ataku
* 74% odniosło straty finansowe będące skutkiem włamania
* 71% wykryło nieautoryzowany dostęp do danych ze strony pracowników
* 25% stwierdziło ataki z zewnątrz
* Prawie 60% użytkowników sieci nie dokonuje transakcji w Internecie
obawiając się kradzieży numeru karty płatniczej?

(dane z dotcom, badania e-marketera według IDC Report)

Chcesz uniknąć podobnych problemów?
Jeżeli tak, ale nie do końca wiesz jak osiągnąć odpowiedni poziom
bezpieczeństwa transakcji
w Internecie, zapraszamy Cię do wzięcia udziału  w szkoleniu z zastosowania
podpisu
elektronicznego w życiu codziennym.

W ramach szkolenia dowiesz się:
   * jakie są rodzaje wymiany informacji stosowane w Internecie
   * na jakie zagrożenia narażone są informacje przesyłane drogą
elektroniczną
   * dowiesz się na czym opiera się kryptografia i algorytmy kryptograficzne
   * dowiesz się podstawowych informacji na temat Infrastruktury Klucza
Publicznego
   * omówimy dla Ciebie Ustawe o Podpisie Elektronicznym
   * odbędziesz warsztaty praktyczne z posługiwania się podpisem
elektroniczmym

Po odbytym szkoleniu będziesz w stanie biegle i świadomie posługiwać się
podpisem elektronicznym,
będziesz wiedział na czym opiera się Infrastruktura Klucza Publicznego,  jak
szyfrować i podpisywać pocztę
elektroniczną, jak podpisywać dokumenty, jak chronić swoją prywatność w
Internecie, jak wykorzystać
podpis elektroniczny w życiu codziennym.

Każdy uczestnik szkolenia orzymuje:
   * certyfikat potwierdzający udział w szkoleniu
   * certyfikat eletroniczny CC Signet
   * książkę pt. "Niebezpieczeństwo komputerowe" autorstwa Marka Wrony
   * wersje demonstracyjne oprogramowania SARE oraz Crypt509 firmy IOMS
Corporation

!!UWAGA PROMOCJA!!  Zapisując się już teraz  na szkolenia z cyklu "Podpis
elektroniczny w pigułce"
organizowane w roku 2004 oraz 2005, otrzymują Państwo *20%* rabat na
oprogramowanie SARE oraz Crypt509

Zgłoszenia objęte promocją przyjmowane są tylko i wyłącznie do końca 2004
roku! Ilość licencji oprogramowania
objętych promocją nie jest ograniczona!

Najbliższe szkolenia odbywają się w dniach:
   * 21 grudnia 2004 r.
   * 15 stycznia 2005 r.

Serdecznie zapraszamy do udziału w szkoleniu.
Więcej informacji dostępnych jest pod adresem: http://www.iomsys.com/edu

PS: z adresu e-mail proszę wyciąc _no_S_P_A_M

UOP, kryptografia i podobne watki..

Cytat:

Przelecialem sie po tej grupie i po jej archiwum i jakos nie wpadly mi w oko
informacja na jakiej podstawie nie wolno eksportowac np oprogramowania do
szyfrowania.
(....)



Służę podstawą prawną "obostrzeń" dotyczących eksportu kryptografii:

"ustawa z dnia 2 grudnia 1993 o zasadach szczególnej kontroli obrotu
z zagranicą towarami i technologiami w związku z porozumieniami
międzynarodowymi" (poz. 598 Dz. Ust. Nr 129 z dn. 24.12.1993).

Najciekawsze rzeczy są naturalnie w załącznikach do ustawy,
w których wymienia się konkretne produkty podlegające ochronie.
Ja dysponuję "pod ręką" wykazem z 1996 roku
(załącznik do Dziennika Ustaw nr 84, poz. 750 z dnia 30 grudnia 1996),
je li co  się od tej pory zmieniło, przepraszam.

Ustawa+załączniki nie zabraniają eksportu produktów kryptograficznych,
natomiast nakładają obowiązek uzyskania certyfikatu (odpowiednio
eksportowego lub importowego) pod gro bą kary pozbawienia wolno ci
do lat 5 (je li kto  działa nieumylnie - grzywny do
100.000.000 (chyba starych) zł).

Ochronie z tej ustawy nie podlega "obrót" algorytmami, lecz konkretnymi
produktami, i to niezależnie od "mocy" algorytmu, wystarczy, że
ich funkcją jest szyfrowanie.

Ochrona obejmuje obrót sprzętem kryptograficznym i oprogramowaniem,
które "...ma właciwo ci, albo realizuje, albo symuluje funkcje
urządzeń objętych kontrolą..." (cytat z wymienionego wcze niej
załącznika do nr 84 poz. 750 DZ.USt. z dn. 30.12.1996, Kategoria 5 -
"Telekomunikacja i ochrona informacji",poz. 5D2 "Oprogramowanie").

Obrót oprogramowaniem (import i eksport) nie podlega jednak
ochronie, je li oprogramowanie:

"a. jest ogólnie dostępne poprzez:
        1. sprzedaż gotowego oprogramowania w pynktach sprzedaży
                detalicznej bez żadnych ograniczeń w wyniku:
                a. bezpo rednich transakcji sprzedaży
                b. transakcji realizowanych na zamówienie pocztowe
                c. transakcji realizowanych drogą elektroniczną, i
        2. Przygotowane do samodzielnej instalacji przez
        użytkownika bez konieczno ci dalszej pomocy sprzedawcy.
b. uznawane za "będące własno cią publiczną". "

(cytat ze wstępu do wymienionego powyżej załącznika.

Pozdrawiam,

Jacek Pokra niewicz
ENIGMA Systemy Ochrony Informacji Sp. z o.o.

Jeszcze jedna uwaga odnośnie wiersza miesiąca

Cytat:
przyjaciel pozwoliła sobie popełnić co następuje:
| Sądzę, że się mylisz tym razem.
| Wiersz na forum zamieszcza sam  autor, więc musi się liczyć z jego
| cytowaniem na tym forum.
| Można by pójść dalej i uznać niedopuszczalne cytowanie w odpowiedzi
całych
| wierszy, również ich przeróbki (pozornie)
| z formalno-prawnego punktu widzienia stanowią naruszenie czyjejś
własności
| intelektualnej.

  Nie. Nie pamiętam dokładnego brzmienia tego punktu ustawy, ale to akurat
  podpada pod użytek dozwolony. Oczywiście wiadomo, że  raczej  nikt  przy
  zdrowych  zmysłach  nie  będzie  usiłował  się  procesować z tego powodu
  (przypominam, że jest to przestępstwo ścigane z powództwa  poszkodowane-
  go).

| Jak się uprzesz to będę kontynuował ale to zajmie trochę czasu.

  Czemu nie. Może się okaże, że nie mam racji.

Pozdrawiam



Niestety pobierznie :(

Ustawodowaca nie wypowiada się wprost na temat grup dyskusyjnych ;)
Więc musimy szukać wykładni.
Kluczem może okazać się art. 33 i 34 USTAWYz dnia 4 lutego 1994 r.
o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Art. 33. Wolno rozpowszechniać:

P:oczywiście mowa o rozpowszechnianiu (utworem rozpowszechnionym jest utwór,
który za zezwoleniem twórcy został udostępniony publicznie - zgodnie z
ustawą)

1)utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach
lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku,
2)utwory wystawione w publicznie dostępnych zbiorach, takich jak muzea,
galerie, sale wystawowe, lecz tylko w katalogach i w wydawnictwach
publikowanych dla promocji tych utworów, a także w sprawozdaniach o
aktualnych wydarzeniach w prasie i telewizji, jednakże w granicach
uzasadnionych celem informacji,
3)w encyklopediach i atlasach - opublikowane utwory plastyczne i
fotograficzne, o ile nawiązanie porozumienia z twórcą celem uzyskania jego
zezwolenia napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody. Twórcy przysługuje
wówczas prawo do wynagrodzenia.

P:To trochę niebezpieczna analogia, ale można dokonać sensownej wykładni.

Art. 34. Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod
warunkiem wymienienia twórcy i źródła. Twórcy nie przysługuje prawo do
wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.

P: O to, to całkiem calkiem.

Dyskusyjne będzie umieszczenie na stronie wierszy z wątku, lecz wcale nie
jednoznaczne.

Pobieżnie.

I link dla ciekawych:

http://strony.wp.pl/wp/prawwwo/porwww.htm

pozdrawiam
p

eminent domain?


Cytat:Czy ktos zna jakis zgrabny polski odpowiednik
"eminent domain"
jakies "prawo wywlaszczenia" czy coś?

Slownik mowi, ze jest to:
"the right of a state to confiscate private property for public use,
payment usually being made to the owners in compensation"



Zakładam, że w podanej definicji słowa "property" użyto wyłącznie w
znaczeniu "real estate", a więc mowa tylko o nieruchomościach,
teoretycznie bowiem mógłbym sobie wyobrazić anglosaskie prawo wyzucia
także  z ruchomości, a w takich sprawach precyzja jest istotna.
W polskiej teorii prawa cywilnego funkcjonuje pojęcie "wywłaszczenie"
oznaczające akt indywidualny, na mocy którego właściciel zostaje
pozbawiony własności ściśle określonej nieruchomości. Oto przykłady
użycia:
Polskie prawo wywłaszczeniowe mieści się w ustawie o gospodarce
nieruchomościami.
Przedmiotem wywłaszczenia mogą być tylko nieruchomości.
Wywłaszczenie może nastąpić dopiero wtedy, gdy cel publiczny nie może
być zrealizowany w inny sposób, a nieruchomość nie może być nabyta w
drodze umowy[1].

Właściwa ustawa [2], tak oto definiuje wywłaszczenie:  
Art. 112. pkt. 2. Wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu
albo ograniczeniu, w drodze decyzji, prawa własności, prawa
użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości.

Jeśli zwracasz się więc do prawników wystarczy używanie pojęcia
"wywłaszczenie", natomiast w pozostałych wypadkach możesz użyć
bardziej opisowej formy w rodzaju "prawo wywłaszczenia nieruchomości".

[1] Definicja i przykłady zdań za J. Ignatowicz: "Prawo rzeczowe",
Warszawa 1997
[2] Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami,
Dz. U. 1997 r. Nr 115 poz. 741  

Zgłaszanie spamu co Cert Polska

Od jakiegoś czasu jeżeli tylko pamiętam, mając na uwadze ostatni raport
CERT Polska, wrzucam kopie zgłaszanego spamu właśnie do nich. No i w
końcu jest jakąś reakcja i coś dostałem, więc chciałbym się dowiedzieć
czy coś się zmieniło w naszym kraju a ja to przespałem?

Rzeczonego maila wrzuciłem na koniec aby nie zaciemniać.

Tomasz Piłat CERT Polska / NASK:
"Niestety - tego typu zagrania są w 100% zgodne z naszym prawem i nie za
bardzo możemy cokolwiek z tym zrobić..."

Pomijam już fakt, że jeżeli mogliby coś tym zrobić to co by zrobili?
Wyłączyli domenę - chyba 'tylko' albo 'aż' tyle mogą ;) co w sumie nie
byłoby wcale takie głupie hłe hłe i mógłby to być realny, całkiem niezły
bat!
---------- Forwarded message ----------

To: <x

Subject: informacja o szkoleniu---zapytanie

EUROPEJSKIE CENTRUM DOSKONALENIA KADR

Ul. Barcicka 15

01-839 Warszawa

Tel. (022) 865-15-53

Fax. (022) 865-15-54

www.ecdk.com.pl

Szanowni Państwo,

Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym zwracamy się do Państwa z
pytaniem*, czy wyrażają Państwo zgodę na otrzymanie od nas pełnej
informacji na temat naszej oferty szkoleniowej

‼Procesy kontroli finansowej w jednostce sektora fiansów publicznych”

Wykładowca:

dr Ewaryst Kowalczyk

PROGRAM: bla bla

Jeżeli wyrażacie Państwo zgodę na otrzymanie od nas wyczerpującej
informacji, prosimy wysłać zwrotnego e-maila z tematem "PEŁNA OFERTA".
Brak takiej odpowiedzi traktujemy jako odmowę i informacja nie zostanie
wysłana.

Jeżeli nie życzycie sobie Państwo otrzymania od nas jakiejkolwiek

podaniem w temacie słowa "USUŃ". Przepraszamy nie zainteresowanych
odbiorców niniejszego zapytania.

Z poważaniem,

Anna Kalisz

*zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą
elektroniczną (Dz.U. z 2002r, nr 144 poz. 1204 ustawy z dnia 18 lipca
2002 r.) oraz dyrektywą UOKiK: "Dopuszczalne jest przesłanie na adres e-
mail pytania czy adresat zgadza się na otrzymywanie drogą elektroniczną
informacji handlowej" - materiały z konferencji nt. Bezpieczeństwa w
Sieci Internet, Warszawa 14 marca 2006

Strzelaja do dziennikarza

Jestem rozczarowany - choc nie zaskoczony - postawa polskich mediow w
sprawie postrzelonego fotoreportera.
Jestem przekonany, ze w kazdym panstwie potrzebna jest policja - formacja
stosujaca srodki przymusu wobec osob lamiacych prawo. Tak rozumiana policja
ma gwarantowac skutecznosc prawa, a co za tym idzie bezpieczenstwo
obywateli.
Strzaly w Warszawie nie padly dlatego, ze robotnicy demonstrowali tam swoje
niezadowolenie z polityki rzadu. Nie strzelano do ludzi dlatego, ze
protestowali, ale dlatego, ze zlamali prawo (zainteresowanym polecam lekture
ustawy o zgromadzeniach publicznych - strona sejmowa).
Na wykladzie z prawa prowadzonym dla studentow dziennikarstwa uslyszalem
kiedys zdanie, ktore nie predko zapomne: "Nasza policja nie dziala
profesjonalnie, ale jesli kiedykolwiek znajdziecie sie panstwo na
demonstracji we Francji, Holandi, Szwajcarii czy innym panstwie zachodniej
Europy i uslyszycie wezwanie do rozejscia sie, wiejcie ile sil w nogach".
Tam policja dziala systemowo: demonstranci lamia prawo, zgromadzenie jest
nielegalne, kazdy kto w nim uczestniczy stanowi zagrozenie dla porzadku
publiczngo i powinien zostac unieszkodliwiny. A legitymacja prasowa nie ma
tu nic do rzeczy. To, ze wpadles w lapy policjantowi stanowi najlepszy powod
zeby ci polamac rece. Dzieki temu nie bedziesz juz stanowil zagrozenia.
Nie ma w tym za grosz polityki - czysty pragmatyzm.
Nie wiem, czy na miejscu fotoreportera Naszego Dziennika odszedlbym z
miejsca demonstracji na wezwanie policji. Prawdopodobnie nie. Ale wina za
utrate oka obarczalby glownie wlasna nadgorliwosc.
Nie sadze zeby warszawskie wydazenia zeszlego tygodnia swiadczyly o wzroscie
profesjonalizmu polskiej policji, ale uwazam, ze lepsze to, niz bezprawnie
blokowane drogi w calym kraju, niszczone budynki urzedowe i ludzie kpiacy
sobie z przepisow prawa.
Wole czuc sie zagrozony w pracy, sterczac przed rzadowymi budynkami w
towarzystwie pijanych, rozwrzeszczanych geb, jesli dzieki temu poczuje sie
bezpieczniej  jako zwykly przechodzien.

Cytat:Jak widac nawet ta nowa pochodzaca z demokratycznych wyborów  wladza z
robotniczym solidarnosciowym  rodowodem uzyla broni strzelajac do
robotnikow
w Warszawie. Jest super.. tak trzymac panowie.
Przeciez nie mozna tolerowac takich zachowan. Protestowac??? Jedynie
sluszne
protesty juz byly za czasow komuny.
Ale moge sie mylic. Tylko wladza sie nie myli a broni tylko slusznych
pogladów. Bijace i strzelajace serce koalicji (policja)bilo jak za dawnych
dobrych czasow. Ucierpial niewinny dziennikarz. Po nim moga byc nastepne
ofiary.
Tymczasem. czekam na reakcje tych prawicowych związków zawodowych u
szczytu
władzy

--
Robert



Gwarowe uzycie slowa "palant"

Cytat:
jedno trzeba przyznac - doceniac nalezy fakt, ze uczestniczy on aktywnie w
dyskusjach na grupach Usenet jako jedyny byly czy obecny polityk
(wylaczajac Stana Tyminskiego, oczywiscie, ktory jednak poza wyborami
prezydenckimi w polityce polskiej nie uczestniczyl) - do tego trzeba miec



 Wlasnie o to "biega" na polskich listach. Politykow tzw razy ulubionej
ani na piedz. Mialam nadzieje w pewnym momencie na obecnosc pp. Pawlaka i
Krola ale nadzieja to nie jest matka madrych...
A ta ich obecnosc byla calemu "spoleczenstwu" internetowemu bo to jest juz
spoleczenstwo nie spolecznosc, byla niezbedna gdy przyszlo uchwalac w
parlamencie ustawe telekomunikacyjna zakonczona dosc parszywa nowela w
moim przekonaniu.
Mysle ze madry polityk nie lekcewazy internetu jak nie lekcewazy zaden
czlowiek z olejem w glowie. Internet jest znakomitym wyjsciem dla badan
spolecznych, sondazy opinni publicznej tez.
Jakiez zaniechane zrodlo wiedzy!

Cytat:raduje, i niekoniecznie chce sie tego dowiadywac z lamow Trybuny (dawniej
Ludu).  Pan Zajac przeciera tez droge innym polskim politykom, ktorzy moze
zajrza do grup dyskusyjnych i zlapia bakcyla:-).  Proponowalbym zapomniec
o tych nieszczesnych "palantach" i wykorzystac doswiadczenie Pana Ryszarda
z sejmowych law, by zrozumiec lepiej mechanizmy podejmowania decyzji
parlamentarnych, ktore opisywal w swych listach przyprawionych troche
smaczkiem kuluarow z Wiejskiej rodem.  Tego nigdy nie jest za malo.



Mysle ze Pan Leszek ma calkowita racje. W swoim ostatnim Notesie np. p.
Ryszard zajac dokonal bardzo ciekawej analizy dokonan dokonanych i
niedokonanych akcji sejmowych.
Nie wiem czy Panstwo sledzili usilowania p. Zajaca aby cos zrobic w
sprawie zrabowanych naszych dziel sztuki. Pies z kulawa noga lepiej by
poparl ten wniosek niz nasz Sejm.
Majac wiedze chocby o poszczegolnych akcjach, dowiadujamy sie lepiej
niz"piechotowe" spoleczenstwo o co chodzi.
Notes Polityczny jest glosem SLD i to prawda ze robiony jest z wieksza
kultura polityczna jezykowa i dziennikarska niz "papierowe" organa

Bedac oponentka p. Zajaca w paru dosc istotnych sprawach, nie uwazam za
najlepsza z drog wyganianie i zniechecanie czlowieka do mowienia tego co
sam chce powiedziec i co ma do powiedzenia jego opcja.
Tym bardziej iz nie widze aby p. Zajac byl dogmatykiem w stylu starych
komunardow do ktorych nic nie dociera.

 Leszek

Daniela

deszczówka z odpływem na drogę - legalnie?

Cytat:| Podstawą prwaną odnośnie dróg publicznych jest ustawa
| o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985 r.  Dz.U.04.204.2086

| "Art. 39. 1. Zabrania się dokonywania w pasie drogowym
| czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub
| uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej
| trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.
| W szczególności zabrania się:
| ....
| 9)     odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych,
|         gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych
|         lub na jezdnię drogi;
| ...."

I o deszczówce słowa nie ma. Jao ze opad deszczowy jest nie ciagły to
nie mozę byc specjalnym utrudnienie drogowym bo deszcz i tak pada wszędzie.



Niestety mylisz się. Patrz Prawo Wodne - ustawa z dn. 18.07.2001, Dz. U. nr
115 z 11.10.2001 :

Art. 29. 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie
może:

1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej
się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą
dla gruntów sąsiednich,
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w
odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób
trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie
szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta
może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu
poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.

Ja w uzgodnieniu wjazdu bramowego dostałem wyraźne wskazanie, że "wody opadowe
winny być zagospodarowane na terenie własnym, tak aby nie zakłócić gospodarki
wodnej sąsiednich działek, w tym również ulicy".

Pozdrawiam
e-kran

deszczówka z odpływem na drogę - legalnie?


Cytat:| Podstawą prwaną odnośnie dróg publicznych jest ustawa
| o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985 r.  Dz.U.04.204.2086

| "Art. 39. 1. Zabrania się dokonywania w pasie drogowym
| czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub
| uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej
| trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.
| W szczególności zabrania się:
| ....
| 9)     odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych,
|         gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych
|         lub na jezdnię drogi;
| ...."
| I o deszczówce słowa nie ma. Jao ze opad deszczowy jest nie ciagły to
| nie mozę byc specjalnym utrudnienie drogowym bo deszcz i tak pada wszędzie.

Niestety mylisz się. Patrz Prawo Wodne - ustawa z dn. 18.07.2001, Dz. U. nr
115 z 11.10.2001 :

Art. 29. 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie
może:

1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej
się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą
dla gruntów sąsiednich,
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w
odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób
trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie
szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta
może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu
poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.



Ale jeśli z ulicy płynie do ciebie to tez wszystko ok?
Zastanawim sie co robia ludzie dzialek o pochyosci powyżej 10%... Chyab
raczej jej nie wyrównują...

zajecie pasa drogowego

Witam!
Cytat:Witam,

Inwestor/Zarzadca czy Wykonawca wystepuje o zajecie pasa drogowego? Jezeli
chodzi o pozwolenie na budowe to Inwestor, ale zajecie pasa drogowego?
Gdzie
tego szukac (przepis)?



Zależy w jakiej sprawie np. ustawienie rusztowania, kontenera, placu budowy
itp,
na chodniku lub innym elemencie pasa drogowego, może to zrobić
dowolny podmiot, tu jest kwestia kto płaci za zajęcie. W przypadku gdy płaci
Inwestor
wykonawcy może nie zależeć na szybkim wykonaniu robót! A opłaty są duże.
W przypadku gdy w pasie drogowym musisz umieścić przyłącza wodę i kan (tylko
te),
wtedy powinien wystąpić Inwestor, bo jest ich właściecielem oraz za ich
umieszczenie
pobierane są coroczne opłaty od powierzchni wbudowanych urządzeń,
Sztywnej zasady kto wystepuje nie ma - w ustawie o drogach publicznych
występuje "Zajmujący".
USTAWA o drogach publicznych  Dz.U.04.204.2086

ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW w sprawie określenia warunków

udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego Dz.U.04.140.1481

oraz uchwały rad gmin, powiatów w sprawach ustalenia stawek za zajęcie

Cytat:Druga sprawa:
Kiedy potrzeba "zajecia pasa drogowego" a kiedy wystarczy wprowadzenie
"tymczasowej organizacji ruchu"?



Organizacja ruchu jest niezbędnam, w przypadku kiedy planowane roboty
będą miały wpływ na ruch drogowy (pieszych i pojazdów)
Jeśli nie będą powstawały utrudnienia np. chodnik ma 4m szerokości
a zajmiesz 1,5 jego szerokości, wtedy wystarczy szkic zabezpieczenia robót,
bez jego zatwierdzania. Każdą organizację ruchu drogowego stałą, tymczasową
należy uzgodnić i zatwierdzić we właściwych organach, wg procedury z nw.
roz..
ROZPORZĄDZENIE Ministra Transportu i gospodarki Morskiej w sprawie

szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drodze Dz.U.00.90.1006

Może się przyda. Pozdrwiam Jaro

Tablica informacyjna

Tyle, że w związku z nową Konstytucją zarządzenia już nie obowiązują.
Ponieważ odpowiedni minister nie wydał odpowiedniego Rozporządzenia,
to Zarządzenie nie ma mocy prawnej.
A więc można wogóle nie umieszczać tablicy informacyjnej, chociaż Prawo
budowlane taki obowiązek nakłada. Ale takie jest nasze prawo (oczywiście uło
mne)!!!!!!
Pozdrawiam i przesyłam pozdrowienia. Paweł W.

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Thursday, February 22, 2001 2:02 PM
Subject: Re: Tablica informacyjna

Za Zarządzeniem Ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa z dnia 15
grudnia 1994r. (Monitor Polski z 1995 r. Nr 2, poz. 29)
1. Tablica informacyjna powinna zawierać:
1) określenie rodzaju budowy, rozbiórki lub robót budowlanych oraz ich adr
es
i numer telefonu,
2) numer pozwolenia na budowę lub rozbiórkę oraz nazwę, adres i numer
telefonu właściwego organu nadzoru budowlanego,
3) nazwę lub imię i nazwisko, adrss oraz numer telefonu inwestora,
4) nazwę, ades i numer telefonu wukonawcy lub wykonawców robót budowlanych
,
5) imiona nazwiska, adrsy i numery telefonów:
a) kierownika budowy,
b) kierowników robót,
c) inspektora nadzoru inwestorskiego,
d) projektantów,
6) numery telefonów alarmowych oraz okręgowego inspektora pracy.
2. Napisy na tablicy informacyjnej powinny być wykonane w sposób czytelny
i
trwały, na sztywnej płycie koloru żółtego, literami i cyframi koloru
czrnego, oraz mieć wysokość co najmniej 4 cm.
3. Tablica informacyjna powinna znajdować się w miejscu widocznym od stron
y
drogi publicznej, na wysokości nie mniejszej niż 2m.

Zwracam uwagę na słowo "POWINNA".
Rowniez sie zastanawiałem, czy jest to zgodne z ustawą o danych osobowych
i
myślę, że nie za bardzo.
Przecież każdy może spisać i zrobić bazę (dokładnych) danych - kierowników
budów, projektantów i inspektorów a więc ludzi zwykle z wyższym
wykształceniem, uprawnieniami i "jako tako" sytuowanych.

pzdr

--



--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie