* SPRZEDAM PRACE DYPLOMOWE LICENCJACKIE / MAGISTERSKIE *

* SPRZEDAM PRACE DYPLOMOWE LICENCJACKIE / MAGISTERSKIE *
----
JESLI UWAZASZ TO ZA SPAM - USUN TA WIADOMOSC NIE CZYTAJAC !!!
NIE MIEJ POZNIEJ NIE NIKOGO PRETENSJI JAK PRZECZYTASZ I UZNASZ TO ZA SPAM
----
SPRZEDAZ PRAC DYPLOMOWYCH
LICENCJACKICH I MAGISTERSKICH
NA DOGODNYCH WARUNKACH

- ceny w granicach 200zl do 800zl (bez wzgledu na to czy to licencjat czy
magister).

MOŻLIWOŚĆ NEGOCJACJI CEN

Dostepne tematy:
- Obsluga biblioteki (aplikacja+opis)
- Kredytowanie malych i srednich przedsiebiorstw.
- Zwiazki zawodowe.
- Kredytowanie podmiotów instytucjonalnych na cele preferencyjne z doplata
Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
- Kredytowanie przedsiebiorstw gospodarczych.
- Zwolnienia indywidualne w ustawie o "zwolnieniach grupowych".
- Biuro finansowe.
- Analiza ubezpieczen komunikacyjnych od strony akwizycyjnej.
- Rola zarzadzania w firmie energetycznej.
- Gotowosc dziecka szescioletniego do podjecia nauki w szkole.
- Pierwszy rok nauczania gry na fortepianie w Panstwowej Szkole Muzycznej I
stopnia - zagadnienia i problemy.
----
moj e-mail:

----

 

Rząd zapowiada poważną reformę KRUS

Ojacie!

Czytają prega, musi być!

No to wazelina, wazelinka, wazelineczka, ze ten temat sie pojawił:

"Rząd PO-PSL zapowiada reformę pożerającej corocznie miliardy złotych z
budżetu państwa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Jak informuje
"Dziennik" rewolucyjne zmiany zaproponuje resort rolnictwa.

Projekty ustaw mają być gotowe do końca czerwca. Mają skończyć z zasadą,
że rolnik niezależnie od dochodów i wielkości majątku płaci taką samą
składkę na ubezpieczenie emerytalno-rentowe oraz wypadkowe i chorobowe -
w tym roku raz na kwartał jest to 258 zł. To mniej niż najniższa możliwa
składka w ZUS dla początkującego przedsiębiorcy. Skutek - dopłaty z
budżetu państwa sięgające nawet 15,5 mld zł."

No i co pisiory? Szczekaliscie ze koalicja z PSL oznacza, ze nikt nie
tknie rolników :

No to jeszcze zobaczymy, czy nie tknie ;]

A czemu wlasciwie pizdzielce WY ze swoim NAJLEPSZYM rzadem nie
tkneliscie rolnikow?

:

Mis Puchaty

Rząd zapowiada poważną reformę KRUS


Cytat:Ojacie!

Czytają prega, musi być!

No to wazelina, wazelinka, wazelineczka, ze ten temat sie pojawił:

"Rząd PO-PSL zapowiada reformę pożerającej corocznie miliardy złotych z
budżetu państwa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Jak informuje
"Dziennik" rewolucyjne zmiany zaproponuje resort rolnictwa.

Projekty ustaw mają być gotowe do końca czerwca. Mają skończyć z zasadą,
że rolnik niezależnie od dochodów i wielkości majątku płaci taką samą
składkę na ubezpieczenie emerytalno-rentowe oraz wypadkowe i chorobowe -
w tym roku raz na kwartał jest to 258 zł. To mniej niż najniższa możliwa
składka w ZUS dla początkującego przedsiębiorcy. Skutek - dopłaty z
budżetu państwa sięgające nawet 15,5 mld zł."



Oj Misiu. Ty chyba ostatni kwartał spędziłeś w szafie. Od porozumienia
się Pawlaka z Tuskiem ludzie z PO nie wypowiadają się o reformie KRUS. A
  osoby z PSL potwierdzają, że powinno się zreformować KRUS w kierunku
uzależnienia składki od dochodów ale raczej skupiają się na
właścicielach olbrzymich gospodarstw. Unikają odpowiedzi na pytanie czy
  reforma doprowadzi do obniżenia dotacji z budżetu. Zmiany powodujące
że duża część rolników płaciła by większą składkę byłyby zabójcze dla
PSL. Głosy ich wyborców zyskałby PiS.

Okołotopiczne - poprawki do ustawy o policji


Cytat:
| Hmm, a co powiesz na perspektywę odcięcia np. dopłat dla rolników i
| funduszy strukturalnych?
(...)
Nie żartuj! Gospodarka by upadła.... ;-)



Gospodarka wiadomo że nie, ale od razu dostajesz kilkanaście milionów
bardzo niezadowolonych obywateli.
Cytat:Dobra, z mojej strony EOT ale powiedz czy naprawdę nie widzisz niczego
niepokojącego w takim prawie, jak ta poprawka?



Hmm... COŚ niepokojącego widzę, ale nie widzę powodów by aż tak bić na
alarm. Poza tym spójrz na plusy ustawy wspomniane w innych częściach
wątku (m.in. zgrywanie łączności).

pzdr
alex

 

Zdazyc przed zlodziejami

Maciek  ...,,wyskakuj ''    z     keszu   ......kopsnij na winko  ....nam tez sie dopłaty należą  !! ;-)
kurde  ile gęb  do koryta sie szykuje  ;((

;,,Bezrobotni byli pracownicy PGR nie mający prawa do zasiłku dostaną bezpłatnie po 2 hektary ziemi z puli, którą dysponuje Agencja
Własności Rolnej Skarbu Państwa
Jak tłumaczy wiceminister Skarbu Państwa Barbara Misterska, wynika to z zapisów znowelizowanej w grudniu ustawy o gospodarowaniu
nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa ''

dlaczego ja nie dostałem za darmo ?  to niesprawiedliwe  :((

Jara

nieruchomosc/spadek

Cytat:
Masz oczywiscie racje. Tu chodzi o wlasnie takie przypadki, choc z powodow
juz tutaj wspomnianych nie odgrywa to juz dzisiaj niemalze zadnej roli.



Oj, nie wiem, jak się rolnicy zaczną starać od dopłaty to tych spraw
może być sporo. ;)

Cytat:Swoja droga, ciekawe co bylo w skreslonym § 4 art. 8 cytwanej przez Ciebie
ustawy.



§ 4. Jeżeli po wejściu w życie niniejszej ustawy, w związku z uchyleniem
lub stwierdzeniem nieważności ostatecznej decyzji terenowego organu
administracji państwowej, ma nastąpić ponowne rozpatrzenie sprawy -
podlega ona przekazaniu właściwemu sądowi.

KG

Co twierdza ewolucjonisci?

Cytat:To ty mi wytlumacz w jaki sposob pozostawienie tysiecy rolnikow bez
srodkow do zycia zmniejszy bezrobocie?



I co - moze z moich podatkow maja byc zapewnione ich dochody?
To jest najlepszy argument zeby wejsc do UE, byc objetym CAPem i
dostac doplaty. No, ale 'medrcy' z Samoobrony ktorzy uchwaly od ustawy
nie rozrozniaja toego juz nie kumaja...

Manifa//zdjecia


Cytat:

[Kalinowski]
Szantażuje, że jak Sejm i rząd mu nie klepną trzech ustaw pod tytułem
"wszyscy podatnicy robią ściepkę na rolników" to "niestety PSL nie będzie
mogło powiedzieć tak dla Unii".



Tylko doplaty są ściepką. Biopaliwa glownie zmniejszaja import ropy z Rosji
i ustawa musi (ze wzgledow proceduralnych) wejsc w zycie przed naszym
wejsciem do Uni. Natomiast ustawa o ograniczeniu handlu ziemia chroni nasze
narodowe interesy. Rząd p. Millera obiecywal PSL te ustawy i powinien slowa
dotrzymac. To nie jest szantaz - to warunek poparcia. Merytoryczny i
rzeczowy a nie walka o stolki jak zazwyczaj.
Poprawiona ustawe o biopaliwach oraz o obrocie ziemią popieram.
pozdrawiam
Roger

Czy będą kolejki w biurach ARiMR??

Cytat:Czy w tym roku podczas składnia wniosków o dopłaty bezpośrednie uda się uniknąć kolejek w powiatowych biurach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa? "Szanse na to są niewielkie" - mówi Jan Jesionek - kierownik biura powiatowego Agencji w Wieluniu.

"Większość rolników jeszcze dokumentów nie otrzymało, bo ich druk dopiero niedawno się rozpoczął i Agencja na pewno spóźni się z ich dostarczeniem. Zawsze jednak było tak, że na początku marca tylko niewielki odsetek (około 10%) rolników składał wnioski. Te ostatnie - jak zaznacza kierownik Jesionek - dotrą do rolników wraz załącznikami graficznymi. Wszystkie te załączniki muszą zostać wpisane. Brak jednego z nich może spowodować, że trzeba będzie dokonać ich korekty i przyjechać specjalnie w tym celu do Agencji Restrukturyzacji."

Tegoroczne wnioski będą o wiele bardziej skomplikowane. Wprowadzono do nich tzw. grupy upraw. Agencji nie będzie interesowało czy jest to żyto czy pszenica. Producent zadeklaruje, że jest to grupa upraw zbożowych i o taką płatność będzie występował.

Kolejną niemiłą niespodzianką dla rolników będzie fakt, iż za pomoc w wypełnieniu wniosku w ośrodku doradztwa rolniczego będą musieli zapłacić i nie otrzymają z tego tytułu zwrotu kosztów związanych z indywidualnym doradztwem. Taki zapis pojawił się w ustawie o doradztwie. A taka usługa może - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - kosztować średnio 50 złotych.



źródło: www.radiozw.com.pl

Wiekszość rolników nie będzie zadowolonych z tych zmian

Obietnice PO

Cytat:A wg mnie żaden rząd do tej pory nie ma jaj żeby poprawić gospodarkę w Polsce bo do tego trzeba zacisnąć pasa (np odebrać przywileje emerytalne, wcześniejsze emerytury, pomostówki, i najlepiej tak jak w Grecji wyrównać wiek emerytalny do 65 lat, mocno odchudzić administrację państwową,, zrobić coś ze szpitalami tak aby nie oddłużać ich co parę lat...) i w końcu załatać dziurę budżetową. Mamy deficyt rzędu 20 mld rocznie i to jest ok?

PO zajmuje się tylko PR i to dlatego że dopóki Kaczyński może zawetować każdą ich ustawę to nie mogą wprowadzić żadnych swoich postulatów, bo PIS się z nimi nie zgadza. Dla mnie powrót kaczyzmu to najgorsze co może nas spotkać.



Pod tym moge się podpisać. Faktem jest że trzeba mieć "jaja" żeby powiedzieć STOP niektórym grupom nacisku typu górnicy, hutnicy, nauczyciele, rolnicy itp. Wyjda tacy na ulice czy pod sejm i od razu wczesniejsze emerytury, premie, podwyżki, ulgi, dopłaty itp itd... Trzeba raz z tym skończyć ale to nie jest takie proste - każdy rząd chciałby rozdawać ale najpierw trzeba mieć z czego. Bo z tego co mi wiadomo to wydajność pracy w Polsce jest nadal dużo mniejsza niż na zachodzie.

Drugą sprawą jest kwestia prezydenta - co z tego że PO coś przegłosuje jak potem prezydent to zawetuje - czasami tylko dla samej zasady (zawsze można jakoś pokretnie to uzasadnić). A żeby odrzucić veto trzeba już kupczyć z SLD... Może po wyborach prezydenckich coś sie zmieni? A może nie...

stawka nadzoru

Faktycznie jesteśmy przyzwyczajeni do omijania prawa, ale to jest wina samego prawa, które jest niejednoznacznie definiowane przez tworzących ustawy itd.
Słyszałem z kolei, że w nowym PROW mają być dotowane i lasy prywatne. Warunkiem jest jednak dbanie o stan lasów. Podobno ma być tak, że jeżeli las będzie zaniedbany to i dopłaty do gruntów rolnych zostaną wstrzymane. Wreszcie ktoś pomyślał.

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska

Cytat:To będzie raj dla ekologów! Pokażą kto teraz rządzi...

Jeśli rolnik nie może wykosić łaki ,bo coś tam ma chronionego - to wyciąga kasę z dopłat ,bo wiadomo łąkę wyłączył z produkcji,ciekawe czy lasy dostaną dopłaty jeśli wyłączy się z produkcji np. 30 % powierzchni?



Rolnik jest właścicielem gruntu i ponosi realne straty [jeśli się zgodzi na koszenie w terminie "nieagtotechnicznym".

Lasy Państwowe nie są właścicielem gruntów [jedynie w imieniu państwa nim zarządzają] i państwo, jako właściciel może nakazać im robić to co uznaje za właściwe [za pomocą ustaw i rozporządzeń]. Kto się nie czuje na siłach [lub czuje wewnętrzny opór] realizować polityki państwa powinien się zwolnić lub ... zapewne odpowiednie struktury o to zadbają...

Kawalek ziemi na wsi

Witam. Nie wiem skąd maciokoki masz takie informacje na tamat wysokości dopłat do zalesień. Nie wiem z jakiego funduszu czy dotacji zamierzasz skorzystać, być może jest ich kilka i każdy oferuje inne warunki. 3 lata temu skorzystałem z takiego programu, więc mogę przytoczyć fragment decyzji w sprawie przyznania płatności na zalesienie gruntów rolnych.

,,... Na podstawie art.104 ustawy z dn. 14.06.1960r. Kodeks postępowania administracyjnego(Dz.U. z 2000r. Nr98, poz 1071 i późn. zm.) oraz na podstawie art.5 ust2 ustawy z dn.28.11.2003 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej(Dz.U. z 2003r., nr. 229, poz2273 z późn.zm.) oraz na podstawie $ 10 ust 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dn 11.08.2004r.w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na zalesienie gruntów rolnych objętej planem rozwoju obszarów wiejskich ( Dz.U. Nr. 187, poz 1929 z późn. zm.) ... przyznaję płatności z tytułu:

1 Wsparcia na zalesienie w wysokości 4536 zł - płatne jednorazowy po wykonaniu
zalesienia
2 Premii pielęgnacyjnej w wysokości 425 zł - płatne corocznie przez okres 5 lat od
wykonania zalesienia.
3 Premii zalesieniowej w wysokości 365 zł - płatne corocznie przez okres 20 lat począwszy
od dnia zalesienia.

To u mnie wyglądało m/w tak. Kwoty oczywiście podane są na 1 ha gruntu.
Wsparcie na zalesienie z pkt.1 uwzględnia zwrot kosztów zakupu sadzonek, więc w dużym stopniu zależy od gatunku sadzonych drzewek, oraz cen sadzonek.

To tyle . Pozdr.

Ciąć czy nie???

W Gminie skłąda sie wniosek o przywrucenie terenów rolnych i nie powinno być żadnych problemów z wycięciem samosiejek ja ich nie miałem ! Najlepiej jednak jest wyrzynać samosiejki puki malutkie raz na 5 lat ! Ta taki Polski absurd stworzony przez lobby lęsników starych komunistów , że jak sobie posadzisz lub Ci sie wysieją dzrewka to potem musisz się prosić jeśniepaństwo urzedników o pozwolenie na ich wycięcie. Lepiej więc niech nic nie rośnie i po kłopocie
Ja np kasuję dopłaty do 10 h lasu , podatnicy sie składaja na 150 zł miesięcznie do hektara a wcześniej mi zafundowali sadzonki a na innych hektarach wycinam samosiejki choć mógłby tam sobie rosnąc las i miałby już ponad 10 lat , ale lepiej wyrzynać samosieje bo nigdy nie wiadomo co komuchy leśnicy jeszcze wymyslą by prywatnych znacjonalizować
Przepraszam jeśli czyta to myślący leśnik nie komuch ale takich jest mało co widać po ustawie o lasach i rozlicznych absurdach !

Mój las znajduje się na obszarze NATURA 2000

To wszystko zależy od tego co to za obszar natury. Jeżeli chronione są siedliska leśne to marne szanse widzę...
Tryb art. 13 poz. 2 UoL jest Ci znany więc wiesz zapewne, iż taka zmiana może być przeprowadzona z bardzo istotnych powodów, np. twoje gospodarstwo rolne wymaga tego kawałka, bo naprzykład nie możesz bez niego osiągnąć właściwego wyniku finansowego, albo brakuje ci do uzyskania dopłat, albo powiększyła Ci się rodzina i musisz wyżywić dodatkową osobę i ten kawałek jest Ci niezbędnie do tego potrzebny...
Ponieważ w przypadku obszarów N2K wiele zależy od zapisów planu ochrony to proponowałbym Ci jednak wizytę wstępną w swoim starostwie w ochronie środowiska i przeprowadzenie rozmowy z urzędnikiem który tę sprawę będzie załatwiał, na zasadzie czy jest taka możliwość i jak to załatwić. A nóż ów urzędnik podpowie jakiś myk... Pozatym będziesz odrazu wiedzieć czy jest to do zrobienia czy trzeba szukać innej ścieżki.
Aha. I jeszcze jedno. Jeżeli planujesz na tym gruncie budowę to dobrze się zastanów, bo to, że dostaniesz przekwalifikowanie wcale nie świadczy o tym, że później dostaniesz pozwolenie na budowę (znam przypadki, że się to nie udało). Więc zastanów się czy nie lepiej byłoby zrobić to z ustawy o ochronie gr. rolnych i leśnych gdzie za 5a na cele budowlane (lub 2a na mieszkanie przy budynku wielorodzinnym) jesteś zwolniona z opłat...
Powodzenia. I napisz co załatwiłaś.

Adam Cebula - KOP??

Gobo ależ ja się chwalę - ja po prostu mam talent.

Jestem nieskromny. I co z tego? Jeśli reprezentuję oczekiwany poziom wiedzy i umiejętności, to komu to przeszkadza? Chyba tylko zazdrośnikom, nieudacznikom i mącicielom.

A jeśli chodzi o temat, to ja zapytałem tylko czy wreszcie niejaki ..... ....... [ustawa o kontroli widowisk] odszedł wreszcie ze stanowiska.
To. że Bombas3 momentalnie wykorzystał swoje znajomości i podczepił się pode mnie to nie ma nic do rzeczy. Dla Ciebie Gobo już u mnie miejsca nie ma. Musisz czekać.

Pamiętaj jeszcze to, że nie można każdego człowieka utożsamiać ze schematami oraz przypisywać mu prawdy ludowe naszych babć.
Krów już dawno nie ma , pastwiska zarosły rzepakiem, rolnicy wyciągają grabie po dopłaty unijne, a w mieście bezwład i nieudaczniki na stołkach.

Trzeba działać.
Działanie rozpoczyna się od ryku, szczekania i wytykania będów rządzącym. Potem przyjdzie przedstawienie programu działania.

Brzmi jak deklaracja programowa

pozdrawiam
Ball Kani

I uwaga do administratora.
Może pozostawmy wątyek ale już jako "ARCHITEKT MIEJSKI"
Nazwiska się zmieniają - sprawy i problemy pozostają.

Wypalanie trawy

wg Ustawy o ochronie przyrody 1991r - do 3 miesięcy aresztu lub do 500 zł. mandatu za wypalanie roślinności na łąkach, pastwiskach, rowach, pasach przydrożnych.

Ustawa o lasach z 1991r zabrania wypalania traw w odległości mniejszej niż 100m od lasu.
Bonus dla rolników - w przypadku stwierdzenia wypalania rolnikowi wstrzymane zostaną dopłaty bezpośrednie, nawet po 170 zł z hektara. jeszcze parę dolegliwości by się znalazło...

ZAMIECIONE POD DYWAN

Polak potrafi.

W stodole niedaleko Nowej Soli jeden z rolników codziennie produkuje 300 litrów paliwa do swojego diesla.

A politycy sposobu na biopaliwa szukają na próżno od kilku miesięcy... I jeszcze się o rzepak pokłócili, pisze "Gazeta Lubuska".

"Rafineria" mieści się na samochodowej przyczepce. - Przepis jest prosty, tłumaczy producent. - Olej się tłoczy, dodaje się ekstrakt, oddziela glicerynę i... jazda. Jeżdżę na tym oleju ja, moi sąsiedzi i nic się silnikom nie dzieje. A litr kosztuje ok. 50 groszy. Na dodatek, nie ma problemu z tym, co zostaje. To doskonała pasza...

Dla Kazimierza Fedki z Nowej Soli ostatnie dyskusje o biopaliwach to sprawa jego przyszłości. To z myślą o tym oleju obsiał rzepakiem 50 hektarów, jego brat 250. Gospodarz uprawia także żyto biopaliwowe. - Ustawą interesuję się od lat, opowiada. - Wszyscy obiecują, ale przepisów nie ma, a Unia już oferuje dopłaty. Co zrobię, jak przepisy się nie zmienią? Nie będę, tak jak inni, nielegalnie produkował paliwa w stodole. Rzepak wywiozę do czeskiego Chomutova.

Fedko przez 10 lat prowadził firmę w Czechach i twierdzi, że "tam taki bajzel nie byłby możliwy". Gdy czeski minister rolnictwo zaapelował o produkowanie biopaliw, natychmiast stworzono odpowiednie warunki. - Idealnie by było, żeby każdy z rolników mógł olej tłoczyć i odstawiać. Ale w Polsce szykuje się paranoja. Do każdego litra będzie musiał przyjechać celnik, aby skontrolować towar. To sprawi, że produkcja przestanie być opłacalna - mówi Fedko.

Źródło informacji:http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/jazda-na-rzepaku,892790,415[/center]

SKOTAN [SKT]

Zmiany w akcyzie na biopaliwa

Rolnicy dostaną dodatkowo 176 zł dopłat do hektara rzepaku uprawianego na potrzeby biopaliwa - zdecydował Sejm, nowelizując ustawę o podatku akcyzowym. Zgodnie z nią dodatkowe dopłaty będą finansowane ze środków krajowych. Oprócz tego ze środków unijnych rolnikom przysługuje 45 euro dopłat do każdego hektara rzepaku. Ustawa zwiększa też o 6 gr ulgę w akcyzie na litr biobenzyny oraz o blisko 5 gr ulgę w akcyzie na litr biodiesla. Dla benzyny z dodatkiem biokomponentów ulga ma wynosić 1,565 zł za litr dodanego biokomponentu. Obecnie jest to 1,5 zł. Dla oleju napędowego ulga ma wynieść 1,048 zł za litr dodanego biokomponentu, podczas gdy obecnie jest to 1 zł.

PAP

1

Cytat:No bo "ekologami" nazywa się zarówno przedstawicieli organizacji proekologicznych czyli walczących o czystość środowiska głównie ( np. ze spalarniami itp. ) i jest to kojarzone ze spontanicznymi akcjami, które są reakcją na jakieś konkretne plany, jak również naukowców pracujących zawodowo w ochronie przyrody i pokrewnych dziedzinach.
Jeżeli zbierze się wystarczająca grupa osób ( 100 tysięcy ) to mamy obywatelski projekt ustawy - a o to postarać się można.
Mamy w Polsce ten problem, że politykę opanowało lobby biznesowe a im z ochroną przyrody nie po drodze. Mają w swych rękach media, więc stąd efekt taki jaki widzimy.


Powiem tak - przez obronę przyrody przez kilka lat byłem bezrobotny i straciłem chyba pół zdrowia i to całkiem niepotrzebnie. Głównie przez naukowców, ekspertów profesorów z listy ministerstwa, którzy nie znali się kompletnie na przyrodzie, a słynny cytat z jednej z wypraw profesora z Warszawy pod Szczecin (pismo!), to "słyszałem bąka". OTOP uczynił europejskie ostoje ptaków, ale jak Bagna Rozwarowskie zostały zdegradowane i wyginęło kilka najcenniejszych gatunków, a wodniczka prawie padła, to profesor z OTOP był tym wręcz zachwycony. Krótko mówiąc - pewne grono profesorów bierze w łapę za korzystne opiniowanie. Dlatego podoba mi się pomysł dopłat dla rolników za ochronę ptasich siedlisk, bo tu dużo więcej do powiedzenia mają uczciwi ludzie i w dodatku edukują wreszcie chłopa.

1

Cytat: Krótko mówiąc - pewne grono profesorów bierze w łapę za korzystne opiniowanie. Dlatego podoba mi się pomysł dopłat dla rolników za ochronę ptasich siedlisk, bo tu dużo więcej do powiedzenia mają uczciwi ludzie i w dodatku edukują wreszcie chłopa.


To tym bardziej należy tego typu "profesorów" zamiatać rzetelnymi opiniami i dokumentacją faktyczną, gdyż brak sprzeciwu daje im poczucie bezkarności. Jeżeli zamiast brać sprawy w swoje ręce będzie się polegać na profesorach delegowanych przez ministerstwo to efekt będzie żaden. Do tego aby spróbować znowelizować ustawę czy uchwalić nową wystarcvzy te 100 tysięcy podpisów, a wtedy zależy to od parlamentu który jest zależny od swoich wyborców a nie jedynie od jakiegoś pseudoeksperta.

Salonik polityczny

Cytat:Niestety populiści tylko pozwalniają albo zamkną każdego kogo opinia publiczna o coś posądzi



Sam walisz takim populizmem ze az szkoda , slogan za sloganem

Ostatnio tak patrze i prosze:

- Marcinkiewicz podał liste firm jakie trafia na giełde - chyba odebrał argumenty tym co boja sie powrotów z prywatyzacji
- prawie nam wizy zniesli do USA
- zakładanie firm ma sie ograniczyc do tygodnia czasu i byc bezpłatne (jest juz projekt ustawy)
- zamkneli układ w ministerstwie działajacy od kilkunastu lat - opierali sie poprzednim rzadam jakos az do teraz
- zauwazam, ze pracownicy bija sie o mlodych ludzi jak oni sa jeszcze w szkole
- cba ma działac - byc moze niektrzy sie boja, ale fakt faktem niech sie boja
- wczoraj podali, ze Polska jest krajem w czolowce zainteresowania inwestorów
- zlotówka juz dawno nie była tak silna tak długo

moze nie potrafie sie znależć w gronie narzekajacych, ale wydaje mi sie ze mam sie czym szczycic na arenie miedzynarodowej... Lepper, giertych? zwał ich jak zwał - europa widziała gorszych u władzy , obchodzi mnie to co robią a nie to kim sa

aaa dzis słyszałem w tok fm, ze Lepper "załatwił" odroczenie terminu kierownaia wniosków na dopłaty bez kar dla takowych rolników... IMHO to działa na jego plus - reaumujac - za duzo według mnie mowi sie o tym ze wierzejski powiedizał to czy tamto, a ten czy inny pochodzi z danej frakcji czy zwiazku a za mało o tym co faktycznie jest robione

i prawdopodobnie duzo bardziej szlachetnie i czysto w polityce byłoby gdyby jednak PO wygrało wybory... ale tak sie nie stało wiec mam przez 4 lata narzekac i czekac na kolejne "afery" ?

Salonik polityczny

Cytat:Maciek, ale czy ktoś, kto nie chce niskich podatków jest od razu socjalistą?


nie, nie jest od razu (zalezy na co te podatki ida) ale rozmawialismy przeciez o doplatach dla rolnikow. Nie slyszalem o doplatach dla producentow wody mineralnej na przyklad ^^

Poza tym tusk sobie moze chciec nizszych podatkow, nawet pieknie to brzmi, bo za rok niektore podatki ciut podskocza w gore dzieki wejsciu do UE

tu z jakiegos artykulu:

VAT:

Państwa członkowskie nie mogą stosować niższych stawek VAT niż 15% (stawka podstawowa) oraz 5% (obniżona). Polska stawka podstawowa – VAT 22% oraz obniżona – 7% są zgodne z tymi przepisami, więc najprawdopodobniej obie te stawki nie ulegną zmianom. Jednak Polska będzie musiała podwyższyć stawki podatku na sprzedaż tych usług i materiałów budowlanych, które teraz są opodatkowane stawką 7%. Spowoduje to wzrost cen tych materiałów i usług. W przyszłości wzrośnie też stawka VAT na sprzedaż mieszkań i domów, ponieważ Polska zobowiązała się do tego w trakcie negocjacji z Unią.
Obecnie w Ministerstwie Finansów trwają prace nad projektem ustawy o VAT, który dostosowuje ją do regulacji unijnych.

1

"Gazeta Wyborcza"

- Księża zarabiają na Unii
31.03.2005 03:36

"Gazeta Wyborcza" pisze, że Kościół katolicki jest największym beneficjentem unijnych dopłat do rolnictwa. Według dziennika, jest on bowiem drugim - po skarbie państwa - właścicielem ziemskim w Polsce. W 1989 roku Sejm przyjął ustawę oddającą Kościołowi katolickiemu przedwojenne majątki. Określiła ona również, że każda nowa parafia może wystąpić o 15 hektarów ziemi. Prawo do 50 hektarów uzyskały biskupstwa, seminaria i zgromadzenia zakonne. Według "Gazety Wyborczej", na mocy ustawy trafiło w ręce Kościoła ponad 70 tysięcy hektarów gruntów rolnych. Dzięki temu w sumie należy teraz do księży około 100 tysięcy hektarów. Jeśli liczbę tę pomnożymy przez najniższą unijną dopłatę otrzymamy około 70 milionów złotych. Pieniądze te nie trafią jednak do parafii. Spora ich część zostanie u pośredników dzierżawiących ziemię od księży. Parafialne wnioski o dopłaty opiewają zazwyczaj na kilkanaście hektarów. "Gazeta Wyborcza" pisze, że według danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która dzieli dopłaty, ponad połowa polskich parafii wystąpiła o pieniądze. W przypadku pozostałych najczęściej wnioski składają dzierżawcy.
iar/Gazeta Wyborcza/mb

VIDE: IAR
http://www.radio.com.pl/news/iar/default.asp?newsID=1681727

Pozdrowienia dla PIS

I cały czas to samo że, że, że. To wszystko wiemy ktoś decyduje ktoś podejmuje decyzje i ktoś ustanawia przepisy. Jeśli to był sam PiS to gdzie była opozycja? I bez takich że opozycja nic nie może. Jak chcieli przyblokować Ustawę Ziobrze to się dało to czego się nie dało zrobić tego.
W sejmie zasiada 460 i co tylko PiS kręcił lody. Oczywiście była "KOALICJA" więc reszta jest usprawiedliwiona (PO, PSL, SLD itp.). Jak tak twierdzisz że urzędas może interpretować przepisy na korzyść petenta to podyskutuj z Urzędem Skarbowym tam też chodzi o finanse. Oni mają bardzo małe pole do popisu zobacz jak jest z dopłatami dla rolników. Wszystko musi się zgadzać nawet największa głupota. Po prostu taki druk taki przepis.
Zmian oczywiście potrzeba, ale powoli nie da się wszystko poprawić od razu po komunie. Pamiętam kolejki, za wszystkim. Chłopacy zamiast grać w piłkę przed blokiem to stali w kolejkach z matkami bo trochę więcej można było wykupić z kartki i nie ucz mnie demokracji bo wiem co to znaczy i życie ociupinkę znam (trochę żyję na tym świecie). Narka.
OBY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ WSZYSTKIM BEZ WYJąTKU

Uzależniacze w żywności | Mleko osłabia kości

osobiście troszke mnie te przepisy dziwią - otóż w dobie wolnego rynku i takiej gospodarki podaży nie kreuje się poprzez stronę popytową a w wyniku ustaw. Ale to dlatego ze sa doplaty do produkcji tego i smego. gdyby ich nie bylo rolnicy tak jak napisal Kuba albo by zmienili produkcję albo sie przekwalifikowali.

Uzależniacze w żywności | Mleko osłabia kości

Cytat: a kto zaplaci za przekwalifikowanie?

Cytat: kto piokryje straty zwiazane z karami?

Cytat: ale trzeba rolnikom w tym pomoc a nie ich karać finansowo

Cytat: osobiście troszke mnie te przepisy dziwią - otóż w dobie wolnego rynku i takiej gospodarki podaży nie kreuje się poprzez stronę popytową a w wyniku ustaw.


wynik zamknietego rynku UE - pewnie jakbysmy marchewke sciagali z Chin to wyszlo by taniej tylko ze unijni rolnicy ktorych jest multum, by nie zarobili, w efekcie jemy drozsze zarcie ktore kupujemy od swoich rolnikow. Wolny rynek tu w ogole nie dziala. Jakby dzialal to rolnicy juz dawno by sie przerzucili na uslugi, a tak to mamy doplaty do wszystkiego, zeby wspierac rolnikow ktorych jest za duzo, maja nadprodukcje.

platforma obywatelska (PO)

PROGRAM PARTII (PO)

POLITYKA WEWNĘTRZNA

-Reaktywacja PZP
-likwidacja WSI, ZUS
-założenie cba ,kontrwywiadu,wywiadu wojskowego
-zatrudnianie wykwaikowanych urzędników
-rozbudowa urzędów
-nowe systemy komuterowe w urzedach
-reforma lustracji
-budowa mieszkań (500 domów i 100 bloków)
-budowa szpitali
-budowa mniejsc rozrywki
-budowa dróg i autostrad
-zapomogi dla bezrobotnych,samotnych matek, niepełnosprawnych
-średnia pensja krajowa 1800zł
-niskie rachunki (500-800zł)
-refundacja drogich leków przez NFZ
-zmniejszenie bezrobocia

SĄDOWNICTWO

-Sądy 24 godzinne
-proces sądowy morze trwać maz 1 rok
-za zabójstwa, gwałty ITP 25 lat
- za korupcje , kradzieze ITP OD 10 DO 25 LAT
-szybkie zamknięcie dlugich rozraw

ROLNICTWO
- Zapomogi dla rolników
- Ustawa o biopaliwach
- Dopłaty z UE
- Odszkodowania za klęski żywiołowe dla rolników

EDUKACJA

- Budowa obiektów szkolnych
- Nieobowiązkowa matematyka na maturze
- Lekcje Gotowania dla dziewczyn w drugiej klasie gimnazjum
- Lekcje techniki w terenie dla chłopców w szkole podstawowej i gimnazjum
- Kursy nauki jazdy dla trzecioklasistów ze szkoły ponadgimnazjalnej ( liceum )

POLITYKA ZAGRANICZNA

- Budowa Gazociągu z Odessy do Płocka
- Dołączenie Polski do planu Gazociągu z krajami północnymi
- Poprawa stosunków z rosją
- Nie wizom dla polaków do USA!
- Promowanie Polski w świecie
- Handel z krajami Afryki i Azji
- Pilne wyjazdy do: USA, Ukraina, Niemcy, Norwegia, Rosja, Francja, Anglia

Odważni, myślący, normalni ...

Nowa ustawa ma wykluczyć z KRUS osoby, które nie prowadzą rzeczywistej działalności rolniczej. O przynależności do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego decydującym będzie czy dana osoba prowadzi działalność rolniczą i jakie dochody osiąga w gospodarstwie. Poza KRUS znajdą się tylko posiadacze lub dzierżawcy ziemi i może to dotyczyć 80 tys. osób.

Według opublikowanych przez Ministerstwo Rolnictwa założeń do ustawy, warunkiem objęcia rolnika prowadzącego działalność rolniczą, jego rodziny oraz innych osób pracujących w jego gospodarstwie rolnym, ubezpieczeniem społecznym w rolnictwie i rybołówstwie będzie wpis do ewidencji producentów prowadzonej na podstawie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.

Warto wspomnieć, że od czasu wejścia Polski w struktury Unii Europejskiej namnożyło nam się również "leśników". Ludzie porzucali biznes a nawet pracę na etat i kupowali hektary pod zalesienie bo ponoć z dopłat też idzie tak wyżyć jesli jest się na KRUS'ie. Czy to jednak prawda?

Polityka

Żarty żartami ale i tak najciekawsze i najtragiczniejsze zarazem dopiero przed nami, bo np.już dziś górnicy, zgodnie z obietnicą wyborczą L.Kaczyńskiego, upomnieli się o obiecane wycofanie skargi poprzedniego rządu w sprawie ustawy o wcześniejszych emeryturach z Trybunału Konstytucyjnego. Poczekajmy aż stoczniowcy upomną się o obiecane dopłaty, a rolnicy o tańsze paliwo.
A jako ciekawostkę dodam jeszcze,że również dziś prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące złamania prawa przez L.Kaczyńskiego w sprawie Parady Równości. Powiem tylko, że jest to dla mnie bardzo dziwny zbieg okoliczności, umorzenie sprawy dwa dni po wyborze na prezydenta,gdy wcześniej decyzja o umorzeniu była niemożliwa do szybkiego podjęcia.

dopłaty bezpośrednie do sadów 2006

Cytat: W instrukcji wypełniania wniosku na 2006 rok wprowadzono definicję sadu (600 drzew lub 2000 krzewów na ha). Mam na sad dopłaty ONW. Nie spełniam tej definicji. Jeśli nie zachowam sadu nie spełnię 5 letniego warunku zachowania obszaru produkcji rolniczej. Jaką moc prawną ma ta definicja sadu? Czy mogę mój sad (40a) nazwać ogródkiem przedomowym? W ewidencji gruntów część mam sad, część PS. Co z ONW?



Sprawa jest troszeczkę dyskusyjna - z jednej strony - wymogi dobrej kultury (oraz praktyki) rolnej ... która tak na dobrą sprawę określona jest przez naszego ustawodawcę dość "ogólnie". Tak więc jeśli wpiszesz "sad" a kontroler stwierdzi że dobra kultura rolna (jego zdaniem) nie jest zachowana (na dobrą sprawę można dochrzanić się do: braku / nieodpowiednich cięć pielęgnacyjnych, niewłaściwego rozstawu sadzonek itp. itd.)- możesz liczyć na zmniejszeniami.
Z tego co wiem definicja sadu (tak samo jak lasu) nie jest określona w żadnej ustawie jeśli chodzi o ilość drzew czy krzewów na ha (jest określenie zwarty obszar).
Dużo bezpieczniejsze jest wpisanie "ogródek przydomowy" - co zresztą jest prawdą jeśli "dary" z tej działki rolnej nie są produkcją towarową (nie masz obowiązku trzymać rachunków, faktur czy prowadzić księgowości jeśli nie jest to dział specjalny). Tak więc jeśli wpiszesz "ogródek przydomowy" wszystko powinno być OK, ONW nie zwracasz bo grunt użytkujesz w dalszym ciągu ...

Czy mieszanka traw z motylkowatymi to trawy????

Cytat: Proszę uprzejmie, ale będziesz sprawcą, że jedna decyzja o przyznaniu płatności, zamiast wyjść dzisiaj to wyjdzie jutro. Jest to Dz.U. nr 46 poz. 309 paragraf 4 ust.1 i 2. Po nowelizacji do powierzchni referencyjnej dolicza sie jeszcze działki gdzie były deklarowane trawy na gruntach ornych, ale o zbożach nie ma mowy. pozdrawiam

na koniec opisze swoj przypadek:

w roku referencyjnym posiadałem i posiadam zwierzeta bydło w ilosci ponad 0,3SD/ha na kazdy mój hektar,ok 60
na calej powierzchni w roku 2006 miałem uprawe "MIESZANKA TRAW Z MOTYLKOWATYMI"
ZADEKLAROWALEM TE WSZYSTKIE DZIALKI W TYM ROKU JAKO TUZ

i agencja twierdzi ze mi sie pz nie naleza bo nie mialem traw w 2006

TRAWA PRZY KTóREJ WYROSłA KONICZYNA I JEST BARDZO CHETNIE ZJADANA PRZEZ ZWIERZETA TO WG.ARIMR TO NIE JEST UPRAWA TRAW!!!!( BO TAK DOKLADNIE JEST MOWA W USTAWIE O KTOREJ PAN

PISAL)

BUBEL BUBELBUBEL I JJESZCZE RAZ BUBEL NA KóLKACH!!!!
sKONCZYLY SIE CZASY GDY ROLNIK JEST CIEMNY I BITY W CIEMIĘ!!!
JESTEM PRZEKONANY ZE WIELU ROLNIKóW NIE DOSTALO PZ TYLKO DLATEGO ZE PRACOWNIK AGENCJI WARKNAL,HUKNAL,BURKNAL "ZE SIE NIE NALEZA" I JUZ.

NIECH MI PAN POWIE DLACZEGO MI SIE NIE NALEZA DOPLATY pz CZY UPRAWA TRAW Z KONICZYNA TO NIE UPRAWA TRAW????
POZDRAWIAM

Czy mieszanka traw z motylkowatymi to trawy????

Cytat: PZ- to nie udało się Leperowi całkowicie.
Nalezało po prostu do traw, czy miesznek traw+motylkowe, łąk i pastwisk (czyli ogólne do roślin paszowych) dać płatność zwierzęcą, jeśli rolnik posiada bydło. I to cała filozofia. Rolnicy ze Wspólnej i tak znajdą dla siebie wyjście.
Miejmy nadzieję, że w Nowym Roku 2008 już nie będziemy mieli podobnych kwiatków, czego Wam i sobie życzę.



ja tam Leppera nie bronie i nie jestem jego wielkim zwolennikiem ale On tak chciał:najpierw nalezala sie ta platnosc do TUZ potem dopisano do ustawy"uprawy traw" i Lepper jako chlop uznal ze ok. trawy to trawy ,takze w mieszankach to urzednicy interpretuja tak przepisy!!!!
A gdzie pisze ze to maja byc czyste trawy???!!!!
Te dopłaty Nam sie naleza do traw i do mieszanek traw z motylkowatymi tylko Agencja mąci!!
Nie dajmy sie CHLOPY:-))))
Wszystkiego najlepszego w nowym roku

Czy mieszanka traw z motylkowatymi to trawy????

Cytat: jestem przekonany ze wielu wielu rolników zmieniło deklaracje PZ na UPO tylko dlatego ze uprawiali w roku 2006 mieszanki traw z motylkowatymi, jakiś idiota w agencji zinterpretował ze to nie trawy!!!!Dodano UPO dodano wtwdy mieszanki motylkowate z trawami bo rolnicy z marszalkowskiej majacu trawy nie dostali by doplat o sobie nie zapomna ,znajda jedna koniczyne i podlega juz UPO.ja nic wiecej nie chce tylko tyle ile mi(nam) sie nalezy za ciezka prace. Nie na nigdzie napisane ze to nie moga byc trawy w mieszankach to niech placa PZ!!!!!



mieszanki traw z motylkowymi drobnonasiennymi jak miałes bydło to należą do grupy PZ jest na to ustawa walczę własnie z agencją
jak będziesz potrzebował wiecej info to pisz na priv pomoge lub gg
a napewno wygrasz sprawe

doplata do buraka cukrowego

witam,
otoz mam problem z ktorym niepotrafii nawet sobie poradzic ministerstwo rolnictwa hehe...
otoz przejalem gospodarstwo od mamy ktora jest obecnie na emeryturze, umowa z cukrownia stoi na mame i doplata do burakow na mame... i mam otoz taki problem jako nowy wlasciciel ziemi nie mam prawa do tejze doplaty gdyz mama jest wpisana do ewidencji doplat z 2006r., mamie nie moge wydzierzawic pola na 3,5ha burakow gdyz wtedy straci prawo do emerytury, jezeli nawet bym sie zdecydowal na to rozwiazanie to wyeliminuje mnie to zbrania z udzialu w mlodym rolniku albo modernizacji rolnictwa.... i co ja mam zrobic jezeli z burakow wraz z doplata mialem ok13tys.zl zysku rocznie a jezeli w tym roku cena moze pojsc w dol i bez doplaty zarobie tylko z 8tys.zl.... czy nie ma jakiegos sposobu zebym jako ja nowy wlasciciel gospodarstwa dostal doplate do cukru?? niby miala powstac jakas ustawa na ten temat ale nawet w ministerstwie o tym jeszcze nie wiedza:/co i jak

to co sie dzieje na stolkach na gorze wola o pomste do nieba..... a moze napisac do Brukseli czy gdzies.... prosze o rady

Łąki

Cytat: Witam wszystkich. Przejmuje latem gospodarstwo 10 ha i mam pytanie.
Jak to jest, jesli sie wydzierzawi pole 10 ha innemu prywatnemu rolnikowi na przyklad na 10 lat (umowa pisemna zarejestrowana w gminie) to:
1. Czy mozna zapisac w umowie,ze doplaty beda dla mnie ?
2.Czy od takiej umowy i czynszu dzierzawnego placi sie jakies podatki?
3.Jaki czynsz za 1 ha ( III i IV klasa) zapisac w umowie?
Czekam na rady.



1. W umowie można zapisać wszystko (papier wszystko przyjmie) jednak wpis sprzeczy z prawem będzie poprostu nieważny - a ponieważ dopłaty są zwiazane z użytkowaniem Ustawą, dlatego też dopłaty będą należne faktycznemu użytkownikowi bez względu na to co jest napisane w umowie ...
2. czynsz dzierżawny nie jest dochodem z działalności rolniczej więc podlega podatkowaniu na zasadach ogólnych tak samo jak inne dochody (np. z wynajmu mieszkania)
3. Czynsz winnen w szczególności uwzględniać bonitację gleby, położenie, dojazd i warunki (korzystne lub nie) do produkcji rolniczej - najlepiej ustalić go na czynszu dzierżawnego nieruchomości podobnych na rynku - wówczas żadna ze stron nie będzie miałą żali

Premia Zwierzęca - SKANDAL!!! Przeszkoda dla młodego rolnika

Cytat: Po co tyle wykrzykników, wystarczy poczytać np instrukcje wypełniania wniosku o dopłaty bezpośrednie, lub rozporządzenie i bądzie wiadomo, że jest szansa aby tzn. młody rolnik otrzymała płatność zwierzęcą. Wystarczy trochę poczytać.



Jakbyś drugi rok z rzędu nie dostał premii zwierzęcej, napisał kilka odowłań, opóżnionoby Ci wypłate dopłat bezpośrednich, to też byś za wesoły nie był.

P.S Ustawe znam, chyba, ze cos przeoczyłem a jak takiś oczytany to oswiec mnie i innych forumowiczów.

Buraki cukrowe

a ja znalazłem to ..Dopłaty bez poprawek

7.03.2008 r.

Senat nie wniósł poprawek do nowelizacji ustawy o płatnościach do gruntów rolnych i płatności cukrowej. Wprowadza ona dopłaty bezpośrednie do owoców miękkich - malin i truskawek oraz pomidorów, przeznaczonych do przetwórstwa.

Buraki cukrowe

bzyczek_2
Ja poprostu poszukałem na stronach sejmu , są tam podane stenogramy posiedzeń ,a w ustawie przegłosowanej 29.02.2008 na temat buraków nie ma zbyt dużo,(możesz ją znależć na stronie sejmu) ,chodzi głównie o pobranie rolnikom nadpłaconej dopłaty cukrowej za rok 2006 z dopłaty za rok 2007,cos około 60 gr od każdej tony.

Buraki cukrowe

Cytat: bzyczek_2
6 kadencja, 9 posiedzenie, 1 dzień (27-02-2008)
Poseł Leszek Korzeniowski:
(część wypowiedzi) "Bardzo ciekawa jest konkluzja dotycząca dopłat do zakładania plantacji wieloletnich. Ta dopłata, która wynosi 50% tzw. kosztów przewidywanych, to kwota około 4 tys. zł na 1 ha. Trzeba spełnić warunek, w ustawie jest zapisane, że ta plantacja musi być przez 8 lat. Słyszałem, że będzie zgłaszana poprawka polegająca na tym, żeby była przez 5 lat. Trzeba zastanowić się, czy rzeczywiście jest to słuszna poprawka, być może pójdziemy jednak w kierunku zmniejszenia liczby lat trwania tej plantacji.

I kwestia, która spowodowała to, że ta ustawa jest tak niesamowicie istotna. W tej chwili jest zrozumienie wszystkich klubów opozycyjnych na posiedzeniach komisji rolnictwa, bo prowadzimy tzw. walkę z czasem. 15 marca mija czy rozpoczyna się termin składania wniosków o dopłaty i wiemy o tym, że grupa producentów buraków cukrowych jest ewidentnie, żywotnie zainteresowana tą ustawą. Jest szansa na to, że zdążymy z nią. Jeżeli nie będzie dodatkowych poślizgów, to 15 marca będziemy mogli powiedzieć, że zdążyliśmy z tą ustawą"
Czy plantacje wielotnie to też buraki cukrowe ?



Być może jesteś bardzo spostrzegawczy i umiesz w odpowiedni sposób cytować innych lecz w wypowiedziach na tym posiedzeniu był poruszany również problem dopłaty cukrowej więc sam nie wiem jak już wcześniej pisałem co z tego wyniknie ale moim zdaniem coś się kroi bo po jakiego grzyba wycofali dotychczas obowiązującą ustawę o dopłacie cukrowej i pracują nad jej nowym kształtem

Buraki cukrowe

bzyczek_2
6 kadencja, 9 posiedzenie, 1 dzień (27-02-2008)
Poseł Leszek Korzeniowski:
(część wypowiedzi) "Bardzo ciekawa jest konkluzja dotycząca dopłat do zakładania plantacji wieloletnich. Ta dopłata, która wynosi 50% tzw. kosztów przewidywanych, to kwota około 4 tys. zł na 1 ha. Trzeba spełnić warunek, w ustawie jest zapisane, że ta plantacja musi być przez 8 lat. Słyszałem, że będzie zgłaszana poprawka polegająca na tym, żeby była przez 5 lat. Trzeba zastanowić się, czy rzeczywiście jest to słuszna poprawka, być może pójdziemy jednak w kierunku zmniejszenia liczby lat trwania tej plantacji.

I kwestia, która spowodowała to, że ta ustawa jest tak niesamowicie istotna. W tej chwili jest zrozumienie wszystkich klubów opozycyjnych na posiedzeniach komisji rolnictwa, bo prowadzimy tzw. walkę z czasem. 15 marca mija czy rozpoczyna się termin składania wniosków o dopłaty i wiemy o tym, że grupa producentów buraków cukrowych jest ewidentnie, żywotnie zainteresowana tą ustawą. Jest szansa na to, że zdążymy z nią. Jeżeli nie będzie dodatkowych poślizgów, to 15 marca będziemy mogli powiedzieć, że zdążyliśmy z tą ustawą"
Czy plantacje wielotnie to też buraki cukrowe ?

Dopłaty do materiału siewnego.

Agencja Rynku Rolnego informuje, że będzie udzielała dopłat z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego.

O dopłaty będą mogli się ubiegać producenci rolni w rozumieniu ustawy z dnia 18 grudnia 2003 roku o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, tj. osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej, będące posiadaczem gospodarstwa rolnego...

WIĘCEJ INFO:
http://www.arr.gov.pl/data/00001/broszura_material_siewny_07.pdf

WYPALANIE TRAW - ZABRONIONE!!!!

Jest jeszcze jedna bardzo istotna kwestia związana z wypalaniem traw a dopłatami bezpośrednimi do gruntów rolnych.

Założenia polityki rolnej UE regulują między innymi zagadnienia ochrony środowiska w rolnictwie. Jednym z narzędzi umożliwiających dokonywanie pozytywnych przemian w tym sektorze jest system dopłat bezpośrednich. Ta forma wsparcia unijnego, zobowiązuje użytkownika gruntów do utrzymania ziemi w dobrej kulturze rolnej - art. 2 ust 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 40 ze zmianami). Naruszenie zasad określonych w akcie wykonawczym do ustawy tj. rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 7 kwietnia 2004 roku w sprawie minimalnych wymagań utrzymywania gruntów rolnych w dobrej kulturze (Dz. U. nr 65, poz. 600 ze zmianami), między innymi poprzez wypalanie areałów rolnych (§3 ust. 2) skutkować powinno działaniami kompetentnych organów w zakresie ograniczenia lub cofnięcia tej formy pomocy finansowej.

Prawie każdy kto posiada minimum 1 ha użytków rolnych od roku 2004 wnioskuje o dopłaty, niestety Ci którzy podpalają trawy zapominają iż zobowiązują się do przestrzegania dobrej kultury rolnej. W przypadku jeśli gospodarstwo zostanie wylosowane do "Konrtroli na Miejscu" kontrolerzy są w stanie stwierdzić że na danej działce była wypalana trawa. Konsekwencją tego mogą być sankcje, a nawet w niektórych przypadkach całkowita odmowa płatności.

Tematyka na zaliczenie.

9. Dotacje.
wydatek o charakterze bezzwrotnym dokonywanym w budżetu państwa lub budżetu lokalnego, czy też świadczenie z budżetu podmiotu publicznego na rzecz podmiotów trzecich, dokonywanym w trybie władczym na podstawie obowiązujących przepisów. Zgodnie z art. 69 ust. 4 ustawy o finansach publicznych dotacjami budżetu państwa są, podlegające szczególnym zasadom rozliczania, wydatki budżetu państwa. Powołany przepis wyróżnia pięć rodzajów dotacji z budżetu państwa, tj.:
1) dotacje celowe przeznaczone na finansowanie lub dofinansowanie
2) dotacje podmiotowe przeznaczone na dofinansowanie działalności bieżącej ustawowo wskazanego podmiotu (art. 73 ustawy o finansach publicznych);
3) dotacje przedmiotowe przeznaczone na dopłaty do określonych rodzajów wyrobów lub usług, kalkulowanych według stawek jednostkowych, dla przedsiębiorców wytwarzających określone rodzaje wyrobów lub świadczących określone rodzaje usług, z uwzględnieniem ich równoprawności, państwowych zakładów budżetowych, gospodarstw pomocniczych państwowych jednostek budżetowych oraz różnych podmiotów wykonujących zadania na rzecz rolnictwa ( art. 72 ust. 1 ustawy o finansach publicznych);
4) dopłaty do oprocentowania kredytów bankowych w zakresie określonym w odrębnej ustawie;
5) dotacje na pierwsze wyposażenie w środki obrotowe przeznaczone na pierwsze wyposażenie w środki obrotowe nowo tworzonych zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych jednostek budżetowych.

Wybory prezydenckie 2005

Cytat: Lepper różni się od Kaczyńskiego tylko tym, jest oszołomem, a ten drugi jest oszołomem inteligentnym. I to jest najgorsze.
Raczej najlepsze. Leppera do niczego nie przekonasz, z Kaczyńskim można dyskutować i nakłonić go do ustępstw.

Co do Kalinowskiego, to bezczelnie przypisuje jedynie sobie zasługę wynegocjowania tego, co wraz z nim negocjował sztab negocjatorów i doradców, po drugie zaś wywalczył tak naprawde bardzo mało - niskie dopłaty (a i tak w połowie z polskiego, nie unijnego budżetu), przez niego między innymi polskie ckrownie oraz rolnicy uprawiający buraki cukrowe mają bardzo ciężką sytuację finansową, a jako minister rolnictwa przeforsował ustawę, dzięki której masarnie mają lżejsze normy odnośnie składu produktów i mogą dodawać do nich różne świństwa.

Ofcjalna informacja dotycząca reklamy MIODU.

Spotkanie na Wiejskiej. SENAT RP 2007 reklama miodu polskiego

Na zaproszenie senatora Jerzego Chruścikowskiego odbyło się spotkanie organizacji rolniczych z senatorami Rzeczpospolitej Polskiej. Omawiano obecną sytuację w polskim rolnictwie i upatrywano dużych szans dla grup producentów rolnych w tym sektorze.
O sytuacji tworzenia grup producenckich w Polsce poinformował min. Henryk Kowalczyk.
Pani Mirosława Miłosławska-Kozak z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowała o działaniach grup producenckich w Unii Europejskiej.
Glos zabierali obecni na spotkaniu min. Marek Chrapek oraz min. Jan Krzysztof Ardanowski.
Cennymi spostrzeżeniami podzielił się senator Gabriel Janowski (były minister rolnictwa)
Reprezentantami pszczelarzy był Polski Związek Pszczelarski-Tadeusz Sabat, oraz
Stowarzyszenie Pszczelarzy Zawodowych-Zbigniew Pęcak.
Zauważony został sukces pszczelarzy w sprawie reklamy polskiego miodu (potwierdzona informacja o przyznaniu przez Unię 683,3 tys. euro na promocję miodu).
Trwają prace nad zmianą ustawy o sprzedaży bezpośredniej, oraz o dopłatach do rodzin pszczelich z tytułu zapylania.

Pozdrawiam Wszystkich Pszczelarzy

Odrolnienie działki

Cytat:| Działka ma 2500 m2 i w chwili obecnej jest działką rolniczą z prawem
| zabudowy
| do 50 metrów od drogi, niestety moja część działki jest dalej niż 50
metrów :
| do drogi gminnej sięga "jęzor" szerokości 4 m  od mojej działki

Jesli twoj kawalek "jezora" nie ma przeznaczenia na budowe, to klops, bo
nie mozesz tam nic zrobic, a jedynie buraki uprawiac. Musisz wystapic do
gminy o zmiane planu zagospodarowania, a to moze trwac i trwac ...

--
Krzysztof Pułapa, Kraków, http://www.ceti.pl/~jimi/



Może to załatwić inaczej ( oczywiście zanim wejdzie nowelizacja ustawy).
Dogadaj się z kimś ze wsi na temat dzierżawy. Podpisujesz umowę z gościem w
gminie. Jeżeli łączny fragment dzierżawy i Twojego gruntu przekroczy 1
hektar jesteś rolnikiem, a więc nabywasz prawo do zabudowy siedliska zgodnie
z planem zagospodarowania przestrzennego, bo grunty nadal są rolne. Wbrew
pozorom nie jest to kosztowne, bo:
1. Jako siedlisko budujesz normalny dom mieszkalny.
2. Jako rolnik dokonujesz odbioru częściowego z prawem do meldunku (
skarbowy do czasu oddania pełnego zapomina o Tobie)
3. Jako rolnik możesz ubiegać się o zwolnienie niektórych kupowanych
materiałów z vat0u.
4. Mając powyżej hektara i trzymając miesiąc w roku dwie kury masz prawo do
dopłat z UE w systemie uproszczonym
5. Masz prawo do ubezpieczenia w KRUS-ie
6. Nikt nie będzie od Ciebie wymagał uzgodnień z gazownią, wodociągami i td,
elektrowni nie ominiesz.
7. No i Leppera się nie musisz bać, bo tyż chłop.
a na koniec weź koniak i pogadaj z kimś sensownym z gminy na gruncie
towarzyskim.
Pozdrawiam

rolnicy na paliwie za Twoje pieniadze...

zalozmy, ze rolnik nie potrzebujacy ciagnika (przerzucil sie na
szklarnie i kwiatki, czesc ziemi lezy odlogiem, wystarcza mu dostawczy
pick-up) ma np. samochód dostawczy, poza tym - osobowy, a za stodola
zarosniety trawa po pachy, zardzewialy ciagnik..
a moze nawet w ogole nie prowadzi zadnej dzialalnosci rolniczej, tylko
np. postawil namiot na klepisku i zarabia na dysko (...-polo)
ciagnik MA, a czy na chodzie - to nie wazne...
i tak na paliwo do tego ciagnika doplacisz rolnikowi...

wyrwane z kontekstu:

Wyliczono, że wprowadzenie od połowy 2001 r. dopłat do paliwa rolniczego
ma kosztować państwo 549 mln zł.

Ciągnik nie musi zatem spełniać wymogów wynikających z prawa o ruchu
drogowym. Zaświadczenie uprawniające rolnika do pobrania bonów
paliwowych musi zawierać jedynie potwierdzenie posiadania ciągnika
rolniczego, a nie dane wynikające z dowodu rejestracyjnego pojazdu.

calosc:

Bez opłaty za wnioski o paliwa rolnicze
Wnioski rolników o wydanie czeków uprawniających do zakupu paliwa na
specjalnych warunkach będą zwolnione z opłaty skarbowej. Przewidująca to
rozwiązanie senacka poprawka została w piątek zaakceptowana przez Sejm.
Wydawanie czeków przewiduje ustawa o paliwie rolniczym. Ma wejść w życie
1 lipca 2001 r. Przewiduje wprowadzenie dopłat do paliwa używanego przez
właścicieli gospodarstw. O czeki będą mogły starać się osoby płacące
podatek rolny i posiadające co najmniej jeden ciągnik. Zapłacą nimi - po
preferencyjnych cenach - za olej napędowy.
Ciągnik nie musi zatem spełniać wymogów wynikających z prawa o ruchu
drogowym. Zaświadczenie uprawniające rolnika do pobrania bonów
paliwowych musi zawierać jedynie potwierdzenie posiadania ciągnika
rolniczego, a nie dane wynikające z dowodu rejestracyjnego pojazdu.
Rolnicy ubiegający się o czeki będą musieli najpierw wystąpić z
wnioskiem do wójta lub burmistrza (prezydenta miasta) o zaświadczenie,
że prowadzą gospodarstwo i podlegają podatkowi rolnemu. W zaświadczeniu
określona zostanie wartość czeków przysługujących danemu rolnikowi.
Ogólną ich wartość dla całego kraju ustali natomiast raz na pół roku w
rozporządzeniu rząd, uwzględniając m.in. założenia ustawy budżetowej na
dany rok. Koszty druku czeków, szacowane na 25-30 mln zł, pokryje budżet
państwa. Czeki będą rozprowadzane przez banki spółdzielcze, które
otrzymają za to z budżetu prowizję. Wyliczono, że wprowadzenie od połowy
2001 r. dopłat do paliwa rolniczego ma kosztować państwo 549 mln zł.
Ustawa wymaga jeszcze podpisu prezydenta.
PiG, 2.5.2001, RP 30.4.2001

Manifa//zdjecia

Witam,

Cytat:| Szantażuje, że jak Sejm i rząd mu nie klepną trzech ustaw pod tytułem
| "wszyscy podatnicy robią ściepkę na rolników" to "niestety PSL nie
będzie
| mogło powiedzieć tak dla Unii".
Tylko doplaty są ściepką. Biopaliwa glownie zmniejszaja import ropy z
Rosji
i ustawa musi (ze wzgledow proceduralnych) wejsc w zycie przed naszym
wejsciem do Uni.



Zaznaczyłem gwiazdką podstawowy warunek.

"Po wprowadzeniu w Polsce obowiązku sprzedawania benzyny i oleju napędowego
z dodatkiem biokomponentów, nasze samochody mogą psuć się częściej - uważają
eksperci. Według przyjętej przez Sejm w połowie listopada ustawy, od
kwietnia przyszłego roku bioetanol będzie stanowić 3 procent paliw
wprowadzanych do obrotu, a od 2006 roku 5 proc.

28 listopada 2002 roku sprawą miał zająć się Senat, który jednak przełożył
głosowanie ze względu na krytyczne opinie wielu specjalistów. Ostrzegają
oni, że większość nowych silników nie jest dostosowana do tak wysokiej
zawartości bioskładników, jak proponuje to nowe prawo.
*W krajach UE składniki te stosuje się w o wiele mniejszych proporcjach.*
Takie firmy jak Opel, czy Ford już ostrzegają nawet swoich klientów przed
konsekwencjami używania biopaliw. Następuje zatykanie się elementów układu
paliwowego: pomp paliwa, pomp wtryskowych, wtryskiwaczy. Zużycie paliwa
wzrasta nawet o 10 proc, wzrasta emisja szkodliwych substancji, obniża się
osiągi silnika na skutek niskiej temperatury spalania - mówi przedstawiciel
jednego z dużych koncernów samochodowych.
Skutki wprowadzenia paliwa z tak dużą domieszką bioskładników zapewne
najbardziej odczują kierowcy: producenci po prostu skrócą gwarancję i
zmienią jej warunki."

Cytat:Natomiast ustawa o ograniczeniu handlu ziemia chroni nasze
narodowe interesy.



Ustawa o ograniczeniu handlu ziemią chroni nasze interesy tylko przy
założeniu, że istnieje wielki tłum farmerów europejskich, którzy czekają
już, pełni niecierpliwości, na moment, kiedy będzie można rozkupić całą
polską ziemię.

Poza tym, cytat z Marcina Króla:

"Dodam tylko jedno pytanie. Dlaczego polski rolnik ma mieć równe warunki
startu z rolnikami europejskimi, a polski krawiec nie? Albo polski profesor
wyższej uczelni? Co jest tak specyficznego w rolnictwie, że głosimy potrzebę
wspólnej polityki rolnej, nie zaś wspólnej polityki edukacyjnej,
krawieckiej, gospodarczej?"

Czy będą kolejki w biurach ARiMR??

Cytat:

Cytat:Czy w tym roku podczas składnia wniosków o dopłaty bezpośrednie uda się uniknąć kolejek w powiatowych biurach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa? "Szanse na to są niewielkie" - mówi Jan Jesionek - kierownik biura powiatowego Agencji w Wieluniu.

"Większość rolników jeszcze dokumentów nie otrzymało, bo ich druk dopiero niedawno się rozpoczął i Agencja na pewno spóźni się z ich dostarczeniem. Zawsze jednak było tak, że na początku marca tylko niewielki odsetek (około 10%) rolników składał wnioski. Te ostatnie - jak zaznacza kierownik Jesionek - dotrą do rolników wraz załącznikami graficznymi. Wszystkie te załączniki muszą zostać wpisane. Brak jednego z nich może spowodować, że trzeba będzie dokonać ich korekty i przyjechać specjalnie w tym celu do Agencji Restrukturyzacji."

Tegoroczne wnioski będą o wiele bardziej skomplikowane. Wprowadzono do nich tzw. grupy upraw. Agencji nie będzie interesowało czy jest to żyto czy pszenica. Producent zadeklaruje, że jest to grupa upraw zbożowych i o taką płatność będzie występował.

Kolejną niemiłą niespodzianką dla rolników będzie fakt, iż za pomoc w wypełnieniu wniosku w ośrodku doradztwa rolniczego będą musieli zapłacić i nie otrzymają z tego tytułu zwrotu kosztów związanych z indywidualnym doradztwem. Taki zapis pojawił się w ustawie o doradztwie. A taka usługa może - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - kosztować średnio 50 złotych.



źródło: www.radiozw.com.pl

Wiekszość rolników nie będzie zadowolonych z tych zmian

Brak mi slow do biurokracji jaka jest w tym kraju. Zaloze sie ze jeszcze nie wszystko jest jasne z tymi wnioskami. Ludzie beda musieli kilka razy jezdzic do szanownych panow urzednikow i poprawiac swoje dane na formularzach. Z doswiadczenia ubieglorocznego wiem ze w Wieluniu nie bedzie to ciekawie wygladalo poniewaz ludzie z ARiMR to kompletne tuki ktorym najlepiej wlozyc lopate w dlonie a nie dawac biurko oraz komputer. Nie dosc ze nie licza sie z czasem oraz nerwami rolnikow to jeszcze raza nieznajomoscia najprostszych przepisow i regulaminow. Nic tylko zabetonowac..

nowy mechanizm WPR mogący zagrozić polskiej przyrodzie

Cześć!

Mam problem.
Polska zamierza wprowadzić kolejny mechanizm WPR mający na celu zwiększenie produkcji ilości biopaliw i innych biokomponentów. są to dopłaty do założenia plantacji roślin energetycznych.
Problem polega na tym , że zostało zaproponowanych kilka roślin do których te dopłaty będą przysługiwać.

Jak zobaczycie w powyższym linku, oprócz typowo polskiej wierzby i topoli, są też ślazowiec, miskant i robinia, które nie są polskimi gatunkami, a przy okazji są to gatunki stricte inwazyjne.
Martwi mnie to bardzo, bo takie plantacje na pewno beda zakladane na duzych obszarach zeby to sie rolnikom oplacalo.
Poza tym obecnie platnosci bezposrednie z tytulu doplat do upraw roslin energetycznych, jesli chodzi o wymienione powyzej rosliny inwazyjne stanowia tylko niewielki odsetek wszystkich platnosci. te rosliny zadeklarowalo uprawiac tylko kilku rolnikow. Jezeli wejda w zycie te doplaty do zalozenia plantacji, wzrosnie odsetek uprawianych roślin inwazyjnych, co brzmi dla mnie przerazajaco.

w pierwotnej wersji projektu tego roporzadzenia byly w uzasadnieniu wymienione takie organizacje jak WWF, czy klub przyrodnikow, które miały zaopiniowac to rozporzadzenie, w obecnej wersji tego projektu roporzadzenia (czyli takiej jaka poszla do sejmu), te organizacje zostaly wykreslone z uzasadnienia, wiec istnieje duze prawdopodobienstwo ze zadna organizacja ekologiczna tego nie widziala.

Kolejnym kuriozum jest fakt, ze inny mechanizm WPR, dotyczacy platnosci bezposrednich do upraw roslin energetycznych, nie posiada rozporzadzenia dotyczacego jakie rosliny nie moga byc uznane za energetyczne, choc ustawa wyraznie mowi ze takie roporzadzenie mialo powstac. w art. 17, ust. 5 pkt 1 ustawy o platnosciach (Dz. U. 07. 35.217)
Co za tym idzie mozna uprawiac wszystko z czego powstanie produkt energetyczny. gdyby takie rozporzadzenie wczesniej powstalo i gdyby jakies organizacje mogly sie do niego ustsunkowac, nie byloby teraz problemu czym sa rośliny energetyczne i nikt by pewnie nie wpisal roslin inwazyjnych do kolejnego rozporzadzenia dotyczacego innego juz mechanizmu.

ja, z powodow zawodowych nie moge sie tym zajmowac, ale mam prosbe do wszystkich, a przedewszystkim do bociana, aby w ranmach mozliwosci zajal sie ta sprawa, moze nie jest jeszcze za pozno (bo chyba juz obraduja na ten temat w sejmie), lub moze trzeba poinformowac inne organizacje, ktore bardziej sa zainteresowane ta tematyka.

mam nadzieje, ze nawet jesli to rozporzadzenie wejdzie w zycie to i tak nikt nie bedzie uprawial tych roslin inwazyjnych.

Ania

Wiosenne wypalanie traw - zmora strażaków

Wiosna to czas porządków nie tylko w domach, ale także i na polach. Większość ludzi najczęściej z braku wiedzy podpala swoje nieużytki rolne, oraz pola aby jak najszybciej pozbyć się resztek zeszłorocznych plonów, chwastów jak i traw na łąkach lub nieużytkach. Spalane są również w przydrożnych rowach resztki liści z drzew. Dym będący następstwem wypalania na nieużytkach, resztek plonów czy liści oznacza tony toksyn w powietrzu, co bezpośrednio zmniejsza widoczność na drodze (gdy wypalane jest w pobliżu drogi), a także jest zmorą dla osób uczulonych na dym...



Tymczasem wypalanie traw to naruszenie przepisów ochrony środowiska, a także wysokie zagrożenie zaprószenia ognia, gdy w pobliżu znajdują się budynki mieszkalne i gospodarstwa rolne. Właśnie w takich miejscach zagrożenie pożarem jest większe.

Niewiele osób zapewne wie, że poprzez wypalanie traw niszczona jest gleba.

Podpalanie trawy to zwykłe mordowanie zwierząt, małych zajęcy, które właśnie teraz się rodzą i giną w płomieniach. To zabijanie ptaków i niszczenie ich gniazd, w których teraz składane są jaja. W płomieniach giną też myszy, mrówki, biedronki i inne owady. Temperatura zabija także małe zwierzęta żyjące w glebie - dżdżownice, krety czy nornice.

Każdego roku w pożarach giną również ludzie.

Każdy pożar, a co za tym idzie - każda interwencja sporo kosztuje. Sam przyjazd straży pożarnej do pożaru kosztuje kilkaset złoty.

Tymczasem wypalanie traw lub ściernisk jest karalne.

Wg kodeksu wykroczeń, kto wypala wierzchnią warstwę gleby lub pozostałości roślinne, podlega karze aresztu, grzywny lub karze nagany. Ustawa o ochronie środowiska przewiduje karę aresztu lub grzywny dla tego "kto wypala roślinność na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, w strefie oczeretów lub trzcin". Kodeks karny za "spowodowanie poważnego zagrożenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym" przewiduje karę od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Za wypalanie traw grozi także kara grzywny do 5000 zł oraz utrata unijnych dopłat dla rolników.

Źródło foto: old.szczecin.lasy.gov.pl

Alex

EU Polityka

UE: Polska najgorzej przygotowana

"Rzeczpospolita": Wśród krajów przystępujących do Unii Europejskiej nie ma gorzej przygotowanego do członkostwa niż Polska. Nie jesteśmy przygotowani w ponad 50 obszarach prawa wspólnotowego.

Dziennik powołuje się na opinie wysokiej rangi dyplomatów "15".

Następnemu w kolejności najgorszemu kandydatowi Komisja Europejska wytknęła trzy razy mniej niedociągnięć niż Polsce. Jeżeli nie nastąpi błyskawiczna poprawa, stracimy wiele korzyści płynących z integracji.

Nie dysponujemy całościowym systemem komputerowym ewidencji tranzytu towarów. Tylko co dziesiąta mleczarnia i co pięćdziesiąty zakład mięsny spełnia unijne normy sanitarne.

Tylko jeden instytut jest w stanie wydawać zgodne z europejskimi normami certyfikaty towarowe.

Dopiero teraz rząd przyjął jedną z kluczowych ustaw dla budowy systemu ewidencji produkcji żywności. Maleją więc szanse na przyznanie na czas rolnikom dopłat bezpośrednich i bezkonfliktowe włączenie polskiej wsi w system Wspólnej Polityki Rolnej.

Budowa autostrad stoi w miejscu. PKP nie jest w stanie sprostać zagranicznej konkurencji, a ceny połączeń telefonicznych należą do najwyższych w Europie bo Telekomunikacja utrudnia działalność konkurentów.

Atutem polskiej gospodarki jest szybszy wzrost gospodarczy przy niskiej inflacji. Bruksela wskazuje jednak na słabnącą atrakcyjność Polski dla inwestorów zagranicznych, załamanie prywatyzacji i brak widocznych efektów w walce z bezrobociem.

Komisja Europejska nie zawaha się po akcesji 10 państw Europy środkowo-wschodniej wprowadzić w stosunku do nich klauzule ochronne w tych dziedzinach, w których będzie to konieczne - powiedział komisarz do spraw poszerzenia Guenter Verheugen w wywiadzie opublikowanym w holenderskim dzienniku "NRC Handelsblad".

Guenter Verheugen ostrzegł, że kraje, które nie są gotowe do wejścia do Unii ryzykują wyłączenie ich z tych dziedzin wspólnej polityki unijnej, w których nie zdążyły się dostosować, a co za tym idzie - utratę unijnych pieniędzy.

Komisarz dodał, że największe problemy z dostosowaniem prawa ma Polska, zwłaszcza w sektorze rolnictwa i rybołówstwa. Jednak, w opinii komisarza, sytuacja nie będzie tak dramatyczna i w raportach, które mają być opublikowane 5 listopada Komisja wystawi krajom przystępującym do Wspólnoty pozytywną ocenę.

Felietony Pana Jana Gładkowa

Cytat:Sami sobie dopłacamy przez pośredników!!



Statystyka: Chłopów jest 5% z zatrudnionych pozostałe 95% stać jest na to, żeby wspierać ich działania gospodarcze, po to, by żywność była tania. Żywność w UE jest tania, więc politycy dobrze wywiazują się ze swojego zadania. Zaczynam pisać wiersze.
Wszyskie działania UE są działaniami rynkowymi. Kapitał nie inwestuje w regiony zacofane. Kapitał nie inwestuje tam, gdzie jest za duzo chłopów. Nie robi z tego z prostej rynkowej przyczyny, nie ma siły roboczej zdolnej do pracy. Dlatego w Niemczech najwięcej inwestycji jest w Bayern. Tam jest najdrożej a nie w Saksoni, tam jest najtaniej. Dlatego skierowuje sie unijne pieniądze do regionów zacofanych, gdyż postawienie ich na jakimś przyzwoitym pozimie pozwoli przyciągniecie kapitału i rozwój. Pozwoli na gre rynkową.
Cytat:Cóż, Pani uparcie uważa, że urzędnik potrafi wyregulować lepiej, a nie Wolny Rynek.


A Pan uparcie twierdzi, ze jak w Polsce nie będzie autostrad i nie zainwestujemy w nauke i infrastrukturę a puścimy wszystko samopas, to jest możliwy rozwój. Pan uparcie twierdzi, że polskie rolnictwo jest w stanie konkurować na rynkach swiatowych lepiej bez dopłat bezpośrednich.
Nie będziemy płatnikiem netto w UE jesli bedzie wystarczajaca ilość na tyle wykształconych ludzi, by wchłonąć możliwy do wykorzystania kapitał. Amerykanie szukają gdzie by tu wepchnąć 10 mld dolarów i nie mają gdzie. Jak Pan chłopowi da 1 milon dolarów, to on zgłupieje do reszty i nie będzie wiedział co z tym fantem zrobić.

Cytat:Oj! Przeciez to Pani płaci składkę do UE, która dopłaca rolnikowi, by kupiła Pani u niego taniej!

Dokładnie tak jest. To jest magia wielkich liczb i statystyk.
Mamy sto patyczków od stu ludzi pół patyczka idzie na posredników, którzy przeznaczają pozostałe 99,5 patyczków dla5% ze stu więc te 5% ma tych patyczków 99,5
więc kazdy z nich ma 19,9 patyczków, które pozwalają im na godziwe zycie i napędzają koniunkturę dla pozostałych 95 ludzi, którzy zgodzili się mu je dać. Zgodzili mu sie je dać, jesli wykorzysta je w sposób zgodny z zawartymi w ustawach ustaleniami. Wolne zgodne z zasadami wolnego rynku umowy wolnych obywateli. czysty kapitalizm. Pan mówi, że tego typu umowa z Państwem nie jest kapitalizmem a ja mówię, ze tego typu umowa jest kapitalizmem.

Jak obronić dolinę Przysowy

co do zaorywania lak to mozna to zglosic do agencji rest. i mod. rolnictwa, bo to ona bodajze wypalaca doplaty unijne, a z tego co wiem, nie mozna ot tak sobie zamienic laki na gruntu orne, jesli koles dostaje doplaty to moga go ich pozbawic

aha i odnosnie przepisow o ochronie przyrody nie ma zadnego znaczenia ze to wlasnosc prywatna, przeciez jak bez zezwolenia wytniesz drzewo to nikogo nie bedzie obchodzilo ze to twoje drzewo i twoje podworko tylko ci dowala kare, tak samo w przypadku gatunkow chronionych tylko ze tu jakos zwlaszcza organy scigania nie bardzo sie garna do dzialania

a co do stanowiska WKP to nie rozumiem jak moze nie widziec mozliwosci:
ustawa o ochronie przyrody:
Art. 51.
1. W stosunku do dziko występujących roślin i grzybów objętych ochroną gatunkową
mogą być wprowadzone następujące zakazy:
1) zrywania, niszczenia i uszkadzania;
2) niszczenia ich siedlisk i ostoi;
3) dokonywania zmian stosunków wodnych, stosowania środków chemicznych,
niszczenia ściółki leśnej i gleby w ostojach;
itd.
Art. 52.
1. W stosunku do dziko występujących zwierząt objętych ochroną gatunkową mogą
być wprowadzone następujące zakazy:
1) zabijania, okaleczania, chwytania, transportu, pozyskiwania, przetrzymywania,
a także posiadania żywych zwierząt;
2) zbierania, przetrzymywania i posiadania zwierząt martwych, w tym spreparowanych,
a także ich części i produktów pochodnych;
3) niszczenia ich jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych;
4) niszczenia ich siedlisk i ostoi;
5) niszczenia ich gniazd, mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk
i innych schronień;
dodaje ze zakazy te wprowadzono droga odpowiednich rozporzadzen MŚ, moga byc od nich odstepstwa, ale wlasnie trzeba miec te zezwolenia -
dla scislych gat. wydane przez MŚ dla częsciowo chronionych przez WKP - na podst. art. 56 ust. 1 lub 2

CCD "po polsku"

Przepraszam - jednak się przesłyszałem.Ustawa ma obowiązywać od 2012 r.
Nie mielibyśmy problemu z dopłatami unijnymi,gdyby były regulowane tylko rozporządzeniem ministra rolnictwa,bez żadnych pośredników,jakim jest ARR - tak jak to jest w innych krajach UE.

Wszystko o OSP

Cytat:
A Ci rolnicy, co to tak wypalają trawkę, to powinni kary płacić i zwracać koszty akcji gaśniczej.



No właśnie ... powinni. Tylko ciekaw jestem jaki jest procent "złapanych na gorącym uczynku"? Jeszcze sie nie spotkałem, żebyśmy po przyjeździe złapali winowajcę. (zresztą STRAŻ nie jest od łapania "przestępców"). Zazwyczaj albo zadzwoni do Straży ktoś zupełnie przypadkowy, kto widzi, że sie pali, albo sam winowajca (ale to chyba w niewielu przypadkach) jak się mu sytuacja wymknie spod kontroli. Jeśli chodzi o rolników to po wejściu Polski do Unii weszły w życie przepisy, że rolnik wypalający nieużytki itp. może zostać pozbawiony dopłat bezpośrednich.
Jeśli chodzi o uświadamianie mieszkańców w sprawie "wypalania" to działa np. strona internetowa:
http://www.adp.org.pl/trawy/
poświęcona tej tematyce. W niektórych miejscowościach można spotkać rozwieszone plakaty a zdarza sie również, że do walki ludzką głupotą wypalania traw, włączają się księża.
Jeśli zaś chodzi o prawne uregulowania to najkrócej wygląda to tak:

Kary za wypalanie traw, łąk i nieużytków.
Artykuł 59 rozdziału 8 ustawy o ochronie przyrody mówi, że "kto wypala roślinność na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, w strefie oczeretów i trzcin, podlega karze aresztu lub grzywny".
Według art. 82, § 1 Kodeksu wykroczeń nr 6, poz. 29 (ustawy z dnia 20 maja 1971 r. z nowelizacjami do 1995 r.) mówi, że za wykroczenie tego typu grozi kara aresztu, grzywny lub nagany. Natomiast art. 24, § 1 w związku z art. 82 mówi jasno: "...grzywnę wymierza się w wysokości od 5 zł do 500 zł, chyba że ustawa stanowi inaczej".

Tylko kto to egzekwuje?
To po krótce tyle, jeśli coś pominąłem to proszę uzupełnić.
PZDR
STR

PROTEST PRZECIWKO OBECNYM RZĄDZĄCYM

no to naprawdę " mało ". Chciałbym poruszyć także kwestię KRUS'u. Otóż czy nie wydaje się wam, że jest to lekko przesadzona kwestia, że rolnicy płacą śmiesznie małą składkę ubezpieczeniową w porównaniu z innymi osobami (czyt. nie rolnikami). Jak dla mnie jest to czysta niesprawiedliwość. Każdy rolnik posiadający tzw. gospodarstwo rolne, powinien zarejestrować swoją działalność jako przedsiębiorstwo i prowadzić księgowość oraz płacić podatki tak jak robią to inni przedsiębiorcy. Jest to szczególne uprzywilejowanie rolników dla mnie powtarzam niesprawiedliwe. Kwestia druga: Dopłaty z UE...pisząc kolokwialnie to rolnicy dostają spore pieniążki na podstawie obszaru ziemii jaki posiadają w wiekszości przypadków ziemie te wcale nie są uzytkowane a rolnicy dostają pieniążki na remonty domów, czy łazienek (tak, tak takie są przypadki). Cóż według mej informacji miały odbywać się rzekomo "kontrole" jak wykożystano pieniążki ze wspólnoty europejskiej. Jeżeli się odbędą, może stać się tak, że znów Polska zostanie skompromitowana na arenie międzynarodowej za marnotrawienie pieniędzy. Mysle, że ustawa z 1990 o ubezpieczeniu społecznym rolników powinna zostać zmieniona. Rolnik winien przedstawiać dokument poświadczone przez eksperta d/s rolnictwa i zarządzania takimi majątkami czy rzeczywiście pieniądze należą się osobie

Pytanie: Skoro znalazły się takie kosmiczne sumy dla rolników z których rzadko który potrafi to wykorzystać na modernizacje i przekształcenie gospodarstwa na poziom gospodarstw w europie zachodniej...Dlaczego nie znajdą się pieniądze dla lekarzy takich jak Kimo twój Ojciec? Chirurgów, kardiochirurgów, ominę tu lekarzy, którzy potrafia nabić kabze na prywacie jaką prowadzą. Dziwna sprawa

Co sądzicie o Traktacie z Lizbony ?

[quote:7db400bf17="Pikku Ish"]A ja jestem zdecydowanie przeciwna referendum. Przecież tak naprawdę większość społeczeństwa nie ma pojęcia co zawiera Traktat z Lizbony. A wątpię, żeby państwo zaczęło rozsyłać papierowe wersje do naszych skrzynek pocztowych. Zresztą przeciętny Polak nie jest w stanie przeczytać jednej książki na rok, a my chcielibyśmy żeby przeczytali 274?! :] Zaczną się polityczne "manipulacje" społeczeństwa, nadinterpretowanie... Poza tym wątpię we frekwencję i świadomość oddanych głosów. Zdecydowane nie, dla pomysłu z referendum.[/quote:7db400bf17]

Politycy zasiadający w ławach sejmowych również nie znają treści Traktatu. Nie czytał go nawet premier. Plitycy PiSu teraz walczą o jakieś ustawy, które i tak nic nie zmienią bo nie można zmienić treści traktatu, którą aprobowało 27 szefów państw. Prawodawstwo unijne i tak będzie ponad Polskim, więc ta ustawa bedzie nie ważna po ratyfikacji.

"Jak z rozbrajającą szczerością ujawnił były przewodniczący Konwentu, który Traktat Konstytucyjny przygotował, były francuski prezydent Valery Giscard d`Estaing, celem tej kosmetycznej zmiany, obejmującej przede wszystkim zmianę nazwy, było stworzenie wrażenia, iż Traktat Reformujący ma charakter jedynie korekty traktatów już istniejących, wobec czego do jego ratyfikowania nie potrzeba przeprowadzać żadnych referendów, tylko dokonać ratyfikacji przez parlamenty."
http://www.poloniachristiana.pl/tresc,1,0,5,1,PCH,numer.html

Nie chodzi o to, czy Polska bedzie suwerenna, czy będzie w Unii. Chodzi o walkę z socjalizmem. W Polsce już teraz mamy 500 tysięcy bezproduktywnych urzędników. Jest to 4 razy więcej niż w 1991r. Polityka Unii to jest czysty socjalizm (wystarczy przeczytać Kartę Praw Podstawowych): dopłaty dla rolników, limity produkcji mleka, limity połowów ryb, wysokie podatki ( W tej chwili państwo zabiera nam 75% naszych pieniędzy).

[quote:7db400bf17]"Traktat reformujący wyraźnie mówi, że prawodawstwo unijne stoi ponad prawodawstwem polskim." A czy dzisiaj, jeśli np. w prawie pracy przepis unijny jest inny niż polski, to może obowiązywać polski? np. dyrektywa dotycząca czasu pracy lekarzy... Przecież to prawo Polski było dostosowywane do unijnego przed 2004 r. i jeszcze teraz, a nie odwrotnie...[/quote:7db400bf17]

Do tej pory prawo Unijne stało ponad Polskim nieoficjalnie. Po ratyfikacji Traktatu bedzie to legalne. Traktat wyraźnie o tym mówi:
[url]http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/1679A0C875D5077EC12573FE002D51AB/$file/280.pdf

[/url]
str.20-21, 663/664

1

Główne założenia projektu budżetu na rolnictwo w 2005 r.

W projekcie ustawy budżetowej zaplanowano, że dochody budżetowe w 2005 r. wyniosą 173,4 mld zł, a wydatki budżetowe 208,7 mld zł . W częściach budżetowych, których dysponentem jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi tj.:
32 - Rolnictwo,
33 - Rozwój Wsi,
35 - Rynki Rolne zaplanowano wydatki w łącznej kwocie 2, 4 mld zł.

Wydatki są uzupełnione wydatkami zaplanowanymi na rolnictwo w łącznej kwocie 5, 6 mld zł w innych częściach budżetu państwa, tj. w części:
- 85 - budżety wojewodów,
- 36 Skarb Państwa,
- 83 – rezerwy celowe.
Łączne wydatki na rolnictwo wyniosą 8,0 mld zł. Stanowi to 3,83 % wydatków ogółem budżetu państwa i będą wyższe od określonych w ustawie budżetowej na 2004 r. o ok. 40%. Do rolnictwa poza wydatkami z budżetu państwa zostaną skierowane w 2005 roku środki z budżetu Unii Europejskiej (programy: PHARE, SAPARD, PROW, Sektorowe Programy Operacyjne, na Wspólną Politykę Rybacką oraz w ramach Wspólnej Polityki Rolnej na dopłaty bezpośrednie i interwencję rynkową) w łącznej kwocie 8,5 mld zł.
Łącznie będzie to 16,5 mld zł, czyli o ok. 49% więcej niż w roku ubiegłym.

Lp.- Wyszczególnienie -Projekt ustawy budżetowej na 2005r. (w mln)
I.-Część 32 - Rolnictwo-483,2
II.- Cz ęść 33 - Rozwój wsi- 1 335,3
III.- Część 35 - Rynki rolne-593,1
IV. -Część 85 - Budżety wojewodów-633,9
V.- Część 36 - Skarb Państwa-0,2
VI.-Część 83 - Rezerwy celowe- 4 953,8
VII. -Środki z Unii Europejskiej- 8 528,3
-WYDATKI OGÓŁEM bez środków UE i (I-V)- 7 999,5
-OGÓŁEM ŚRODKI NA ROLNICTWO - WYDATKI Z BUDŻETU KRAJOWEGO i UE (I-VII)-16 527,90

Całość VIDE: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
http://www.minrol.gov.pl/DesktopDefault.aspx
_________________
"Gruby"
*Quidquid agis prudenter agas et respice finem*

1

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

04.11.2004 - Konferencja prasowa ministra Wojciecha Olejniczaka

Wypłaty dopłat bezpośrednich przebiegają bez zarzutu. W ciągu najbliższych dni dojdziemy do 30 tysięcy przelewów dziennie. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wysłała już do rolników ponad 460 tys. decyzji administracyjnych o wysokości przyznanych dopłat. Proces jest stabilny i coraz sprawniejszy zarówno pod względem interwencyjnym i logistycznym - powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej minister Wojciech Olejniczak.
Podczas konferencji omówione zostały także główne założenia budżetu na rolnictwo w 2005r. Budżet na rolnictwo zawsze wzbudzał wiele emocji, dlatego cieszy mnie to, że po raz pierwszy Sejmowa Komisja Finansów Publicznych i Sejmowa Komisja Rolnictwa pozytywnie odniosła się do przedstawionego w tym roku projektu – zaznaczył minister. Kolejnym omawianym tematem były główne założenia interwencyjnego zakupu zbóż. Minister poinformował, że do tej pory 90 firm podpisało z Agencją Rynku Rolnego umowy na przechowywanie zbóż. Zainteresowanie rolników sprzedażą zboża w ramach skupu interwencyjnego jest śladowa. Zgłoszono do niej 17,6 tys. ton pszenicy.
Dziś Sejm uchwalił ustawę o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych. Upraszczamy system ochrony tych produktów – powiedział minister.
W konferencji prasowej brali także udział podsekretarze stanu Daria Oleszczuk i Stanisław Kowalczyk oraz prezesi ARiMR Wojciech Pomajda i ARR Roman Wenerski.

Materiały z konferencji:
- interwencja na rynku zbóż,
- projekt budżetu na rolnictwo na 2005 rok,
- informacja na temat ustawy o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych.

VIDE: http://www.minrol.gov.pl/DesktopDefault.aspx

Wybory do EUROPARLAMENTU - głosować, czy nie...

Cytat:Uważam, że wpływ parlamentu europejskiego na nasze życie jest bardzo minimalny, a praktycznie nie zauważalny. Jego "ustawy" nie są obowiązującym prawem w Polsce (póki co wymagają dalszych zatwierdzeń i uzgodnień), więc jako takie nie są tak istotne jak decyzje naszych samorządowców, czy posłów.



Od 1 maja 2004 r., czyli od dnia przystąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej na mocy Traktatu Akcesyjnego zawartego w 2003 r., na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej obowiązują, tak jak w pozostałych państwach członkowskich Unii, akty prawne tworzone przez tę organizację.

Zgodnie z postanowieniami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r. (art. 91 ust. 3) prawo organizacji międzynarodowej, takiej jak UE, ma pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami. Prawo to tworzy część krajowego porządku prawnego i jest stosowane bezpośrednio (art. 91 ust. 1 Konstytucji RP).

Oczywiście, że nie mają na Ciebie wpływu, nie mają bo sam nie wiesz co jest prawem unijnym, gdyż już parę lat przed przystąpieniem do UE nasze prawo było dostosowywane do unijnego. Poza tym Polskiego prawa też nie zauważasz, puki go nie złamiesz. Najprostszy przykład, jedziesz drogą wyremontowaną ze środków unijnych i nie zauważasz tego, nie wiesz, że główne drogi muszą spełniać przepis unijny mówiący o nacisku 11,5 ton na oś. Codziennie robisz zakupy, ale nie zauważasz, że ceny żywności są takie, a nie dużo wyższe dzięki dopłatą unijnym do rolnictwa, co pozwala ostatecznie zmniejszyć ceny żywności. Przepisy o poruszaniu się po krajach UE bez paszportu też parlament zatwierdzał i poprawiał, ale nie jeździsz za granicę więc tego nie zauważasz, no nic, inni z tego korzystają.

Expose

Dziękuje za pierwsze pytania.

Otóż, Pani Poseł, expose jest dosyć krótką formą wypowiedzi, w której nie da się zmieścić całego programu rządu. Nasze działania w sferze pożarnictwa będą miały na celu przede wszystkim zwiększenie zasobów sprzętowych Straży, polepszenia warunków jej pracy.

Mniemam, że chodzi Pani o ogólną liczbę wojsk. Głównym zadaniem państwa jest obrona obywatela, a zdolność obronna naszego kraju musi być na odpowiednim poziomie. Zmniejszenie liczby wojsk przyniesie na pewno wpływy do budżetu, jednak opowiadałbym się za zachowaniem obecnego stanu.

Rząd chce wspierać polski sport poprzez jego promocję, pomoc w sciąganiu sponsorów, oraz rzetelną współprace w kwestiach obiektów. Pragniemy budować od podstaw, dlatego będziemy wspierać sport dziecięcy, poprzez dofinansowywanie tworzenia infrastruktury.

Rząd będzie dążyć do usprawnienia i uproszczenia systemu podatkowego, dlatego chcemy zrównać stawki PIT, CIT i VAT na poziomie 15%. Wyjątkiem będzie żywność i leki, na które stawka będzie wynosić 5%, oraz książki i materiały budowlane, objęte stawką zerową.

Rząd chce wspierać rolnictwo, poprzez lepsze zorganizowanie prac Agencji Rolniczych, tak, aby były one bardziej przyjazne dla rolnika. Chcemy również usprawnić system wypłacania dopłat unijnych.

Kwestia energetyki jest jednym z naszych priorytetów, będziemy podejmować odpowiednie działania dążące do dywersyfikacji dostaw ropy i gazu. Chcemy doprowadzić do końca sprawę gazociągu Odessa-Brody. Będziemy również dyskutować w sprawie Gazociągu Bałtyckiego, tu możliwe jest kilka rozwiązań.

Rząd uważa, iż problem lustracji należy rozwiązać, tak aby raz na zawsze się z nim uporać. Ustawa lustracyjna powinna być jasna, prosta, jednak w swej treści powinna odróżniać oprawców od ofiar. Lustracją powinny zajmować się sądy, w oparciu o akta IPN.

dzialy specjalne

Fiskus ściga
27-paź-2008 13:21:11

Problem dotyczy tzw. działów specjalnych produkcji rolnej. Chodzi m.in. o uprawy pod folią, uprawy pieczarek czy fermy drobiu. Są to tysiące dużych i nowoczesnych gospodarstw rolnych tworzących miejsca pracy na wsi - pisze Monika Pogroszewska.

(...) Jeśli podatnik nie chce prowadzić ksiąg, jego dochód ustala się przy zastosowaniu norm szacunkowych (...). Rolnik płaci wówczas zryczałtowane, corocznie waloryzowane stawki, uzależnione np. od powierzchni upraw. Jest to np. 8,5 zł od 1 mkw. roślin ozdobnych lub 2,4 zł od jednej kury nioski. Nie uwzględnia się tutaj kosztów uzyskania przychodów.

Większość rolników prowadzących działy specjalne od dawna rozlicza się właśnie w ten sposób, czego urzędy skarbowe dotychczas nie kwestionowały.

Problem pojawił się 26 sierpnia 2004 r(...) działy specjalne tracą prawo do opodatkowania na podstawie norm szacunkowych, jeśli ich przychody za poprzedni rok przekroczyły 800 tys. euro. Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 czerwca 2008 r. (...) stwierdził, że osoby, których przychody przekroczyły w poprzednim roku 800 tys. euro, muszą prowadzić księgi.

Obowiązek prowadzenia ksiąg po przekroczeniu określonego limitu przychodów przewiduje ustawa o rachunkowości. Zgodnie z ustawą o PIT dotyczy to jednak tylko osób prowadzących działalność gospodarczą. A działy specjalne produkcji rolnej to jest odrębne źródło przychodów, a nie działalność gospodarcza.

(...) Urzędy skarbowe, a nawet urzędy kontroli skarbowej rozpoczynają kontrolę ich gospodarstw. A jeśli okaże się, że ich przychody przekroczyły próg 800 tys. euro, od następnego roku powinni płacić podatek według skali. Pojawiło się już kilkadziesiąt decyzji nakazujących rolnikom dopłatę podatku za ubiegłe lata. Dla wielu oznacza to konieczność zapłaty nawet milionowych kwot.

(...)Problem polega też na tym, że szacowanie podatku, który rolnik ma dopłacić, polega na dowolnej interpretacji organu podatkowego, bez powoływania biegłych. Urząd zwykle jednak nie wie, jakie są koszty tej działalności.

- Rolnik, który po przekroczeniu 800 tys. euro nie prowadzi ksiąg rachunkowych, narusza przepisy ustawy o rachunkowości. Nie narusza natomiast przepisów ustawy o podatku dochodowym.

- Jeśli podatnik nie prowadzi ksiąg, ma się prawo rozliczać na podstawie norm szacunkowych. Organy podatkowe nie ma|ą podstaw prawnych, by przystępować w tej sytuacji do szacowania dochodów rolnika I wymierzać mu podatek na zasadach ogólnych - powiedział "Rz" Wojciech Piotrowski, doradca podatkowy w KPMG.

Źródło: Rzeczpospolita

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

1. Wktótce ... Tak ARiMR bardzo czesto używa tego zwrotu, nieisteresuje mnie to co będzie w bliżej nieokreśloje przyszłości, zwłaszcza że ARiMR ma poważne problemy zw wrożeniem i dotrzymaniem terminów w systemie urposzczonym - puki co jest jak pisałem prawda

2. Według ustawy o gospodarce nieruchomościa na wartość nieruchomości mają wpływ wszystkie istotne cechy - patrząc przez analogię - jeśli owa firma znajdowała by sie w specjalnej strefie ekonomicznej - to jej wartość byłaby znacznie wyższa niż tej która się w owej strefie nie znajdowała. Tylko że przynażność do strefy ekonomicznej jest zapisana w planie miejscowym ale brak dopłat nigdzie ... . Myślę że analogia jest trafna - i taka też jest moja odpowiedź - ...
Ponadto chyba zgodzisz się z tym że rolnik jest w stanie zapłacić mniej za grunty które nie podlegaja pod płatności (zwłaszcza że 90% beneficjentów występuję o płatności) - prawda - A rzeczoznawca winnien określić (jeśli to możliwe) wartość rynkową - nie muszę chyba koledze tłumaczyć wpływu krzywych podaży i popytu ... mama nadzieję

3. Masz rację jestem w błędzie KPA kłamie, a ARiMR nie musi go przestrzegać - Ehhh tylko dlaczego nie musi jak wszystkie inne instytucje państwowe muszą - nie rozumiem Nie ktoś mi to wyjaśni ... najprościej jak można - albo poda sygnature spraw w których rzekomo ARiMR wygrało a sąd pochwali je za nieprzestrzeganie KPA ...
PS. A co z 1-mc na wydanie decyzji - ARiMR też nie musi tego przestrzegać panie LG, i dlaczego w preambule decyzji pisze "na podstawie KPA" - skoro ARiMR go nieprzestrzega - Pan mi to wyjaśni - na prawdę tego nie rozumiem ...

PSII Żadnych spisów nie ma - jest tylko nieudolne ARiMR ...

PSIII Pozdrawiam ... uczonego w piśmie i KPA

Rolnictwo Ekologiczne ślepym zaułkiem?

Cytat: w polsce wszystkiego jest z 12 tys gospodarstw ekologicznych[razem z tymi w przechodzeniu].spory procent to producenci orzechow wloskich .czesc produkuje na wlasne potrzeby,reszta jest w tej niszy i moga zarobic w dobrych warunkach ekonomicznych,jesli nie bedzie sie zwiekszala podaz[ludzie nie poleca na doplaty] to jest szansa na zarobek bo klientow raczej nie przybedzie.na zachodzie ekologia juz zaczela sie zwijac.bez doplat z ekonomicznego punktu widzenia to nie ma sensu.przyszlosc zalezy od wpr i sytuacji finansowej calej uni.jedna ustawa i po ekoligi.oczywiscie zostana wyznawcy,ich nic nie pokona
znowu dostane opieprz od pasjonatow,ale przezyje to jakos



Troche dostaniesz po uszach .
Nie wiem skąd uważasz, że na zachodzie ekologia się zwija ja rególarnie jeżdże na ekologiczne targi BioFach w Niemczech są one największe na świecie i niewidze zwijania się szerokopojętej branży eko.
Poprostu w rolnictwie eko tak jak w każdej innej działalności jak gospodarujesz tak masz, trzeba np. zbyt sobie samemu poszukać a nie sprzedawć tam gdzie sąsiad jak to ma miejsce w rolnictwie konwecjonalnym.
A najważniejsze jest, że człowiek nie babra się w chemii i ma czyste sumienie.

Wystarczy chociaż spojrzeć na przemysł samochodowy czy idzie w kierunku jak największej wydajności pojazdów kosztem rosnącej szkodliwości dla środowiska NIE! Czy samochody są coraz bardziej niebezpieczne w testach zderzeniowych NIE! wszyscy dwoją się i troją aby auta i cały transport był jak najbardziej bezpieczny i ekologiczny. Więc gdzie jest przyszłość?
Rolnictwo eko to taki odpowiednik samochodów hybrydowych i elektrycznych bądź napędzanych wodorem narazie przez wielu ktrytykowanych, kupowanch bo jest to coś modnego w dobrym guście jest to narazie technologia bardzo droga ale jest to przyszłość dla nas wszystkich.
Wystarczy zaobserwować ile powstało ostatnimi czasy pro ekologicznych maszyn rolniczych, środków biologicznych, technologi produkcji kto tego trendu nie widzi już teraz jest poprostu ślepcem.

Lepper poparł Kaczyńskiego

Andrzej Lepper oświadczył, że w II turze wyborów prezydenckich poprze kandydaturę Lecha Kaczyńskiego. Zaapelował też do jego zwolenników z I tury, wyborców Samoobrony oraz osób, które nie głosowały, o "nieoddawanie Polski liberałom".
"Tusk jest liberałem i jeśli zostanie prezydentem, będzie to tragedia dla Polski" - podkreślił szef Samoobrony, którego w pierwszej turze wyborów prezydenckich poparło 15,11 proc. wyborców.

Jak dodał, L.Kaczyński, w przeciwieństwie do kandydata PO Donalda Tuska, odpowiedział na jego pismo z zeszłego tygodnia, w którym prosił obu kandydatów o ustosunkowanie się do propozycji programowych Samoobrony. Wyjaśnił, że może nie do końca jest zadowolony z jego odpowiedzi, ale - jak zaznaczył - "główne sprawy zostały przedstawione w sposób zadowalający".L. Kaczyński w odpowiedzi na list Leppera zapewnił, że istotą polityki socjalnej państwa, jaką zamierza forsować, będzie wspieranie wzrostu zatrudnienia i inwestycji, ponadto stawia na politykę prorodzinną oraz poprawę pozycji Polski w UE. W innym liście do szefów rolniczych związków zawodowych kandydat PiS podkreślił, że jest gotów udzielić "pełnego wsparcia" inicjatywie uchwalenia ustawy o paliwach rolniczych.

Zapewnił też, że jest przeciwny działaniom zmierzającym do wprowadzenia zmian w systemie ubezpieczeń społecznych rolników oraz że po wygranych wyborach uczyni wszystko, aby zapewnić opłacalność i stabilność produkcji rolnej. Jego zdaniem, są też podstawy do rozpoczęcia renegocjacji pomiędzy Polską i UE w zakresie kwot produkcyjnych i zrównania dopłat.

"Proszę więc nie mówić o kupczeniu jakimiś stołkami. Ja nie kupczę głosami tych, którzy głosowali na mnie i żadnych głosów za stanowiska nie sprzedaję" - zapewnił Lepper pytany czy uzyskał coś w zamian za poparcie kandydata PiS.

Szef Samoobrony wykluczył jakąkolwiek współpracę z Platformą Obywatelską, ponieważ - jak zaznaczył - program jego partii jest nie do pogodzenia z "programem sięgającym do kieszeni najbiedniejszych". Poinformował, że na pewno nie zagłosuje za kandydatem PO na marszałka Sejmu.

Dodał również, że koalicja Samoobrona-PiS-LPR wciąż jest możliwa, ponieważ - jego zdaniem - byłby to układ "zbliżony programowo".

Lepper nie chciał ujawnił, kto jest kandydatem partii na wicemarszałka Sejmu.

"Każdy z 56 posłów Samoobrony nadaje się na to stanowisko" - zapewnił.

Dodał jednocześnie, że członkowie Samoobrony namawiają go, aby to on kandydował na tę funkcję. Poinformował, że klub Samoobrony, prawdopodobnie we wtorek, podejmie decyzję w tej sprawie.

http://wiadomosci.onet.pl/1181330,,,,,,4528,itemspec.html

Wiadomości - materiały Gabree

Każdy dostanie po 176 zł!!
Rolnicy dostaną dodatkowo 176 zł dopłat do hektara rzepaku uprawianego na potrzeby biopaliw - zdecydował w piątek Sejm, nowelizując ustawę o podatku akcyzowym. Nowelizacja nieznacznie zwiększa też ulgi w akcyzie na biopaliwa.

Za nowelizacją głosowało 305 posłów, 8 było przeciw, 66 wstrzymało się od głosu.

Zgodnie z ustawą, dodatkowe dopłaty będą finansowane ze środków krajowych. Z informacji rządu wynika, że rolnicy obsiali rzepakiem ok. 700 tys. hektarów. Oznacza to, że dopłaty będą kosztować budżet ponad 120 mln zł. Oprócz tego rolnikom przysługuje 45 euro dopłat do każdego hektara rzepaku ze środków unijnych.
Ustawa zwiększa też o 6 gr. ulgę w akcyzie za litr biokomponentów w benzynie oraz o blisko 5 gr. ulgę w akcyzie za litr biododatku w oleju.

W przypadku benzyny z dodatkiem biokomponentów, ulga ma wynosić 1,565 zł za każdy litr dodanego biokomponentu. Obecnie jest to 1,5 zł. W przypadku oleju napędowego ulga ma wynieść 1,048 zł za każdy litr dodanego biokomponentu, podczas gdy obecnie jest to 1 zł.

Ustawa obniża też z 20 gr. do 1 gr. na litrze stawkę akcyzy na tzw. paliwa samoistne, czyli czyste biokomponenty, przeznaczone do napędu silników spalinowych. Zgodnie z ustawą stawka ta ma wynosić 10 zł za 1 tys. litrów.

Około dziesięciokrotnie wzrosną natomiast kary za niedodawanie do paliw biokomponentów. Zgodnie z nowym wzorem mają one wynosić ok. 25 gr. na litrze, podczas gdy obecnie jest to ok. 2 gr.

Uchwalenie ustawy kończy kilkumiesięczny spór między Ministerstwem Rolnictwa i Ministerstwem Finansów. Pod koniec 2006 r. minister finansów Zyta Gilowska zmniejszyła w rozporządzeniu ulgi w akcyzie na biopaliwa, by dostosować je do wymogów prawa UE. Komisja Europejska ostrzegała wówczas Polskę przed sankcjami finansowymi za stosowanie niedozwolonej pomocy publicznej. Ostatecznie Samoobrona i wicepremier Andrzej Lepper zaakceptowali niższe ulgi. "Nie udało się obniżyć akcyzy tak, jakbyśmy chcieli, ale wprowadzono dodatkowe dopłaty" - mówił niedawno Lepper. Uchwalona w piątek ustawa ma wejść w życie po zaakceptowaniu jej przez Komisję Europejską. Wiceminister finansów Jacek Dominik powiedział niedawno, że zawarte w niej rozwiązania są zgodne z prawem UE, mają więc szansę na notyfikację Komisji w krótkim czasie.

Źródło informacji: PAP

A wedlug mnie chlopi maja racje

Sa tak zwane prawa podstawowe (naturalne), ktore nie musza byc spisane w
Konstytucji. Linie lotnicze sa przewaznie prywatnym przedsiebiorstwem i
jesli strajkuje ktos z personelu to te linie podstawiaja np autobusy, lub
zwracaja koszt wynajmu samochodu na trasie do innego lotniska. Drogi naleza
do wszystkich nas i wszyscy mamy prawo do korzystania z nich w sposob
uzgodniony w Kodeksie Drogowym. Ciekawe, co kolega vizvary powiedzial gdyby
np. ktos z dnia na dzien odcial mu dostep do Internetu (a przeciez to tez
swego rodzaju droga) z powodu zbyt niskiej ceny mleka - a dostep do sieci
nie zostal przeciez jeszcze zagwarantowany w ustawie podstawowej.
Ciekawe kto bedzie placil podatki na rolnicze emerytury oraz inne doplaty. W
naszej fabryce nikt nam nie doplaca do produkcji, a z powodu zalamania rynku
na wschodzie i utraty jednego z glownych odbiorcow w Rosji nie wychodzimy z
gazrurkami na ulice miasta. Co wiecej, nie wymagamy aby Rzad kupowal nasze
produkty po cenie jaka nam sie podoba i zapewni nam wieksze dochody.
Z powodu blokad czesc dostaw nie dojechala na czas, jesli sie to bedzie
powtarzac czesciej stracimy odbiorcow takze na zachodzie Europy i wyladujemy
na bruku. i nie bedzie mial kto doplacac do rolnikow.
Nie jestesmy jeszcze w Unii Eur. i zarabiamy 7-10 razy mniej niz w tamtych
krajach. W zwiazku z czym nasuwa sie pytanie gdzie wydac pieniadze, tak aby
przynosily w przyszlosci zyski dla calego spoleczenstwa polskiego (wlaczajac
rolnikow). Dla mnie jest to nauka i szkolnictwo, ktore pozwola lepiej
przygotowac ludzi do pracy. Ci ludzie nastepnie beda wiecej zarabiac i
placic wieksze podatki. Wszelkie doplaty natomiast zostaja wczesniej czy
pozniej "przejedzone" i nie rozwiaza problemu, tylko go zalagodza (do
czasu).
Obecnie sporo ludzi ze wsi (celowo nie uzywam slowa rolnicy - gdyz to
rezerwuje dla ludzi zajmujacych sie 100% swoim zawodem, a nie tylko
dorywczo) szuka u nas w firmie pracy. Niestety, pomijajac calkowita
nieznajomosc jakiegokolwiek jezyka obcego nawet w najnizszym stopniu, to ci
ludzie w wiekszosci posiadaja wyksztalcenie podstawowe lub ukonczone
zawodowki. Nie potrafia obslugiwac sprzetu wspomaganego komputerowo i ich
przystosowanie do pracy kosztowaloby firme straszne pieniadze (ktorych nie
moznabyloby zainwestowac w nowe stanowisko pracy dla nastepnej osoby).
Bezrobocie na wsi siega prwdopodobnie  40-50% i tycm ludzion nalezy
zorganizowac warunki do znalezienia pracy w przetworstwie rolno -
spozywczym, w miejscu ich zamieszkania - czyli na wsi. Na takie cele
uruchomiono dotowane kredyty jeszcze przed protestami.
Podsumowujac ten troche przydlugi mail. Sa w Polsce miejsca do
protestowania - jesli ktos nie wie to moze sie ze mna skontaktowac, wskaze
mu w Warszawie kilka placow gdzie nikomu normalnie pracujacemu nie beda te
protesty przeszkadzac. Np przed gmachem Rzadu.

Krvawy

A wedlug mnie chlopi maja racje


Cytat:Sa tak zwane prawa podstawowe (naturalne), ktore nie musza byc spisane w
Konstytucji. Linie lotnicze sa przewaznie prywatnym przedsiebiorstwem i
jesli strajkuje ktos z personelu to te linie podstawiaja np autobusy, lub
zwracaja koszt wynajmu samochodu na trasie do innego lotniska. Drogi naleza
do wszystkich nas i wszyscy mamy prawo do korzystania z nich w sposob
uzgodniony w Kodeksie Drogowym. Ciekawe, co kolega vizvary powiedzial gdyby
np. ktos z dnia na dzien odcial mu dostep do Internetu (a przeciez to tez
swego rodzaju droga) z powodu zbyt niskiej ceny mleka - a dostep do sieci
nie zostal przeciez jeszcze zagwarantowany w ustawie podstawowej.
Ciekawe kto bedzie placil podatki na rolnicze emerytury oraz inne doplaty.
W
naszej fabryce nikt nam nie doplaca do produkcji, a z powodu zalamania
rynku
na wschodzie i utraty jednego z glownych odbiorcow w Rosji nie wychodzimy z
gazrurkami na ulice miasta. Co wiecej, nie wymagamy aby Rzad kupowal nasze
produkty po cenie jaka nam sie podoba i zapewni nam wieksze dochody.
Z powodu blokad czesc dostaw nie dojechala na czas, jesli sie to bedzie
powtarzac czesciej stracimy odbiorcow takze na zachodzie Europy i
wyladujemy
na bruku. i nie bedzie mial kto doplacac do rolnikow.
Nie jestesmy jeszcze w Unii Eur. i zarabiamy 7-10 razy mniej niz w tamtych
krajach. W zwiazku z czym nasuwa sie pytanie gdzie wydac pieniadze, tak aby
przynosily w przyszlosci zyski dla calego spoleczenstwa polskiego
(wlaczajac
rolnikow). Dla mnie jest to nauka i szkolnictwo, ktore pozwola lepiej
przygotowac ludzi do pracy. Ci ludzie nastepnie beda wiecej zarabiac i
placic wieksze podatki. Wszelkie doplaty natomiast zostaja wczesniej czy
pozniej "przejedzone" i nie rozwiaza problemu, tylko go zalagodza (do
czasu).
Obecnie sporo ludzi ze wsi (celowo nie uzywam slowa rolnicy - gdyz to
rezerwuje dla ludzi zajmujacych sie 100% swoim zawodem, a nie tylko
dorywczo) szuka u nas w firmie pracy. Niestety, pomijajac calkowita
nieznajomosc jakiegokolwiek jezyka obcego nawet w najnizszym stopniu, to ci
ludzie w wiekszosci posiadaja wyksztalcenie podstawowe lub ukonczone
zawodowki. Nie potrafia obslugiwac sprzetu wspomaganego komputerowo i ich
przystosowanie do pracy kosztowaloby firme straszne pieniadze (ktorych nie
moznabyloby zainwestowac w nowe stanowisko pracy dla nastepnej osoby).
Bezrobocie na wsi siega prwdopodobnie  40-50% i tycm ludzion nalezy
zorganizowac warunki do znalezienia pracy w przetworstwie rolno -
spozywczym, w miejscu ich zamieszkania - czyli na wsi. Na takie cele
uruchomiono dotowane kredyty jeszcze przed protestami.
Podsumowujac ten troche przydlugi mail. Sa w Polsce miejsca do
protestowania - jesli ktos nie wie to moze sie ze mna skontaktowac, wskaze
mu w Warszawie kilka placow gdzie nikomu normalnie pracujacemu nie beda te
protesty przeszkadzac. Np przed gmachem Rzadu.

Krvawy



Masz racje ale Rolnikom nie chodzi o to aby więcej zarabiali tylko żeby w
ogóle zarabiali !!!
To ni oni sobie wyliczyli że cena wyhodowania tucznika wynosi 3.40 tylko
firmy zajmujące się marketingiem i doradztwem finansowym w innym przypadku
nikt by nie dostał kredytu!!
Teraz gdy ceny drastycznie spadły ludzie popełniają samobójstwa bo bank
zabiera im gospodarstwo!!!

Referendum

Cytat:No comment dla inteligencji twoich znajomych . Na podstawie marginesu
oceniać wszystkich kolejarzy... .



Szkoda, że ten "margines" aż tak bardzo widać... Szczerze mówiąc najeździłem
się minionego lata pociągami dość dużo i zaobserwowałem mnóstwo przypadków
negatywnych i zaledwie kilka pozytywnych w zachowaniu kolejarzy w służbie.

Cytat:To moze od razu niech 2/3 kolejarzy się powiesi lub rzuci z mostów (albo
jeszcze lepiej pod pociągi) . Wtedy problem sam się rozwiąże . Będzie
mozna
ciąć , ciąć i jeszcze raz ciąć...



Jeśli nic innego wymyślić nie potrafią to być może jest to jedyne
rozwiązanie.

Cytat:Tyle , że to akurat może byc dobry pomysł . Tak samo jak wydzielenie
Trakcji
S.A. z CARGO .



Tak, tak! Jak najbardziej dobry pomysł. Ileż to stanowisk (de facto
zbędnych!) prezesowskich, dyrektorskich i kierowniczych można w ten sposób
stworzyć... ilu sowicie opłacanych członków rad nadzorczych potrzeba... ile
etatów w kolejnych oddziałach central związkowych, przy poszczególnych
nowych spółkach i spółeczkach, to wykreuje! To jest niezwykle dobry pomysł
na walkę z bezrobociem w kraju, szkoda tylko, że wtedy na pensje dla coraz
większej ilości zbędnych pracowników biurowych potrzeba będzie znacznie
więcej pieniędzy niż te 800 baniek o które kolejarze tak krzyczą.

Cytat:Górnicy mogą strajkować , rolnicy moga strajkować to czmu kolejarze nie
moga
niby strajkować ? Górnicy dostaną w przyszłym roku 4 mld PLN , rolnicy
zaczną brać dopłaty , a kolejarze ?



Mogą strajkować i kolejarze... problem jednak leży w opłacalności strajku.
Akurat rolnik gdy strajkuje to najczęściej w tym samym czasie zboże dojrzewa
sobie spokojnie na polu (jakoś blokady i strajki zwykle nie odbywają się w
czasie siewów lub żniw); górnicy strajkują ale robią to w ten sposób
(przynajmniej tak ostatnio w TV słyszałem), że gdy jedni okupują siedzibę
zarządu to inni kopią ten węgiel i odbiorca nie narzeka na nieregularność
dostaw, poza tym jeśłi taki górnik na przykład zastrajkuje dzisiaj a na
pojutrze ma dostarzyć węgiel to zawsze jutro może dwa razy więcej pomachać
kilofem i nadrobić stracony czas, a jak się to ma z kolejarzami? Ano nader
klarownie: otóż jeśli klienci przyjdą któregoś dnia na dworzec i "pocałują
klamkę" zamkniętego na "głucho" pociągu, który nie dowiezie ich na miejsce
przeznaczenia to następnego dnia pójdą do konkurencji (nyskarzy, busiarzy,
taksiarzy, pekaesiarzy...) której mimo wszystko nie brakuje. Najgorsze jest
to, że zrażeni strajkiem i związanym z tym brakiem połączeń kolejowych
pasażerowie, którzy skorzystali z konkurencyjnych środków transportu, już do
kolei nie wrócą, no bo po co? Po to żeby znowu któregoś pięknego dnia
"pocałować klamkę"? Po to żeby płacić ciężkie pieniądze za bilety (o
podatkach nie wspominając) i w zamian za to "otrzymywać": chamskie,
niedoiformowane kasjerki; brudnych, zaniedbanych, niemiłych i gburowatych
konduktorów; nie umiejących podać pasażerowi podstawowych informacji
kierpociów; wrednych SOK'istów zamykających ludzi w budzie bo
"fotografowania zabrania ustawa o ochronie danych osobowych"; śmierdzące i
niedoczyszczone składy bo panie sprzątaczki uznały, że zamiast sprzątnąć
skład można na peronie "spalić peta" i ponarzekać jak to teraz mało ludzi
jeździ koleją; zasyfione dworce pełne żuli itp, itd... a na dodatek po to,
by przyjść na dworzec i dowiedzieć się, że: "pani! tyn pociąg nie pojadzie,
bo nom sie strajka zachciewa!" ? Każdy zdrowy na umyśle człowiek, w dobie
kapitalizmu, wolnego rynku i sporej konkurencji na rynku usług
transportowych, zastawnowi się bardzo głęboko nim następnym razem skorzysta
z usług kolei... Niestety po strajku, w przypadku wielu pasażerów, tego
"następnego razu" może już nie być...

Cytat:W Polsce strajk generalny kolei będzie się równał upadkowi rządu .



Ciekawa teza, szkoda że zupełnie nierealna. Rząd będzie dalej robił swoje
(czyli w sumie nic), kolej straci pasażerów (tę garstkę która jeszcze
została) a argument: "nie dopłacajmy darmozjadom kolejowym z kieszeni
podatnika" zyska w społeczeństwie na popularności....
BTW: rząd jest winien obecnej sytuacji kolei? No chyba, że to rząd: układa
bezsensowne rozkłady jazdy, nieumiejętnie, żeby nie powiedzieć iż nieraz
_chamsko_, obsługuje petentów w kasach i informacjach, niedokładnie sprząta
składy pociągów, niekulturalnie i wybiórczo kontroluje bilety, syfi w
pociągach (np: palenie papierosów przez drużyny konduktorskie w przedziałach
i wagonach "dla niepalących itp), itp...

Pozdrawiam

JJC
http://www.galeria.kolejowa.prv.pl

Skończcie już do cholery

Cytat:



[ciach]

Cytat:... Przypatrz sie jak wygladala operacja w Somalii, któej ZADANIEM
bylo dostarczenie zywnosci glodujacym ludziom, zobacz, co ci khm...
glodujacy robili tym, którzy zechciali im pomóc - poczytaj sobie
wspomnienia zaanagazowanych w operacje. Nic dziwnego, ze sfrustrowani
zolnierze, którzy tam siedzieli zaczeli w koncu odreagowaywac sie na tych
"pokrzywdzonych" - stad np. gwalty pociskami mozdzierzowymi (Wlosi), czy
inne "naganne" zachowania (Kanadyjczycy).



No jasne wszystko to wina "nopleasów" gryzących rękę, która ich karmi
Mógłbyś rozinąć temat i podać na listę (inni też pewnie są ciekawi) co też i
ilu żołnierzom niosącym bratnią pomoc humanitarną zrobiły te bestie.
I ilu żołnierzy "płci przeciwnej" zostało zgwałconych przez tambylców
granatami wysmarowanymi marmoladą.

Ja pamiętam tylko o ciągnięciu zwłok wywleczonych ze strąconego śmigłowca.

Cytat:Pewien czlowiek dosyc slusznie
zauwazyl, ze "W ramach pomocy krajom slabo rozwinietym pieniadze biednych
ludzi z bogatych krajów trafiaja do kieszeni bogatych ludzi w biednych
krajach." [Alfred Mozer]. I niestety mial racje. Nikt nie pomoze
glodujacym, jesli oni nie zaczna pomagac sami sobie. A swiat nie ma w
OBOWIAZKU - bo wlasciwie DLACZEGO - za ciezkie pieniadze podatników
wspomagac umierajacych z glodu w drugim koncu swiata, zwlaszcza, ze sa
takiemu zjawisku sami winni.



Ta kasa idzie do rządzących, aby wspierali politykę i gospodarkę kolonialną
firm pochodzących z kajów darczyńców.
Obiło mi się o uszy, że od kiedy w Somalii znikneły rządy centralne (razem z
wojskami pokojowymi) Somalijczycy radzą sobie coraz lepiej.

Cytat:| Winni takiej sytuacji to my i takie wlasnie centrale WTC gdzie wola topic
| zarcie lub zniszczyc niz tanio sprzedac lub przeslac glodujacym a
| wszystko w imie boga Ameryki ZYSKU.
    Ja nie czuje sie winny sytuacji w krajach Afryki. A mozesz mi
powiedziec DLACZEGO mialbym odczuwac jakiekolwiek wyrzuty sumienia? Wola
topic jedzenie... owszem, a KTO zaplaci za przewóz jedzenia do glodujacych,
KTO zaplaci za dobra dystrybucje - zapominasz, ze najczesciej gloduja w
miejscach, gdzie nie ma sieci dróg, czy jakiejkolwiek administracji
lokalnej.



Wystarczy przeznaczyć część kasy z dotacji do żywności.
A wiesz ile kasy wydawana jest na magazynowanie nadwyżek żywności?
Wiesz ilu rolników z krajów rozwijających się rostało zrujnownaych przez
dotowaną żywność z krajów rozwiniętych (dopłaty do importu - a tam podobno
ustawy antydumpingowe). Kiedyś kraje afrykańskie zostały zalane żywnością
z darów, która do końca rozłożyła lokalne rolnictwo.

PS. Ciebie nie obchodzi los głodujących dzieci a innych ataki terrorystyczne
na USA - to cena za bycie światowym mocarstwem i wpieprzanie się w sprawy
innych krajów.

Peiper