sobie_wiecie_gdzie_wetknijcie" <"gamzo_a_spam_to
Cytat:| A może to jednak SBL, tylko semafory są ustawione zawsze przed i za
| stacją? To by miało sens, bo
przejazd średniego odcinka między stacjami
| trwa mniej więcej tyle, co postój z hamowaniem i ruszaniem. Nie chce mi
| się wierzyć w ręczne "sterowanie" semaforów z jakiejś nastawni.
OIDP metro ma SBL, nie do końca takie jak na PKP ale b. podobne. Max
częstotliwość kursowania pociągów to ok. 1,5 minuty
Kwestia jest taka, że jak się dowiedziałem, podstawą prowadzenia ruchu
nie jest (a właściwie być nie powinna) żadna blokada w klasycznym
rozumieniu, tylko coś, co nazywa się SOP, czyli Samoczynne
Ograniczanie Prędkości czy jakoś tak. Opracowała to Polibuda Łódzka,
testowali najpierw w Pradze, a potem zamontowano w naszym metrze.
Przypomina to zasadniczo blokadę liniową, właściwie nią jest, ale
polega na tym, że
trasa podzielona jest na izolowane
kilkudziesięciometrowe (właśnie tak krótkie) odcinki torowe.
Maszynista ma kabinówkę i działa to w ten sposób, że brane pod uwagę
są bodaj 4 odcinki przed pociągiem. W zależności od zajętości
uruchamia się mu sygnalizacja w kabinie. Jest to tak zrobione i
prędkości tak dobrane, że odstęp ten pozwala w przypadku zatrzymania
poprzedzającego pociągu na wyhamowanie składu w tych 4 wolnych
odstępach (notabene odbywa się to automatycznie). Wychodzi z tego
blokada siedmiostawna, gdzie są następujące możliwości:
1. Cała droga wolna
2. Droga wolna, po 3-cim odstępie hamowanie
3. Droga wolna, po 2-gim odstępie hamowanie
4. Droga wolna, po 1-ym odstępie hamowanie
5. Stój
6. Hamowanie (przez zajętość odstępów)
7. Hamowanie automatyczne w przypadku przekroczenia dozwolonej
prędkości.
W pierwotnych planach, zakładano nieużywanie semaforów w normalnej
eksploatacji. Miały być wygaszone i uruchamiane dla taboru bez SOP
(drezyny itp) oraz w przypadku awarii SOP w którymś z pociągów.
Praktyka jest taka, że i tak się jeździ na sygnały, choć SOP działa i
jest elementem systemu.
A co do posterunków... Szczerze mówiąc nie
ustaliłem nadal jak to do
końca jest, ale patrząc na to, ile luda pracuje przy metrze, to bym
się nie zdziwił, że każda stacja ma nastawnię.
Tyle mojego skromnego wywiadu.
Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!
Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.